POZOSTAŁERELACJE

Cirque du Soleil „Toruk – Pierwszy lot”. Nie podnoście szczęk z podłogi, i tak opadną ponownie [ZDJĘCIA]

Cirque du Soleil "Toruk - Pierwszy lot". Podróż ze świata cyrku do filmu

Cirque du Soleil to chyba najbardziej znany i uwielbiany cyrk na świecie.

Najczęściej można ich spotkać w Las Vegas, gdzie każde przedstawienie co wieczór ogląda 9000 osób. Na szczęście liczne zespoły tego kanadyjskiego przedsięwzięcia podróżują po świecie i tym razem zawitały do Polski, gdzie w Krakowie możemy oglądać kolejny niesamowity spektakl.

Jeszcze przed oczami mamy zeszłoroczne przedstawienie ze świata owadów „Ovo”, a teraz wkraczamy odważnie w świat filmu. Inspiracją dla twórców spektaklu jest przełomowe dzieło Jamesa Camerona „Avatar”.

„Toruk. Pierwszy lot” przenosi nas do świata tak dobrze nam znanego z filmu. Razem z bohaterami podążamy przez liczne krainy, aby dosiąść mitycznego potwora i uratować świat Pandory.

Co tu dużo mówić… widowisko pod względem wizualnym – niesamowite! Na najwyższym poziomie stroje, światło i udekorowanie „trójwymiarowej” sceny, pozwoliło poczuć się częścią świata wykreowanego przez artystów.

Kolokwialnie mówiąc : szczęki spadły na podłogę i nawet nie było czasu ani ochoty ich podnosić z ziemi.

Tym razem głównie postawiono na stronę wizualną widowiska, było zdecydowanie mniej zapierających dech w piersiach sztuczek akrobatycznych. Jednak nie zostaliśmy zupełnie ich pozbawieni, stanowiły pewnego rodzaju ‘smaczki’ w trakcie trwania show. Oczywiście wszystko dopracowane w najmniejszym szczególe, co zostało docenione przez krakowską publiczność owacjami na stojąco na koniec widowiska.

Publiczność także mogła w sposób bezpośredni poczuć się częścią wizualną za sprawą aplikacji na smartfony „Toruk: the First Flight”. Wystarczy ściągnąć aplikację, wpisać datę wydarzenia oraz sektor i swoje miejsce, a następnie.. sami przekonacie się co wydarzy się…

Bez wątpienia Cirque Du Soleil zaskakuje i zachwyca. Ciekawe jaka będzie ich kolejna produkcja i pozostaje nam mieć nadzieję, że i w następnym roku pojawią się ponownie w Krakowie i pozwolą nam podziwiać ich kolejne show.
Pierwsze przedstawienie za nami. Pomimo środka tygodnia sala wypełniona po brzegi. Jeśli chcecie sprawdzić jak głęboko was zachwyci to widowisko, bo że zachwyci to rzecz niepodlegająca dyskusji, sprawdźcie dostępność biletów. Przedstawienia trwają do niedzieli.
(Klaudia Rakowska, Artur Rakowski)

Tagi
Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
Close