SPORTY WALKI

Ksenia Dronczanka mistrzynią Europy w karate. Sześć medali dla Polaków

Młodzieżowe Mistrzostwa Europy

Karatecy z 49 państw walczyli w Tbilisi o medale Młodzieżowych Mistrzostw Europy.

W tym gronie znalazło się m.in. trzech zawodników łódzkiego Olimpu. Najlepiej wypadła Ksenia Dronczanka, która ze stolicy Gruzji wróciła jako mistrzyni Starego Kontynentu do lat 21.

– To wielki sukces naszej młodej zawodniczki, która 10 lutego obchodziła 19 urodziny. W Tbilisi sprawiła sobie piękny prezent, a przy okazji wpisała się w historię naszego klubu. Aktualnie pewnie kroczy drogą, którą w Olimpie wcześniej przecierały takie gwiazdy jak Kamila Warda i mistrzyni świata Dorota Banaszczyk – powiedział trener Maciej Gawłowski.

W tej grupie wiekowej w kategorii – 55 kg do rywalizacji przystąpiło 30 zawodniczek. Drogę po złoto Ksenia rozpoczęła od starcia z Hiszpanką Naire Mazon Canete. Dla podopiecznej Gawłowskiego pierwsza walka była przysłowiowym spacerkiem i zakończyła się przed czasem przy wyniku 8-0. Problemów nie było również w wygranej 9-0 konfrontacji z Rumunką Stoian Alexandre Mihaele. Te wygrane utorowały Ksenii drogę do ćwierćfinału, w którym doszło do zaciętej walki z Dunką Nicolin Olsen. W trakcie tego starcia żadnej z rywalek nie udało się przeprowadzić punktowej akcji, więc o końcowym wyniku przesądziła decyzja sędziów, którzy stosunkiem 4 do 0 wskazali na zawodniczkę Olimpu. Dużo łatwiej było w półfinale, w którym Dronczanka pokonała 5-0 Hatice Kurt z Turcji.

– O złoto Ksenia walczyła się ze świetną Niną Kvaśnicova ze Słowacji. Początek walki był rewelacyjny. Ksenia szybko przeszła do ataku i zdobyła przewagę dwóch punktów. Kilka sekund później zrobiło się 3 do 0, jednak w końcówce walki byliśmy świadkami prawdziwego dreszczowca. Słowaczka odrobiła najpierw dwa oczka, a na dziesięć sekund przed końcem doprowadziła do remisu. Kseniya miała jednak przewagę senshu, bo jako pierwsza zdobywała punkty. Mądrze broniła tej przewagi i nie dała sobie odebrać zwycięstwa – podsumował Gawłowski.

Oprócz Kseni Olimp miał w Tbilisi jeszcze dwóch przedstawicieli. Zuzanna Dopieralska w kategorii junior – 53 kg zakończyła rywalizację w drugiej rundzie, a Łukasz Bankowski w kategorii U-21 – 75 kg poległ w pierwszym starciu. Z powodu kontuzji odniesionej podczas Karate1 Premier League Paris 2024 w mistrzostwach nie wystąpił Dominik Dziuda.

Złoto Dronczanki było jednym z sześciu medali wywalczonych w Gruzji przez reprezentację Polski. Ten rekordowy dorobek (poprzedni rekord to trzy medale) pozwolił biało-czerwonym ukończyć turniej na wysokiej 10 pozycji w klasyfikacji drużynowej. Za polską ekipą znalazły się m.in. utytułowane drużyny Hiszpanii i Chorwacji.

Polscy medaliści MME Tbilisi 2024:

Kseniya Dronchanka (Olimp Łódź) – złoto ( U-21, waga – 55 kg)

Zuzanna Bernaciak (Sonkei Gdańsk) – srebro (U-21, waga – 50 kg)

Katarzyna Lewandowska (Kuzi Sport Poznań) – srebro (juniorki, waga – 59 kg)

Paweł Kiryluk (Białostocki KK) – brąz (juniorzy, waga + 76 kg)

Natalia Bałut (Sonkei Gdańsk) – srebro (kadetki, waga – 61 kg)

Wiktora Kraczaj (Sonkei Gdańsk) – brąz (kadetki, waga – 54 kg)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button