Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego o wypowiedzi Andżeliki Wójcik: To kłamstwo, za które powinna przeprosić trenerów.
– Jest to bzdura. Myślę, że Andżelika powinna przeprosić przede wszystkim trenerów, którzy próbowali jej pomóc. To są po prostu kłamstwa, w których nie ma nawet cienia prawdy – mówi o wypowiedzi Andżeliki Wójcik, jedenastej zawodniczki igrzysk olimpijskich na łyżwiarskim dystansie 500 metrów prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego Rafał Tataruch.
Wójcik przed kamerą jednej ze stacji telewizyjnych po swoim biegu powiedziała, że przygotowywała się do igrzysk bez trenera. Obecny w Mediolanie prezes PZŁS od razu zabrał głos w tej sprawie.
– Andżelika miała pełną opiekę i to my bardziej staraliśmy się o to, żeby ona miała tę opiekę niż ona sama, ponieważ to jest konfliktowa osoba. Co chwila musieliśmy gasić pożary. Najpierw z trenerem Arturem Wasiem, z którym nie chciała trenować. Później prosiliśmy, żeby pracowała z trenerem Rolandem Cieślakiem i tak było do października, do zawodów Pucharu Świata w Salt Lake City, gdzie stwierdziła, że ona już dalej nie chce trenować z grupą, bo wszyscy są przeciwko niej. Trenowała sama, a i tak nie chcieliśmy zostawić jej samej. Poprosiliśmy trenerkę Agatę Jabłońską, naszego team lidera, żeby jednak sprawowała nad nią opiekę, choćby w mierzeniu czasów, pomocy w rozgrzewce. Było ustalone, że Andżelika będzie realizowała plany trenera Rolanda Cieślaka, ale nawet tego nie realizowała – mówi Tataruch.
Prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego jest ogromnie rozczarowany postawą zawodniczki. – Z jednej strony ogromny talent, z drugiej strony wydaje mi się, że nie przepracowała tego tak jak powinna i stąd jakby to miejsce, które tutaj zajęła. A z kolei to spowodowało ogromne rozżalenie, ale powinna to wziąć na swoją klatę, a nie zrzucać to na barki trenera, sztabu szkoleniowego czy związku. Bo absolutnie w tym momencie nie jesteśmy winni. Zapewniam, że wszystko było przygotowane perfekt i miała całą opiekę taką, jaką powinna mieć – dodaje prezes Rafał Tataruch.



