SIATKÓWKA

Superfinał CEV Ligi Mistrzów. Itas Trentino z trofeum, Jastrzębski Węgiel przegrał po raz drugi

CEV Champions League Volley

W finale CEV Ligi Mistrzów siatkarzy Jastrzębski Węgiel przegrał z Itasem Trentino 0:3 w tureckiej Antalyi.

Przez trzy lata to polski klub ZAKSA Kędzierzyn-Koźle wygrywał w Lidze Mistrzów.

Od początku do końca Itas Trentino rozgrywało fantastyczne spotkanie, korzystając ze świetnej dyspozycji Alessandro Michieletto. W szeregach jastrzębian brakowało skutecznej gry na kontrach, a przede wszystkim odciążenia w ofensywie Tomasza Fornala. Włosi w pełni kontrolowali mecz i zaprezentowali perfekcyjną jakościowo siatkówkę. Spotkanie zamknął efektowny blok na Rafale Szymurze.

Dla ekipy z Włoch to czwarty triumf w tych rozgrywkach (pierwszy od 2011 roku).

Siatkarze Itas Trentino w przyszłym roku nie obronią tego tytułu najlepszej drużyny w Europie, gdyż w ich lidze (włoskiej Serie A) są na 4. miejscu i zagrają tylko w pucharze CEV. O LM powalczą: Sir Safety Perugia, Volley Milano i Powervolley Milano.

Jastrzębianie przegrali drugi finał LM z rzędu. Mimo to dzięki finałowi LM mistrz Polski ma zaproszenie do udziału w Klubowych Mistrzostwach Świata. Czy skorzysta?

W europejskich pucharach polskie kluby w tym sezonie sięgnęły po Puchar CEV (Resovia Rzeszów) i Puchar Challenge (Projekt Warszawa). A mógł być hat-trick…

Itas Trentino – Jastrzębski Węgiel 3:0 (25:20, 25:22, 25:21)

Itas: Jan Kozamernik (8), Alessandro Michieletto (16), Riccardo Sbertoli, Kamil Rychlicki (15), Daniele Lavia (11), Marko Podrascanin (8), Gabriele Laurenzano (libero) oraz Domenico Pace (libero).

Jastrzębski: Benjamin Toniutti (1), Jean Patry (9), Jurij Gladyr (6), Tomasz Fornal (19), Rafał Szymura (9), Norbert Huber (8), Jakub Popiwczak (libero) oraz Ryan Sclater (1), Jarosław Macionczyk i Moustapha M’Baye.

Siatkarska Liga Mistrzów pod względem finansowym jest bardzo słaba. Jastrzębski Węgiel otrzyma zaledwie 250 tysięcy euro. To pokryje koszta uczestnictwa w tym wydarzeniu.

Zwycięzca dostaje 500 tysięcy euro.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button