Hanna Mazur, Wiktoria Dąbrowska i Nadia Machała zwyciężyły w sobotnim sprincie drużynowym podczas Pucharu Świata juniorów w łyżwiarstwie szybkim, który jest rozgrywany w niemieckim Inzell.
To siódmy medal polskich juniorów w pucharowym cyklu w tym sezonie.
Biało-czerwoni znakomicie odnajdują się w bawarskiej miejscowości. Od lat nasi reprezentanci przyjeżdżają do Inzell, aby budować formę w okresie przygotowawczym, a kiedy przychodzi startować o stawkę, polscy sprinterzy radzą sobie tam co najmniej przyzwoicie. W styczniowym Pucharze Świata w Inzell, w biegu na dystansie 500 m podopieczni trenera Artura Wasia wywalczyli aż pięć medali – dwa złota zdobył Damian Żurek, po złoto i brąz sięgnęła Kaja Ziomek-Nogal, zaś na najniższym stopniu podium stanął Marek Kania.
W sobotę w ślady starszych kolegów z reprezentacji poszły juniorki, który nie miały sobie równych w sprincie drużynowym. Startujące w szóstej parze Nadia Machała, Wiktoria Dąbrowska i Hanna Mazur bez większych problemów uporały się z Czeszkami i na metę wpadły z czasem 1:29.30, wygrywając z drugimi w stawce Kazaszkami o tysięczne sekundy! Warto dodać, że złoto wywalczone przez Machałę, Dąbrowską i Mazur to siódmy polski krążek w tym sezonie PŚJ.
Blisko podium w sprincie drużynowym mężczyzn byli z kolei Mateusz Gawroński, Szymon Hostyński i Krystian Milczarek. W ostatniej parze Polacy pokonali Amerykanów, a czas 1:22.96 pozwolił na zajęcie czwartego miejsca. Do trzecich w stawce Holendrów nasi reprezentanci stracili zaledwie 0,13 sekundy.
W sobotę w Inzell startowali również inni Polacy. Swój pierwszy występ w tym sezonie PŚJ zanotowała Zofia Braun. 19-letnia panczenistka WTŁ Stegny Warszawa, znana głównie ze startów na średnich i długich dystansach, która ostatnio startowała w seniorskich imprezach razem z pierwszą reprezentacją, zajęła ósme miejsce w rywalizacji na 1000 m. Dziewiętnasta w tej konkurencji była debiutująca w PŚJ Zuzanna Janisz, a o dwa miejsca niżej uplasowała się Victoria Szewczyk, która ustanowiła nowy rekord życiowy (1:22.18). Nie tylko Szewczyk, ale i siedmioro innych naszych reprezentantów pobiło swoje „życiówki”. W konkurencji 1000 m uczynili to Kryspin Węcławek (13., 1:12.25), Krystian Milczarek (16., 1:12.85) i Kacper Polny (28., 1:14.38). Wysokie, ósme miejsce na 3000 m juniorek zajęła Emilia Zawisza, która również przejechała ten dystans najszybciej w karierze (4:21.66), podobnie jak dwudziesta szósta Zofia Marszałek (4:37.33). Dwóch naszych juniorów z nowymi „życiówkami” uplasowało się w drugiej dziesiątce stawki na 3000 m – trzynasty był Kirył Pishchała (3:52.81), a siedemnasty Miłosz Ślusarski (3:55.73).
W niedzielę drugi, ostatni dzień PŚJ w łyżwiarstwie szybkim w Inzell. Transmisja ze startów panczenistów w Bawarii będzie dostępna na YouTube, na kanale Skating ISU.



