INNEWODNY

ICF World Ranking w Markkleebergu. Polscy slalomiści z dobrymi wynikami

Kajakarstwo

Polscy slalomiści błyszczeli podczas zawodów ICF World Ranking w Markkleebergu. Duma z naszej młodzieży.

Kilkudziesięciu reprezentantów Polski wzięło udział w kolejnych zawodach cyklu ICF World Ranking w slalomie kajakowym. Tym razem w niemieckim Markkleebergu biało-czerwoni nie tylko zdobywali miejsca na podium, ale z bardzo dobrej strony pokazała się również nasza młodzież. – To był naprawdę pożyteczny start – mówi Jakub Chojnowski, trener główny naszej reprezentacji w slalomie kajakowym.

Reprezentanci Polski w slalomie kajakowym są już po ważnych zgrupowaniach zarówno w Krakowie, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Australii (Klaudia Zwolińska i Grzegorz Hedwig) czy Oklahomie, gdzie w tym roku zaplanowano mistrzostwa świata, a za dwa lata na tym torze odbędą się igrzyska olimpijskie. Biało-czerwoni regularnie startują też w zawodach kontrolnych. Co prawda sami uspokajają, że na dobrą formę jest jeszcze za wcześnie, to już odnoszą sukcesy na arenie międzynarodowej.

Nie inaczej było w miniony weekend w Markkleebergu, gdzie odbyły się zawody cyklu ICF World Ranking. To zaraz po Pucharze Świata najbardziej prestiżowy start w slalomie kajakowym. Jeśli chodzi o kategorię K-1, to z bardzo dobrej strony pokazał się Michał Pasiut, który był drugi w całej klasyfikacji. Mateusz Polaczyk zajął natomiast czwartą, a Jakub Brzeziński szóstą pozycję. Wśród pań najlepsze były Hanna Danek (10. miejsce) i Dominika Brzeska (12. lokata). Jedynym polskim zawodnikiem, który awansował do finału kategorii C-1, był Kacper Sztuba (ostatecznie szóste miejsce), a biało-czerwonym rodzynkiem w finale żeńskiej rywalizacji była Danek (13. pozycja).

– Dobre wyniki zawsze cieszą, bo są owocem naszej ciężkiej pracy. Jestem zadowolony ze swoich startów. Mimo zmęczenia treningowego udało mi się zrealizować założenia startowe. Ostatnie tygodnie to wciąż duża objętość, więc te zawody miały u mnie charakter bardziej treningowy. Podszedłem do nich „z marszu”. Budowanie dyspozycji jest cały czas w toku i wierzę, że wykonana praca przyniesie w przyszłości pożądane efekty. Na przyszłość staram się patrzeć z pokorą i konsekwentnie, ciężką pracą treningową doprowadzać się do jak najlepszej dyspozycji startowej. Na tę chwilę to mój główny plan – mówi Pasiut.

Biało-czerwoni dobrze pokazali się także w kayak crossie. Do etapu head-to-head awansowało aż dziewięcioro Polaków: Polaczyk, Brzeziński, Tadeusz Kuchno, Pasiut, Mikołaj Mastalski, Jakub Dyda, Wiktor Mazurek, Jacek Brański i Dominika Brzeska. Co więcej, nasza jedyna przedstawicielka żeńskiej kadry dotarła aż do półfinału i ostatecznie zajęła siódmą lokatę. Na tym samym etapie odpadł najlepszy z mężczyzn, czyli Kuchno (szóste miejsce na koniec). Warto też dodać, że na 10. pozycji zawody zakończył Brański.

Oprócz wymienionych zawodników, swoich sił na torze w Niemczech spróbowali Dominika Danek, Aleksandra Dusik, Patrycja Iwaniec, Daria Garbarz, Katarzyna Popielak, Michał Szostak, Igor Puczel, Michał Ciągło, Dariusz Popiela, Sebastian Wańczyk, Piotr Nalepa, Marek Kulczycki, Maciej Majdan, Yajdiel Pełechaty, Marcin Kościukiewicz, Oliwer Zasępa, Michał Wiercioch, Grzegorz Hedwig, Szymon Sowiźrał, Szymon Nowobilski i Yevhen Sytyi.

Warto wspomnieć, że drugiego dnia zawodów pod Lipskiem odbyła się jeszcze rywalizacja w skróconym slalomie, który nie wlicza się do rankingu ICF. W kategorii K-1 zwyciężył Polaczyk, a najlepszą z Polek była szósta Brzeska. W C-1 z biało-czerwonych najlepiej pojechali Sowiźrał (piąte miejsce) i Hanna Danek (10. pozycja).

– Zawody ICF World Ranking w Markkleebergu były dla nas kolejnym pożytecznym startem, bo zawsze lepiej sprawdzić swoją formę na tle rywali, niż cały czas trenować we własnym gronie. Tym bardziej, że są to zawody rangi międzynarodowej i tutaj nie ma przypadkowych osób. Cieszę się nie tylko z dobrych wyników naszych seniorów, ale był to również znakomity sprawdzian dla naszych młodych zawodników. Przy okazji my możemy zrobić przegląd kadr i zobaczyć, jakie postępy robią nasi adepci. Zbliżają się też kwalifikacje do kadry seniorów, w której każdy chciałby się znaleźć i startować w najważniejszych imprezach sezonu. Zawodnicy dają więc z siebie wszystko, by być na nie w pełni gotowi i udowodnić na nich, że mogą reprezentować nasz kraj w Europie i na świecie – mówi Jakub Chojnowski, trener główny reprezentacji Polski w slalomie kajakowym.

Kwalifikacje do kadr narodowych odbędą się w połowie maja.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button