INNEWODNY

Formula Kite. Julia Damasiewicz młodzieżową mistrzynią świata World Sailing

Młodzieżowe mistrzostwa świata w żeglarstwie. Jurkowski z brązem

Julia Damasiewicz młodzieżową mistrzynią świata World Sailing w klasie Formula Kite.

W tej samej klasie Jakub Jurkowski (AZS Poznań) zdobył brązowy medal! W regatach World Sailing Youth World Championships rozegranych w Hadze dobrze zaprezentowali się także pozostali Polacy.

Julia Damasiewicz (AZS Poznań/Sailing Team Poznań) była jedną z faworytek do medalu i chciała poprawić wynik ubiegłoroczny, kiedy to w mistrzostwach świata pod auspicjami World Sailing zdobyła srebro. Potwierdzeniem wysokiej formy Ambasadorki Sailing Team Poland była niedawna wygrana w regatach Pucharu Świata w Austrii. W Hadze Julia nie dała rywalkom szans i pewnie wywalczyła złoty medal.

Haga. World Sailing Youth World Championships (fot. Sailing Energy)

– Przez pięć dni regat rozegrano 18 wyścigów, z których wygrałam aż 13. Uważam, że to bardzo dobry wynik. Pływałam bardzo równo i stabilnie, mimo że wiatr był bardzo kapryśny, a warunki zmienne. Bywały momenty, gdy nie wiało prawie nic, ale były też takie, że byliśmy przeżaglowani. Cieszę się z mojej formy, z wyniku i gratuluję też pozostałym żeglarzom z polskiej reprezentacji. Jako team spisaliśmy się bardzo dobrze – mówi Julia Damasiewicz.

To już kolejny sukces młodej Polki. Julia w maju wygrała seniorskie regaty Pucharu Świata, rok temu zdobyła mistrzostwo świata juniorek, ma na swoim koncie również złoty i brązowy medal mistrzostw Europy seniorek.

W klasie Formula Kite mężczyzn od początku o zwycięstwo walczyli Maximilian Maeder (Singapur) i Riccardo Pianosi (Włochy). Za ich plecami świetnie spisywał się Jakub Jurkowski (AZS Poznań), który wykazał się nie tylko świetną formą i dobrymi decyzjami na wodzie, ale też dużą odpornością psychiczną odpierając ataki rywali. Polak wywalczył brąz z przewagą 1 punktu nad czwartym Vojtechem Koską (Czechy). Złoto zdobył Maeder.

– Miałem bardzo udany pierwszy dzień regat, który zakończyłem na trzecim miejscu. Zbudowałem sobie sporą przewagę nad rywalami, ale drugiego dnia, przez błędy, roztrwoniłem to, co zyskałem. Rywale poczuli krew i mocno naciskali. Z Czechem rywalizowaliśmy bezpośrednio w każdym wyścigu, cięliśmy się mocno, ale ostatecznie to ja zachowałem więcej zimnej krwi i wygrałem tą batalię. Cieszę z brązowego medalu, to duży sukces, a styl w jakim to osiągnąłem z pewnością doda mi poczucia wartości – mówi Jakub Jurkowski.

Haga. Jakub Jurkowski (fot. Sailing Energy)

 W innych klasach Polacy również spisali się dobrze lub przyzwoicie. W klasie iQFoil siódme miejsca wywalczyli Maciej Pietrzak i Aleksandra Wasiewicz (oboje SKŻ Ergo Hestia Sopot). W klasie ILCA 6 na 9 miejscu rywalizację ukończyła Dominika Raszka (MKS Dwójka Warszawa), a wśród mężczyzn 23 miejsce zajął Tymoteusz Wysocki (Nauticus YC Olsztyn). W klasie 420 na 12 miejscu została sklasyfikowana załoga Paulina Rutkowska i Iga Wielczyk (YKP Gdynia/MOS Iława). Wśród załóg męskich i mieszanych Jeremi Dąbrowski i Mikołaj Bazyli (Baltic Dziwnów) zakończyli ściganie na 17 miejscu.

W klasyfikacji Pucharu Narodów reprezentacja Polski uplasowała się na wysokim 11 miejscu wśród 67 krajów.

– Wracamy do Polski z dwoma medalami, więc jest radość i satysfakcja, choć nigdy nie jest tak dobrze, aby nie mogło być jeszcze lepiej. Różne czynniki spowodowały, że w klasie 420 obie nasze załogi uplasowały się poza pierwszą 10-tką. Dla większości naszych zawodników był to pierwszy start na akwenie z tak dużymi prądami. Najwięcej szans na medale mieliśmy w klasie Formula Kite i faktycznie Julia i Kuba udźwignęli presję i sprostali oczekiwaniom. Julia wygrała z dużą przewagą, ale rywalizacja była zacięta, a Francuzka mocno deptała jej po piętach. Jeśli chodzi o Kubę to widać, że robi postępy, jest coraz mocniejszy fizycznie i stara się nawiązywać walkę z Maederem i Pianosim, którzy są w światowej czołówce wśród seniorów. Brązowy medal jest na pewno dużym sukcesem, tym bardziej że wywalczony w ciężkich warunkach i po trudnej walce z rywalami. Cieszą bardzo te wyniki, bo to kolejne medale imprez rangi mistrzowskiej w kategoriach młodzieżowych i juniorskich dla polskiego żeglarstwa. Mamy talenty, mamy żeglarzy z dużym potencjałem, teraz najważniejsze, aby zdolny młodzieżowiec stał się zdolnym seniorem – mówi Rafał Szukiel, trener główny ds. dzieci i młodzieży w Polskim Związku Żeglarskim.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button