MOTOSPORT

Rajd Węgier 2019. Habaj z szansą na tytuł mistrzowski. Poloński walczy o puchar Abartha

FIA ERC 2019. Abarth Rally Cup

Od rozstrzygnięcia rywalizacji w rozgrywkach Starego Kontynentu, dzieli nas już tylko jeden rajdowy weekend.

Areną finałowej walki będą asfaltowe odcinki specjalne Rajdu Węgier, włączony w tym roku do kalendarza Mistrzostw Europy. Impreza wyłoni między innymi triumfatora klasyfikacji generalnej FIA ERC. Na tytuł mistrzowski w sezonie 2019 mają szansę Chris Ingram, Łukasz Habaj oraz urzędujący Mistrz Europy 2018 – Alexey Lukyanuk.

Łukasz Habaj i Daniel Dymurski to jednak nie jedyna polska załoga, która powalczy w ten weekend o wysoką stawkę. Na rozstrzygnięcie czeka także rywalizacja w Abarth Rally Cup. Dariusz Poloński i Łukasz Sitek utrzymują drugą pozycję, a z dorobkiem 94 punktów nadal są w stanie zagrozić liderom i w debiutanckim sezonie w Abarth 124 Rally sięgnąć po najcenniejsze trofeum. Andrea Nucita i Bernardo Di Caro, przed tym rajdem, mają nad załogą Rallytechnology osiem oczek przewagi. Wysoki wynik osiągnięty na Węgrzech da Polońskiemu i Sitkowi również szansę na podium wśród załóg kategorii ERC 2.

Ekipa Rallytechnology stanie do rywalizacji z jasno wytyczonym celem, aby sięgnąć po drugą, obok Rally di Roma Capitale , wygraną rundę pucharu Abartha. Dla zespołu z Rybnika będą punktować także Janos Puskadi i Barnabas Godor. Reprezentanci gospodarzy wsiądą do Skody Fabia R5 evo, w najnowszej dostępnej specyfikacji.
Harmonogram rajdu rozpisany na trzy najbliższe dni, to ponad 210 km ścigania, podzielone na 14 prób. Pierwsza z nich, jako niespełna 2,5 km prolog, zostanie rozegrana w piątkowy wieczór. Najdłuższy etap czeka na zawodników w sobotę, a z kolei z najdłuższym odcinkiem, liczącym prawie 27,5 km stawka zmierzy się w niedzielę. Zwycięzców, mistrzów i ostateczne wyniki poznamy tego samego dnia wieczorem.

Robert Gabryszewski (szef zespołu Rallytechnology): Po raz pierwszy od sezonu 2015 cykl Mistrzostw Europy zakończy się na asfalcie, ale w 1. Rajdzie Węgier nie zabraknie też łączników szutrowych i prób przejeżdżanych po ciemku. Trasy wytyczone są szybkimi, krętymi i zalesionymi partiami, które w połączeniu z deszczową i mglistą pogodą mogą stworzyć bardzo śliską, wymagającą mieszankę. Konfiguracja i specyfika odcinków to dla wielu kierowców nowe wyzwanie, więc czeka nas naprawdę ciekawe zakończenie ERC.

Zapowiada się trudny weekend, ale mocno wyczekiwaliśmy na ten start i ruszymy maksymalnie skoncentrowani. Już teraz śmiało można powiedzieć, że Darek Poloński i Łukasz Sitek wykonali świetną pracę i są dobrze przygotowani do finałowego pojedynku. Bliżej tytułu w pucharze Abartha są nasi rywale, ale ten weekend może przeważyć szale na naszą stronę, więc na tym się skupiamy. Trzymajcie kciuki za Darka i Łukasza oraz za dołączający do składu Rallytechnology duet Puskadi / Godor. Bądźcie z nami – ruszamy na podbój Rally Hungary 2019.

Tagi
Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
Back to top button
Close