ŁÓDŹ

Paweł Kozanecki poszukiwany. List gończy za adwokatem „od trumny na kółkach”

Łódź

Policjanci z III Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi poszukują Pawła Kozaneckiego (urodzonego 6 kwietnia 1980 roku roku, syna Adama) na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Olsztynie.

Osoba poszukiwana celem odbycia kary pozbawienia wolności w związku z czynem artykułu 177 paragraf 2 kodeksu karnego.

Paweł Kozanecki poszukiwany (fot. policja)

Drugie imię: TOMASZ

Imię ojca: ADAM

Imię matki: JOLANTA

Nazwisko panieńskie matki: NOWACKA

Płeć: mężczyzna

Miejsce urodzenia: ŁÓDŹ

Data urodzenia: 1980-04-06

Pseudonim:

Ostatnie miejsce zameldowania: ŁÓDŹ, GENERALSKA 15/2

Obywatelstwo: POLSKA

Każdy kto posiada informacje na temat osoby poszukiwanej lub mogące pomóc w ustaleniu jej aktualnego miejsca przebywania proszony jest o kontakt z policjantami z III Komisariatu Policji Komendy Miejskiej Policji w Łodzi całodobowo z Dyżurnym jednostki pod numerem telefonu 47 841 23 50 lub 47 841 23 49. Telefon alarmowy 112.

Adwokat „od trumny na kółkach”

Łódzka policja poszukuje 46-letniego Pawła Kozaneckiego.

W marcu został prawomocnie skazany za spowodowanie śmiertelnego wypadku.

Sąd Okręgowy w Olsztynie złagodził wyrok (zamiast dwóch lat więzienia i pięcioletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych). Sędzia orzekł rok i sześć miesięcy więzienia oraz czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Paweł Kozanecki spowodował wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.

We wrześniu 2021 r. na drodze Barczewo – Jeziorany adwokat Kozanecki przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Wówczas zderzył się z jadącym z naprzeciwka pojazdem. Niestety, kierująca i pasażerka zginęły na miejscu.

Po tym wypadku Kozanecki opublikował w internecie film, w którym stwierdził, że wypadek był konfrontacją bezpiecznego samochodu z „trumną na kółkach” i dlatego te kobiety nie żyją.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button