MOTOSPORTWODNY

Motorowodne MŚ 2022. Zieliński wicemistrzem, Kęciński z brązem

Motorowodne mistrzostwa świata Formuły 500 i Formuły 125

Na rozstrzygnięcie rywalizacji w motorowodnych mistrzostwach świata Formuły 500 i Formuły 125 mieliśmy czekać do początku października.

Właśnie wtedy miały się odbyć ostatnie w 2022 roku eliminacje tych klas. Zawody w Boretto zostały jednak odwołane, a to oznacza, że medalistów poznaliśmy już w tym tygodniu. Marcin Zieliński został wicemistrzem świata F500, a Sebastian Kęciński kończy sezon z brązowym medalem MŚ F125.

Cykl „Hydro GP”, czyli mistrzostwa świata w niezwykle prestiżowych Formułach 500, 250 i 125, miał być w tym sezonie o wiele dłuższy. Światowa federacja odpowiedzialna za sport motorowodny (Union Internationale Motonautique) planowała rozegranie aż siedmiu eliminacji Formuły 500 i czterech Formuły 125. Niestety, kalendarz trzeba było w kilku przypadkach modyfikować. Wypadły z niego między innymi zawody w Tarnopolu na Ukrainie z powodu agresji Rosji na ten kraj. Nie doszło także do eliminacji MŚ we włoskich miejscowościach Boretto i Cremona. W obu przypadkach z powodu zbyt niskiego stanu wodny w akwenach. Ostatecznie w Formule 125 odbyły się dwie eliminacje (czeskie Jedovnice, 13-15 maja i szwedzka Mora, 29-30 lipca), a w Formule 500 trzy eliminacje, także w Jedovnicach i Morze oraz w ostatni weekend czerwca w Żninie.

W Formule 500 od początku sezonu 2022 świetnie spisywał się Marcin Zieliński. Szczecinianin zajął czwarte miejsce na inaugurację w Czechach, a potem był dwukrotnie trzeci podczas eliminacji rozegranych w Polsce i Szwecji. Zgromadzone punkty przełożyły się na tytuł wicemistrza świata. Reprezentanta Polski wyprzedził tylko Estończyk Erko Aabrams, a za naszym motorowodniakiem znalazło się wielu doświadczonych i utytułowanych kierowców, między innymi Słowacy Robert Hencz i Marian Jung, Włoch Giuseppe Rossi czy Węgier Attila Havas. Drugi z Polaków, który zdecydował się na start w MŚ F500, Cezary Strumnik, po wielu problemach technicznych i punktach zdobywanych w Jedovnicach oraz Żninie zakończył sezon na 9 miejscu.

– Na pewno to był o wiele lepszy sezon niż poprzedni. W 2021 roku nękały mnie awarie i nie byłem w stanie skutecznie walczyć o podium mistrzostw świata. Wiele problemów wspólnie z moim całym zespołem rozwiązaliśmy i teraz widzę tego efekty. Pewnie, że zawsze mogło być jeszcze lepiej, jednak w Formule 500 wymagania sprzętowe są ogromne i awarie przytrafiają się wszystkim. Ten sprzęt po prostu działa na granicy wytrzymałości – opowiada Marcin Zieliński. – Oczywiście sprzęt to jedno, a kierowca i jego doświadczenie oraz umiejętności to drugi ważny element tej wyścigowej układanki. Jeśli zawodnik ma jeszcze wsparcie swoich mechaników, to można sięgać po najwyższe cele. Tak jest w moim przypadku. Ja robię swoje najlepiej jak potrafię na wodzie podczas wyścigów, a poza wodnym torem – podczas przygotowań do zawodów i na samych zawodach w strefie serwisowej – wspierają mnie prawdziwi profesjonaliści – dodaje. – Czy żałuje, że już zakończyliśmy sezon? Pewnie, że tak. Byłem gotowy do walki w ostatniej eliminacji mistrzostw. Oczywiście podczas tych zawodów wszystko mogło się zdarzyć, ale przecież szanse dla wszystkich były równe. Fajnie było by się spotkać z tymi zawodnikami i medal odebrać na ceremonii po zakończeniu ścigania w Boretto. Na to jednak wpływu nie mam. Miałem wpływ na dotychczasowe starty i kończę sezon ze srebrem. Takiego medalu MŚ F500 jeszcze w swojej kolekcji nie miałem. Teraz zaczynam już układać plany pod kolejny sezon. W 2023 roku zamierzam nadal walczyć w zawodach F500 – kończy Zieliński.

Motorowodne MŚ. Marcin Zieliński – Formuła 500 (fot. pras.)

Medaliści MŚ Formuły 500 w 2022 roku

1. Erko Aabrams (Estonia) 51 pkt
2. Marcin Zieliński (Polska, KM H2O Szczecin) 43
3. Robert Hencz (Słowacja) 41

9. Cezary Strumnik (UKS Przygoda Chodzież) 20

Trzech reprezentantów Polski wystartowało w MŚ Formuły 125 – Sebastian Kęciński, Henryk Synoracki i Michał Kausa. Od pierwszych zawodów w okolicach prowizorycznego podium zadomowił się Sebastian Kęciński, który przed rokiem był brązowym medalistą MŚ, a w 2019 roku sięgał po złoto światowego czempionatu F125. Wywodzący się z Trzcianki motorowodniak na otwarcie cyklu w Jedovnicach zajął bardzo dobre drugie miejsce. W szwedzkiej Morze kolejne podium było bardzo blisko. Niestety, w ostatnim biegu tych zawodów jeden z rywali popełnił błąd i wytrącił Polaka z wyścigowego rytmu, za co został ukarany przez sędziów żółtą kartką. Na szczęście skończyło się bez kolizji…Po tym dość groźnym incydencie Kęciński stracił pozycję lidera, by ostatecznie zająć w Szwecji piąte miejsce. Okazało się jednak, że wyniki z Jedovnic i Mory, po anulowaniu następnych eliminacji MŚ, dały kolejny medal w karierze motorowodniakowi z Klubu Sportów Motorowych i Motorowodnych w Trzciance.

– Z jednej strony szkoda, że sezon tak szybko się zakończył. Szykowaliśmy się na wyjazd do Włoch w przyszłym tygodniu i walkę o jak najlepsze miejsce. Do drugiego zawodnika w klasyfikacji generalnej traciłem bowiem tylko i aż 5 punktów. Zresztą sportową rywalizację mamy we krwi i myślę, że nie tylko ja chciałem się jeszcze pościgać w mistrzostwach w tym sezonie. Zawsze jednak powtarzam, że trzeba robić swoje, konsekwentnie i rozsądnie dążyć do celu. Na niektóre czynniki w sporcie motorowodnym wpływu nie mamy. Tak właśnie jest w przypadku odwołanych zawodów w Boretto. Cieszę więc z tego co mam, czyli z brązowego medalu mistrzostw świata – ocenił Sebastian Kęciński.

Mistrzem świata został Joonas Lember i to dla wielu może być dość spora niespodzianka, bo Estończyk był jednym z najmniej doświadczonych motorowodniaków w stawce. Należy jednak pamiętać, że korzystał on w tym sezonie ze sprzętu mistrza świata z 2020 roku, swojego rodaka Erika Aaslava-Kaasika. Pozostali dwaj Polacy, po wielu perypetiach i problemach sprzętowych, tym razem znaleźli się poza ścisłą czołówką. Henryk Synoracki zakończył sezon na 10., a Michał Kausa na 12. miejscu.

Motorowodne MŚ. Sebastian Kęciński – Formuła 125 (fot. pras.)

Medaliści MŚ Formuły 125 w 2022 roku

1. Joonas Lember (Estonia) 35
2. Viktor Lyubenov (Bułgaria) 33
3. Sebastian Kęciński (Polska, KSMiM Trzcianka) 28

10. Henryk Synoracki (Polska, PKM LOK Poznań) 7
12. Michał Kausa (Polska, Baszta Żnin) 0

Obaj Polacy – Marcin Zieliński i Sebastian Kęciński – czekają na mistrzowskie medale. Przedwcześnie zakończony sezon uniemożliwił wręczenia ich na oficjalnej ceremonii po ostatnich zawodach. Polski Związek Motorowodny i Narciarstwa Wodnego już skierował oficjalne zapytanie w tej sprawie do światowej federacji UIM. Medale niebawem powinny trafić do naszych reprezentantów.

Czy wiesz, że…

W 2022 roku reprezentanci Polski w sporcie motorowodnym – zawodnicy z licencjami sportowymi Polskiego Związku Motorowodnego i Narciarstwa Wodnego – zdobyli już 4 medale MŚ i ME. Oprócz Marcina Zielińskiego i Sebastiana Kęcińskiego na podium imprez mistrzowskich stawali: Cezary Strumnik (złoty medal ME w klasie OSY400) i Jakub Skrzypek (brązowy medal MŚ Formuły Przyszłości).

Medale dla Polski w ME skuterów wodnych – czyli innej, młodszej odmianie sportu motorowodnego – zdobywali w tym sezonie Andrzej Wiśniewski (srebrny medal ME w klasie Runabout GP1) i Marcin Senda (srebrny medal w klasie Runabout GP2).

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button