TENIS

Doskonały początek roku! Turniej WTA w Hobart. Katarzyna Piter z szóstym tytułem

Australia i nie tylko

Najwyżej notowana polska deblistka była częścią drużyny, która wygrała United Cup w Sydney, a teraz zapisała na swoim koncie tytuł deblowy WTA 250 w australijskim Hobart.

Współpraca z Indonezyjką Janice Tjen układa się Polce znakomicie, bo był to ich drugi wspólny występ i drugi zakończony wygranym finałem!

W finale wygrały z Belgijką Magali Kempen i Czeszką Anną Siskovą 6:2, 6:2. To już szósty w karierze tytuł Piter, a drugi razem z Tjen.

ITF M15 w Cadolzburg

Piotr Pawlak (WKT Mera) przywitał nowy sezon tytułem deblowym ITF M15 w Cadolzburg!

Za Polakiem i Łotyszem Karlisem Ozolinsem szalony tydzień. Cztery mecze, cztery rozstrzygnięte zwycięstwem po super tie-breakach.

Finał z parą De Jonge/Suarez zakończył się wynikiem 2:6, 7:6 (6), 11:9 po obronie dwóch piłek meczowych. Panowie dwie piłki meczowe obronili również w ćwierćfinale przeciwko duetowi Moraing/Wessels.

Półfinał gry pojedynczej w Niemczech zaliczył Karol Filar (Beskidzki Klub Tenisowy Advantage Bielsko-Biała).

Finał gry podwójnej ITF M25 w Winston-Salem osiągnął Kacper Szymkowiak (UKS Sport Klub Wrocław).

Mocne otwarcie sezonu. Zuzanna Pawlikowska wygrała w Nairobi

Zuzanna Pawlikowska zaczęła sezon od mocnego akcentu. Polka podczas imprezy ITF W35 w Nairobi najpierw awansowała do półfinału turnieju singlistek, a następnie zdobyła tytuł w grze podwójnej.

Zawodniczka PZT Team i Górnika Bytom na otwarcie sezonu wybrała dobrze wydeptane ścieżki, bo w stolicy Kenii rywalizowała już przed rokiem. To była dobra decyzja. Już pierwszy tydzień sezonu przyniósł Pawlikowskiej powody do radości w postaci półfinału gry pojedynczej oraz tytułu w grze podwójnej.

Punktem wspólnym tych występów była Angella Okutoyi, czyli reprezentantka gospodarzy i jedyna Kenijka klasyfikowana w rankingu WTA. 21-latka pokonała rok młodszą Pawlikowską we wspomnianym półfinale 2:6, 6:0, 7:5. To był trzeci mecz tych zawodniczek, trzeci w Nairobi oraz trzeci wygrany po trzech setach przez Okutoyi.

Polka stanęła przed zadaniem niełatwym, bo atmosferę podczas domowych występów studentki Auburn University śmiało można porównać do tej panującej przy okazji rozgrywek Billie Jean King Cup czy Pucharu Davisa. Kibice wypełniają trybuny, są głośni, reagują żywiołowo i nie stronią od wuwuzeli.

To, co przeszkadzało przy okazji rywalizacji singlowej, pomogło w deblu, bo podczas gry podwójnej Polka oraz Kenijka stały po tej samej stronie siatki. Pawlikowska i Okutoyi w czterech meczach nie straciły seta, finał kończąc zwycięstwem 6:2, 7:5 nad parą Yufei Ren/Alyssa Reguer.

Pawlikowską czekała druga impreza tej samej rangi w Nairobi. 20-latka była rozstawiona z numerem „6” i rozpoczęła rywalizację od pojedynku z Reguer. Podopieczna Krzysztofa Puny oraz Jakuba Ulczyńskiego tym razem skupiła się na grze pojedynczej i nie wystąpiła w deblu.

Zuzanna Pawlikowska nie powtórzy występu w półfinale turnieju ITF W35 w Nairobi. Polka przegrała z Martiną Colmegną 6:1, 4:6, 2:6 w ćwierćfinale.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button