MOTOSPORT

Finał Drużynowych Mistrzostw Europy 2026. Duńczycy pierwsi, srebrni Polacy

European Team Speedway Championship

Nic nie może wiecznie trwać. Duńczycy przerwali serię Polaków w finałach Drużynowych Mistrzostw Europy w żuzlu.

Biało-czerwoni na torze w Rzeszowie wywalczyli srebro, a niespodziewanie liderem naszej reprezentacji był junior Bartosz Bańbor. Młody żużlowiec wywalczył 14 punktów.

Po raz piąty zostały zorganizowane Drużynowe Mistrzostwa Europy. Biało-czerwoni od 2022 roku byli niepokonani – wygrywali na torach w Poznaniu (2022), Stralsundzie (2023), Grudziądzu (2024) i Gdańsku (2025).

Tym razem trzeba zadowolić się srebrem. Selekcjoner Stanisław Chomski nie mógł skorzystać z kilku zawodników, bowiem przepisy FIM dyktują, że w turnieju finałowym mógł wystartować tylko jeden stały uczestnik cyklu Grand Prix – wybór padł na Bartosza Zmarzlika (12 punktów w sześciu startach) kosztem Patryka Dudka, Dominika Kubery i Kacpra Woryny. Dzień przed zawodami uraz wykluczył jeszcze Piotra Pawlickiego.

Wyniki:

I. Dania 42:
13. Frederik Jakobsen – (1,1,2,2,2) 8
14. Rasmus Jensen – (3,2,3,3,1) 12
15. Michael Jepsen Jensen – (3,3,2,2,D) 10
16. Mikkel Michelsen – (2,2,1,2,0) 7
20. Villads Nagel – (2,3) 5

II. POLSKA 39:
1. Bartosz Zmarzlik – (3,3,1,d,3,2) 12
2. Przemysław Pawlicki – (0,2, 2, 1,3) 8
3. Wiktor Przyjemski – (0,2,0,-) 2
4. Bartłomiej Kowalski – (2,0,1,-,-) 3
17. Bartosz Bańbor – (3,3,2,3,3) 14

III. Szwecja 26:
5. Oliver Berntzon – (0,0,-,0,0) 0
6. Fredrik Lindgren – (3,1,3,3,0,0) 10
7. Kim Nilsson – (1,0,1,0,1) 3
8. Jacob Thorssell – (2,1,3,3,2) 11
18. Erik Persson – (1,1) 2

IV. Łotwa 25:
9. Andrzej Lebiediew – (1,3,2,1,2,3) 12
10. Danił Kołodiński – (0,1,0,2,1) 4
11. Jewgienij Kostygow – (2,0,0,1) 3
12. Francis Gusts – (1,3,0,1,1) 6
19. Emils Rimican – (0,0) 0

Przed startem

W sobotę o 16.15 reprezentacja Polski jedzie o piąte złoto w Drużynowych Mistrzostwach Europy. O piąte złoto jedzie też nasz kapitan Bartosz Zmarzlik. Emocji na torze w Rzeszowie na pewno nie zabraknie.

Drużynowe Mistrzostwa Europy są rozgrywane od 2022 roku. Polskim kibicom miały one wypełnić pustkę po rezygnacji z Drużynowego Pucharu Świata. Ten ostatni wrócił i jest rozgrywany co 3 lata (poprzedni finał DPŚ 2023 we Wrocławiu wygraliśmy, w tym roku finał odbędzie się na PGE Narodowym w Warszawie), ale DME się rozwija i ma się dobrze.

Od momentu powstania zawody są czymś w rodzaju wojny polsko-duńskiej. My pierwsi, oni drudzy. I oczywiście nie mielibyśmy nic przeciwko, żeby w tym roku było podobnie, aczkolwiek Dania łatwo skóry nie sprzeda. Nicki Pedersen, menedżer Duńczyków doskonale zna rzeszowski tor, więc to zadziała na plus naszych rywali.

Jakby jednak nie spojrzeć reprezentacja Polski jest faworytem, a trener Stanisław Chomski ma do dyspozycji świetnych zawodników.

Kapitan Bartosz Zmarzlik, to taka postać, której nie trzeba przedstawiać. W Rzeszowie pojedzie po piąte złoto, bo brał udział we wszystkich edycjach DME.
(własne, PZM)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button