INNEZIMOWE

Wielobojowe mistrzostwa Europy w łyżwiarstwie szybkim. Artur Nogal piąty wśród sprinterów

Mistrzostwa Europy 2021 w wieloboju i wieloboju sprinterskim

Artur Nogal zajął piąte miejsce w rywalizacji sprinterów podczas wielobojowych mistrzostw Europy w łyżwiarstwie szybkim.

Dwudniowa impreza zakończyła się w niedzielę w holenderskim Heerenveen.

Nogal świetnie spisał się w niedzielę na dystansie 500 metrów, zajmując drugie miejsce. – Zawody wypadły bardzo fajnie i chyba powyżej moich oczekiwań, chociaż, gdy kończyłem dziś pięćset metrów, to nie byłem zadowolony, bo wiedziałem, że zrobiłem wiele błędów. Rywale jednak jeździli wolniej, więc z czasu końcowego ostatecznie byłem zadowolony – mówił.

Artur Nogal (fot. Rafał Oleksiewicz)

W trakcie obu dni rywalizacji zawodnik Stoczniowca Gdańsk wysoko plasował się w rywalizacji na 500 metrów, natomiast zajmował niższe miejsca na dystansie dwukrotnie dłuższym. – Akurat dystans tysiąca metrów nigdy nie był moją mocną stroną. Wczoraj i dzisiaj te tysiące nie były złe, a jak przypomnę sobie moje przygody z tym dystansem to wręcz jestem z nich zadowolony. A pięćsetki? Jest dobrze, ale mam trochę do poprawy. Mamy jeszcze miesiąc do mistrzostw świata i na pewno przygotuję się do tego w jak najlepszym stopniu – dodał Nogal.

Siódme miejsce wśród sprinterów zajął Piotr Michalski. – W niedzielę troszkę gorzej poszła mi pięćsetka, bo włączył mi się tryb killera i zamiast przejechać ją spokojnie, to zaczynałem robić wszystkie rzeczy jak najszybciej potrafię i wkradło się mnóstwo błędów. Na szczęście tysiąc już poukładałem sobie w głowie. Jesteśmy w czołówce, Artur piąty, a ja siódmy. Myślę, że to dobry początek sezonu – mówił Michalski. Dobre dziesiąte miejsce zajął w tej samej rywalizacji Damian Żurek.

Kaja Ziomek (fot. Rafał Oleksiewicz)

Z kolei wśród pań w wieloboju sprinterskim Kaja Ziomek i Andżelika Wójcik zameldowały się w pierwszej dziesiątce – Ziomek zajmując w niedzielę szóste miejsce na 500 metrów i siódme na 1000 metrów finalnie uplasowała się na ósmym miejscu. Tuż za nią była Andżelika Wójcik.

– Te zawody były taką rozgrzewką do ścigania się na poziomie międzynarodowym. Spełniłam kilka założonych celów, więc mogę być zadowolona, tym bardziej, że czekaliśmy na to długo. Muszę powiedzieć, że nie czułam, iż mi tego brakuje, dopóki się tutaj nie pojawiłam. Ściganie się w Tomaszowie zastępowało nam tę rywalizację, ale teraz widzę, że jednak mi tego brakowało. Cieszę się, że jestem tu, gdzie jestem – komentowała Ziomek.

Z kolei Wójcik krytycznie podeszła do swoich startów. – Mój poziom jest wyrównany do dnia wczorajszego, ale jednak kilka schodków niżej. Szkoda, że mistrzostwa Europy odbywały się teraz, a nie w październiku, kiedy czułam wyraźny pik. Teraz przed nami zawody Pucharu Świata i szkoda, że te miejsca nie były lepsze, bo zyskałabym spory zastrzyk dopaminy, a ja jestem na nią łakoma, bo to jest coś, co pcha i pokazuje, że praca daje wyniki. A ja w tym sezonie bardzo mocno pracowałam i oczekuję dobrych wyników – mówiła zawodniczka AZS AWF Katowice.

Karolina Bosiek (fot. Rafał Oleksiewicz)

W rywalizacji w wieloboju najlepsze miejsce w końcowej klasyfikacji – dwunaste – zajęła wśród kobiet Karolina Bosiek, która po wygranej na 500 metrów i szesnastym miejscu na 3000 metrów w niedzielę była trzynasta na dystansie 1500 metrów. – Moja predyspozycja w tym momencie nie jest za dobra, co mnie nie cieszy. Ale jestem dobrej myśli, bo pracowaliśmy bardzo ciężko, więc musimy poczekać na efekty. Na pewno też musimy przyzwyczaić się do tego lodu, bo w Tomaszowie jest zupełnie inny – mówiła Bosiek.

Tuż za zawodniczką Pilicy Tomaszów Mazowiecki w końcowej klasyfikacji uplasowała się reprezentująca Arenę Tomaszów Mazowiecki Natalia Czerwonka. Polka w niedzielę zajęła dziesiątą lokatę na dystansie 1500 metrów.

– Już rano na lodzie czułam, że moja forma nie jest jeszcze taka, jak powinna. Osiągnęłam bardzo średni wynik, wygrałam z kilkoma dziewczynami, z kilkoma przegrałam. Jeździłam tutaj w przeszłości dużo szybciej, bo mój rekord życiowy na Thialfie jest prawie dwie sekundy lepszy, niż dzisiejszy. Chciałabym w tym sezonie się do tego wyniku zbliżyć, bo przecież tysiąc pięćset metrów to jest mój koronny dystans – mówiła Czerwonka. W rywalizacji pań dwudzieste miejsce w klasyfikacji generalnej zajęła Magdalena Czyszczoń, która w niedzielę miała pecha, bo w trakcie biegu na 1500 metrów upadła na lód i sporo straciła do rywalek.

Wśród panów piętnaste miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Szymon Palka. Zawodnik Stoczniowca Gdańsk na 1500 metrów też był piętnasty. Gorzej zaprezentował się Artur Janicki (UKS Błyskawica Domaniewice), który po dwudziestej lokacie na 1500 metrów spadł na osiemnaste miejsce w klasyfikacji wielobojowej.

– Pandemia też na pewno wpłynęła na naszą formę, bo długo siedzieliśmy i trenowaliśmy tylko w Polsce. Wydawało się, że tych imprez międzynarodowych może w ogóle nie być. Z drugiej strony robota szła dobrze, latem pracowaliśmy bardzo dobrze i trenowaliśmy więcej, niż w poprzednich latach. Poczekajmy do przyszłego weekendu i wierzę w to, że w końcu uda się coś lepiej przejechać. Trzymam kciuki za całą reprezentację, bo jeszcze są dwa Puchary Świata i mistrzostwa świata. Na pewno damy z siebie wszystko i wierzę, że w najbliższych tygodniach będzie znacznie lepiej – mówił Palka. Zarówno Polacy, jak i Polki nie zakwalifikowali się do startu na najdłuższych dystansach – pięciu tysięcy metrów dla kobiet i dziesięciu tysięcy metrów dla mężczyzn. Najlepsi w wieloboju byli Holendrzy – wśród kobiet zwyciężyła Antoinette de Jong, a wśród mężczyzn Patrick Roest.

Biało-czerwoni spędzą w Heerenveen, które jest w tym sezonie absolutną stolicą światowego łyżwiarstwa, w sumie ponad miesiąc. W trakcie dwóch najbliższych weekendów na torze Thialf odbędą się zawody Pucharu Świata, a w dniach 11-14 lutego zaplanowane są mistrzostwa świata.

– Mam nadzieję, że, mówiąc żargonem sportowym, rozjedziemy się i ze startu na start nasze wyniki będą lepsze – dodała Czerwonka.

Mistrzostwa Europy w wieloboju

Kobiety

1500 metrów

1. Antoinette de Jong (Holandia) 1:54.83
2. Evgeniia Lalenkova (Rosja) 1:55.49
3. Joy Beune (Holandia) 1:55.89
10. Natalia Czerwonka (Polska) 1:57.74
13. Karolina Bosiek (Polska) 1:59.04
20. Magdalena Czyszczoń (Polska) 2:27.28

5000 metrów

1. Martina Sáblíková (Czechy) 6:53.22
2. Irene Schouten (Holandia) 6:55.38
3. Antoinette de Jong (Holandia) 6:57.72

Klasyfikacja generalna

1. Antoinette de Jong (Holandia) 159.303
2. Irene Schouten (Holandia) 160.056
3. Martina Sáblíková (Czechy) 160.320
12. Karolina Bosiek (Polska) 121.111
13. Natalia Czerwonka (Polska) 121.137
20. Magdalena Czyszczoń (Polska) 134.209

Mężczyźni

1500 metrów

1. Patrick Roest (Holandia) 1:45.53
2. Hallgeir Engebråten (Norwegia) 1:46.14
3. Sverre Lunde Pedersen (Norwegia) 1:46.20
15. Szymon Palka (Polska) 1:49.86
20. Artur Janicki (Polska) 1:52.42

10000 metrów

1. Nils van der Poel (Szwecja) 12:42.80
2. Marwin Talsma (Holandia) 13:01.07
3. Patrick Roest (Holandia) 13:03.08

Klasyfikacja generalna

1. Patrick Roest (Holandia) 147.745
2. Marcel Bosker (Holandia) 149.806
3. Sverre Lunde Pedersen (Norwegia) 149.828
15. Szymon Palka (Polska) 113.166
18. Artur Janicki (Polska) 114.977

Mistrzostwa Europy w wieloboju sprinterskim

Kobiety

500 metrów

1. Angelina Golikova (Rosja) 37.41
2. Femke Kok (Holandia) 37.48
3. Jutta Leerdam (Holandia) 37.61
6. Kaja Ziomek (Polska) 37.94
10. Andżelika Wójcik (Polska) 38.43
16. Natalia Jabrzyk (Polska) 40.19 PB

1000 metrów

1. Jutta Leerdam (Holandia) 1:14.00
2. Jorien ter Mors (Holandia) 1:14.46
3. Femke Kok (Holandia) 1:15.12
7. Kaja Ziomek (Polska) 1:17.38
9. Andżelika Wójcik 1:18.13
11. Natalia Jabrzyk (Polska) 1:19.04 PB

Klasyfikacja generalna

1. Jutta Leerdam (Holandia) 149.385
2. Angelina Golikova (Rosja) 149.855
3. Femke Kok (Holandia) 149.870
8. Kaja Ziomek (Polska) 153.460
9. Andżelika Wójcik (Polska) 154.980
15. Natalia Jabrzyk (Polska) 160.025

Mężczyźni

500 metrów

1. Kai Verbij (Holandia) 34.58
2. Artur Nogal (Polska) 34.94
3. Artem Arefyev (Rosja) 34.96
9. Damian Żurek (Polska) 35.42
10. Piotr Michalski (Polska) 35.48

1000 metrów

1. Thomas Krol (Holandia) 1:08.02
2. Mathias Vosté (Belgia) 1:08.78
3. Joel Dufter (Niemcy) 1:08.93
8. Piotr Michalski (Polska) 1:09.59
9. Artur Nogal (Polska) 1:09.94
11. Damian Żurek (Polska) 1:10.91

Klasyfikacja generalna

1. Thomas Krol (Holandia) 137.955
2. Hein Otterspeer (Holandia) 138.645
3. Joel Dufter (Niemcy) 138.770
5. Artur Nogal (Polska) 139.855
7. Piotr Michalski (Polska) 140.255
10. Damian Żurek (Polska) 141.545

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button