WODNY

Puchar Świata w Slalomie Kajakowym w Krakowie. Wystartuje 230 zawodników z 34 krajów

2022 ICF CANOE SLALOM WORLD CUP

Już w najbliższy weekend, od 17 do 19 czerwca, Kraków po raz trzeci w historii będzie Miastem gospodarzem Pucharu Świata w Slalomie Kajakowym.

Druga odsłona rywalizacji seniorów w ramach 2022 ICF CANOE SLALOM WORLD CUP odbędzie się na sztucznym torze kajakarstwa górskiego w Ośrodku Sportu i Rekreacji Kolna. W wydarzeniu weźmie udział około 230 zawodników z 34 krajów.

Dzięki posiadanej infrastrukturze i doświadczeniu w organizacji imprez sportowych, Kraków po raz kolejny został wybrany Miastem Gospodarzem Pucharu Świata Seniorów w Slalomie Kajakowym. Poprzednio nasze miasto gościło uczestników zmagań o Puchar Świata w 2015 i 2018 roku.

Zawodnicy będą rywalizować w konkurencjach: K1M (kajaki jedynki mężczyzn), K1W (kajaki jedynki kobiet), C1M (kanadyjki jedynki mężczyzn), C1W (kanadyjki jedynki kobiet), CSLX MEN (extreme slalom mężczyzn), CSLX WOMEN (extreme slalom kobiet). Po raz pierwszy publiczność w Krakowie będzie miała okazję śledzić widowiskowe zmagania o punkty Pucharu Świata w extreme slalomie. Ta konkurencja zadebiutuje jako olimpijska w 2024 roku w Paryżu. W tym przypadku kajakarze mierzą się ze sobą bezpośrednio – startują w czwórkę (dozwolony jest kontakt), w plastikowych łódkach, ze specjalnej pochylni, po drodze muszą omijać boje i obowiązkowo wykonać tzw. eskimoskę (przewrót kajakiem o 360 stopni pod wodą).

Podczas imprezy Polskę będzie reprezentowało 10 zawodników:

– Jakub Brzeziński, Michał Pasiut, Kacper Sztuba, Michał Wiercioch (AZS AWF Kraków)

– Natalia Pacierpnik, Aleksandra Stach (Krakowski Klub Kajakowy)

– Grzegorz Hedwig, Dariusz Popiela, Klaudia Zwolińska (KS Start Nowy Sącz)

– Mateusz Polaczyk (Zawisza Bydgoszcz)

W trakcie pierwszej odsłony tegorocznej rywalizacji o Puchar Świata, która miała miejsce w dniach 10-12 czerwca w Pradze najlepiej zaprezentowała się olimpijka z Tokio (gdzie uplasowała się na 5. pozycji w konkurencji K1) Klaudia Zwolińska – w extreme slalomie stanęła na drugim stopniu podium! W pozostałych konkurencjach do finału udało się zakwalifikować jedynie Jakubowi Brzezińskiemu, który zakończył zmagania w K1 na ósmej lokacie.

Po krakowskiej edycji Pucharu Świata, zawodnicy zmierzą się jeszcze o punkty w dniach 24-26 czerwca w miejscowości Tacen pod Lublaną (Słowenia), a następnie od 26 do 28 sierpnia w Pau (Francja). Finały zaplanowane są natomiast w dniach 2-4 września w La Seu d’Urgell (Hiszpania).

Najlepsi specjaliści slalomu kajakowego na świecie w Krakowie

Do miasta przyjadą najlepsi kajakarze z całego świata. Za rok planowane są tu zawody w ramach Igrzysk Europejskich, lecz wtedy zawodnicy mają walczyć w zupełnie innych warunkach. Tor i ośrodek w Krakowie ma przejść gruntowną modernizację.

Początki starania o budowę toru w Krakowie sięgają połowy lat 90. Zbigniew Miązek, prezes Krakowskiego Klubu Kajakowego, wspomina, że do jego powstania przyczynili się Paweł Baraszkiewicz i Daniel Jędraszko. Ówczesny włodarz miasta, Andrzej Gołaś, obiecał, że tor powstanie, ale jeśli kajakarze przywiozą medal z Igrzysk Olimpijskich w Sydney. Duet wywalczył tam srebro, a prezydent Krakowa dotrzymał słowa. Najpierw powstał tor, a w kolejnym etapie cały ośrodek – m.in. basen, hala i siłownia.

– Mamy piękną bazę w Krakowie. Parametry toru na tamte czasy były zbliżone do parametrów toru olimpijskiego w Sydney. Przez 20 lat dużo się pozmieniały. W Krakowie zaplanowane są IE 2023. Udało się pozyskać środki na modernizację obiektu sportowego w całości, toru wraz z ośrodkiem – informuje Zbigniew Miązek, który podkreśla, że zawodnicy już teraz chwalą miejsce, w którym szlifują formę przed sezonem. Zdaniem prezesa baza nie odbiega standardem od Centralnych Ośrodków Sportu.

– Tor został wybudowany dla polskiego kajakarstwo, ale także dla światowego. Przyjeżdżają tu ludzie z różnych krajów – organizujemy tu najważniejsze światowe zawody – mówi Miązek, wymieniając szereg imprez, które odbyły się w Krakowie. Dopełnieniem ma być organizacja MŚ, co może się udać, po unowocześnieniu toru.

Wszyscy polscy zawodnicy, bez wyjątku, chwalą decyzję o inwestycji w kajakowy tor w Krakowie. Dla wielu z nich to nie tylko podstawowe miejsce treningu, lecz wręcz drugi dom. – Życzyłbym sobie, żeby tor był dobrze unowocześniony. System, na którym montowane są wszystkie figury i przeszkody wodne jest już przestarzały i zatrzymuje mocno wodę. Nie mamy tu nie wiadomo, jakiego spadku, ale da się zrobić dobry tor. Jeśli projektanci i władze dojdą do porozumienia i wymyślą coś ciekawego, to będzie dobry tor w skali europejskiej i światowej. Taki, na którym będzie można trenować i poćwiczyć wiele elementów – uważa Grzegorz Hedwig.

– Mamy taką specyfikę sportu, że czym więcej torów objeździmy, czym więcej wody poznamy, tym lepiej występujemy na zawodach. Trochę brakowało nam takiej odskoczni, a teraz tor się ma całkowicie zmienić – mówi z nadzieją Klaudia Zwolińska. Jak zapewnia najlepsza polska kajakarka, już teraz warunki w ośrodku są świetne, ale nigdy same w sobie nie są one gwarancją świetnych wyników. Ważne jest przede wszystkim odpowiednie przygotowanie i współpraca ze sztabem szkoleniowym.

– Tor nie jest jedynym złotym środkiem. Czynników wpływających na wynik jest wiele i pamiętajmy o tym. A nowego toru nie możemy się doczekać – zapewnia Zwolińska. – Wyjazdy na inne tory muszą być, ale największą pracę wykonuje się w domu. Ministerstwo Sportu inwestuje w ten obiekt, bo zawodnicy muszą mieć bazę do trenowania – stwierdza Miązek.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button