POLSKAŚWIAT

Prezydent Szwajcarii Ignazio Cassis w Polsce. Morawiecki: możecie zamrozić majątki rosyjskich oligarchów w Waszym kraju

Konfederacja Szwajcarska

Sytuacja humanitarna, pomoc dla uchodźców z Ukrainy oraz sankcje nakładane na Rosję to główne tematy spotkania szefa polskiego rządu i prezydenta Szwajcarii.

Wizyta prezydenta Ignazio Cassisa w Warszawie ma na celu podkreślenie solidarności Szwajcarii w obliczu rosyjskiej napaści na Ukrainę. To kolejne spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z serii licznych wizyt i rozmów na temat działań Rosji i wsparcia dla narodu ukraińskiego.

– W normalnych czasach byłoby bardzo wiele tematów bilateralnych do omówienia. Jednak dzisiaj tematem oczywistym dla nas jest wyłącznie Ukraina – mówił premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z prezydentem Szwajcarii Ignazio Cassisa. Jak wskazał, politycy dużo czasu poświęcili na dokładne omówienie działań jakie można wspólnie podjąć, aby pomóc Ukrainie w walce o suwerenność.

Zdecydowane pakiety sankcji wobec Rosji

Podstawowym tematem, który został poruszony podczas spotkania z prezydentem Szwajcarii to różnego rodzaju „mechanizmy sankcyjne”. W związku z trwającą agresją przeciwko Ukrainie, która obejmuje coraz liczniejsze ataki na obiekty cywilne, Polska opowiada się za dalszym poszerzeniem sankcji wobec Rosji.

– Za parę dni w Brukseli na Radzie Europejskiej będziemy dyskutować kolejne mechanizmy sankcyjne. Wiemy doskonale, że te pierwsze są już takimi, które mocno dotknęły gospodarkę rosyjską, ale cały czas jeszcze za mało – zapowiedział premier Mateusz Morawiecki. Namawiał Szwajcarię, aby zamroziła majątki wszystkich rosyjskich oligarchów w tym kraju. Podziękował też prezydentowi Ignazio Cassisa za gotowość Szwajcarii do prac przy kolejnych pakietach sankcji wobec Rosji, a także za gotowość do niesienia pomocy humanitarnej uchodźcom z Ukrainy.

Prezydent Konfederacji Szwajcarskiej Ignazio Cassisem podkreślił, że rosyjska agresja na Ukrainę jest ciężkim naruszeniem prawa międzynarodowego. Szwajcaria najostrzej to krytykuje. Mamy cały czas zagrożenie, które się utrzymuje i świat po tej wojnie nie będzie taki sam, jak wcześniej – kontynuował. Dlatego też Szwajcaria postanowiła zastosować wszystkie sankcje unijne wobec Rosji, które zostały do tej pory uchwalone. Czwarty pakiet sankcji, w ubiegły piątek, został uchwalony przez rząd Szwajcarii i będzie stosowany – przekazał prezydent.

Obronić niepodległość i suwerenność Ukrainy

Zarówno premier Mateusz Morawiecki jak i prezydent Szwajcarii Ignazio Cassis są zgodni co do tego, że trzeba pomóc obronić niepodległość i suwerenność Ukrainy poprzez jak najszybsze doprowadzenie do pokoju oraz zapobiegać kolejnym wielkim falom migracyjnym.

– Uchodźcy z Ukrainy chcieliby wrócić do swego ojczystego kraju, ale żeby tak się stało, musi zapanować pokój – mówił premier. Jak wskazał, należy doprowadzić do tego, aby warunki u naszego wschodniego sąsiada pozwalały na przyjęcie tych ludzi z powrotem, poprzez odbudowę tego kraju.

– Szwajcaria, Polska i cała Unia Europejska są gotowe do wielkiego planu odbudowy po zakończeniu wojny – zaznaczył premier. Podkreślił także, że dziś należy koncentrować się na politycznych i dyplomatycznych działaniach, aby doprowadzić do zakończenia wojny. Pomóc w tym może bardzo zdecydowana polityka sankcji wobec Rosji.

Polska pomoc dla Ukrainy

Do Polski przybyło już ponad 2 mln osób z Ukrainy. Osoby, które przekroczyły granicę z Polską z powodu wojny, mogą liczyć na wszechstronną pomoc humanitarną, logistyczną, operacyjną i finansową. W wielką humanitarną operację dla Ukrainy zaangażowane są władze państwowe i samorządowe, ale także tysiące Polaków. W naszym kraju działa już kilkadziesiąt punktów recepcyjnych, utworzonych przez wojewodów we współpracy z samorządami, przygotowanych dla uchodźców z Ukrainy. Osoby te otrzymują tam informacje na temat pobytu, podstawową opiekę medyczną, miejsce na odpoczynek oraz zostanie im wskazane tymczasowe zakwaterowanie.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button