WARSZAWA

Powiat wołomiński. Pożar lasu. 800 strażaków walczy z żywiołem

Mazowieckie

Premier Donald Tusk oraz Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński wzięli udział w odprawie dotyczącej pożaru lasu, który wybuchł wczoraj w powiecie wołomińskim.

„Odebrałem meldunek służb o ogromnej pracy wykonanej w nocy. Dziękuję wszystkim strażakom, funkcjonariuszom oraz żołnierzom WOT, którzy walczą z żywiołem” – podkreślił Prezes Rady Ministrów.

Sytuacja stopniowo się poprawia, jednak gaszenie pożaru trwa nadal. Część mieszkańców została ewakuowana. Od wczoraj w działania zaangażowanych jest ok. 800 strażaków. Akcja prowadzona jest z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu, m.in. dronów FlyEye i Bayraktar. Szef rządu ponowił apel o stosowanie się do poleceń służb i zachowanie ostrożności.

Ewakuowano około 100 osób. W większości to właściciele działek rekreacyjnych, którzy po prostu wrócili do swoich stałych domów, ale lokalne samorządy zabezpieczyły też miejsca noclegowe dla wszystkich potrzebujących. Na szacowanie szkód w cennym drzewostanie oraz ustalanie przyczyn ognia jest jednak za wcześnie – tym eksperci zajmą się dopiero po całkowitym ugaszeniu pożaru.

Sytuacja jest bardzo trudna, ale po dobrze przepracowanej nocy wygląda lepiej niż wieczorem. W akcji bierze udział ponad 800 strażaków, żołnierzy i policjantów oraz prawie 250 wozów. Kluczowe będą najbliższe godziny – musimy przygotować się na wiatr, który zerwie się około czternastej. Doświadczenie uczy, że wiatr potrafi zmienić sytuację w 15 minut. Walka potrwa jeszcze przynajmniej kilka dni.

Groźny pożar w woj. mazowieckim

Wczoraj w powiecie wołomińskim na Mazowszu wybuchł pożar lasu, który objął obszar ok. 300 hektarów. Nieprzerwanie prowadzone są działania gaśnicze zarówno na ziemi, jak i z powietrza.

– Państwowa Straż Pożarna, Ochotnicza Straż Pożarna, Policja, WOT, Lasy Państwowe – zawsze te same służby i ci sami ludzie są na posterunku – chciałem im za to bardzo podziękować – powiedział Donald Tusk podczas odprawy w miejscowości Międzyleś.

Polska otrzymała również sygnały od sąsiadów o gotowości do udzielenia wsparcia.

– Słowacy jako pierwsi zwrócili się do nas z pytaniem, czy potrzebujemy pomocy. W razie potrzeby będziemy mobilizować dodatkowe środki. Na razie wygląda na to, że poświęcenie i gigantyczna praca naszych strażaków przyniosły wstępny efekt – ocenił premier.

Akcja gaśnicza prowadzona jest z wykorzystaniem nowoczesnego sprzętu i technologii.

– Mamy drony FlyEye i Bayraktar, a więc sprzęt umożliwiający monitoring sytuacji. To radykalnie zwiększa efektywność naszych działań. Cieszę się, że możliwości, którymi dysponuje Polska, służą nie tylko bezpieczeństwu państwa, ale także akcjom ratowniczym – zaznaczył szef rządu.

Prezes Rady Ministrów ponowił apel o stosowanie się do poleceń służb i zachowanie ostrożności.

Trwa intensywna akcja gaśnicza

Od momentu zgłoszenia pożaru wszystkie służby natychmiast zostały zaangażowane w działania ratownicze.


– To blisko 800 strażaków nieustannie walczących z pożarem, wsparcie niemal 400 funkcjonariuszy Policji, ponad 250 zaangażowanych pojazdów oraz działania Wojsk Obrony Terytorialnej – poinformował Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński.

Czynnikiem sprzyjającym rozprzestrzenianiu się ognia pozostaje wiatr.

– Sytuacja jest stabilna, jednak obawiamy się najbliższych godzin ze względu na nasilający się wiatr, który w porywach może osiągać 40–45 km/h. W nocy odpowiednio zabezpieczyliśmy teren, wykorzystując także prace ziemne, aby ogień nie rozprzestrzenił się na nowe obszary – przekazał Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej Wojciech Kruczek.

Od godzin porannych wykorzystywane jest również wsparcie z powietrza w postaci helikopterów i samolotów.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button