OLSZTYNTRÓJMIASTOWROCŁAW

Polska. Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani. Pijana kobieta z dwójką dzieci

Pijani kierowcy w Polsce

Blisko 3 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miała kierująca samochodem marki Ford Fiesta.

Dalszą jazdę uniemożliwił jej świadek zdarzenia. Ponadto nietrzeźwa 35-latka przewoziła w aucie dwójkę dzieci w wieku 6 i 10 lat. Wkrótce kobieta usłyszy zarzuty. Policjanci, po raz kolejny apelują, aby nie wsiadać za kierownicę pojazdu, pod wpływem alkoholu.

Policjanci Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Legnicy pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Legnicy, wyjaśniają okoliczności zdarzenia, do którego doszło 28 czerwca br., o godz. 16.55 na ulicy Dmowskiego w Legnicy.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów legnickiej drogówki, kierująca pojazdem marki Ford Fiesta, wykonując manewr skrętu w ulicę Dmowskiego, nieprawidłowo ominęła zaparkowane pojazdy i uderzyła w nie, po czym odjechała z miejsca. Świadek, który zauważył to zdarzenie, natychmiast wsiadł do swojego pojazdu i udał się w pościg. Na ulicy Kartuskiej mężczyzna zablokował swoim autem, przejazd kobiecie. Następnie udał się do niej i gdy otworzył drzwi jej samochodu, poczuł uwalniająca się woń alkoholu. Z uwagi na podejrzenie, że 35-latka może być nietrzeźwa, mężczyzna zabrał jej kluczyki ze stacyjki pojazdu i powiadomił o całym zdarzeniu Policję.

Po badaniu policyjnym alkomatem okazało się, że kobieta znajduje się w stanie nietrzeźwości, a w wydychanym powietrzu miała blisko 3 promila alkoholu. Na domiar tego, w samochodzie którym kierowała znajdowały się jej dzieci w wieku 6 i 10 lat. Policjanci zatrzymali kobiecie prawo jazdy i wkrótce usłyszy zarzuty.

Odpowiednie zachowanie świadka, to właściwa reakcji na bezmyślność nietrzeźwych, kierowców, którzy stanowią realne zagrożenie dla życia i zdrowia własnego, pasażerów oraz innych uczestników ruchu drogowego. Dzięki takiej prawidłowej obywatelskiej postawie, możemy wspólnie zadbać o bezpieczeństwo nas wszystkich. Przypominamy, że każdy, nawet anonimowy telefon na numer 997 lub 112 może zapobiec tragedii na drodze.

Za kierownicą pijany 17-latek bez uprawnień, w aucie 6 osób bez zapiętych pasów

Dzięki interwencji policyjnych wywiadowców być może nie doszło do tragedii. Policjanci na jednej z ulic Gdańska zatrzymali pijanego 17-letniego kierującego oplem, z którym podróżowało sześciu pasażerów. 13, 14, 17 i 19-latkowie nie mieli zapiętych pasów, kierowca auta nie miał uprawnień do kierowania. Wśród pasażerów był również poszukiwany 17-latek, który po interwencji trafił do placówki opiekuńczo-wychowawczej. Zatrzymane osoby doprowadzono do komisariatu i powiadomiono ich rodziców. Policjanci skierują sprawę do sądu rodzinnego. Dodatkowo odpowiedzialności karnej nie uniknie najstarszy pasażer samochodu, który udostępnił alkohol małoletnim.

Policyjni wywiadowcy z Gdańska po godzinie pierwszej w nocy zauważyli przy ul. Marynarki Polskiej kierowcę opla, który przewoził zbyt dużą liczbę pasażerów. Policjanci zatrzymali kierowcę do kontroli drogowej, podczas której okazało się, że za kierownicą pojazdu siedział pijany 17-latek. Kierowca nie miał uprawnień do kierowania ani polisy OC, ponadto wiózł w aucie 6 osób, bez zapiętych pasów. Wśród pasażerów pojazdu, którzy byli w wieku od 13 do 19 lat, był 17-latek poszukiwany w celu doprowadzenia go do placówki wychowawczej oraz osoby niepełnoletnie, które były pod wpływem alkoholu.

Policjanci zatrzymali 17-latka za kierowanie samochodem pod wpływem alkoholu, badanie alkomatem wykazało, że kierowca ma ponad promil alkoholu w organizmie. Policjanci powiadomili o sprawie opiekunów nieletnich, którzy przyjechali po swoje dzieci do jednostki policji. W ich obecności policjanci sprawdzili trzeźwość nieletnich. Troje z nich miało w organizmie od 0,2 do ponad promila alkoholu w organizmie.

Wczoraj (29.09.2020 r.) po południu policjanci przesłuchali najstarszego, 19-letniego pasażera. Policjanci ustalili, że 19-letni mieszkaniec Gdańska udostępnił samochód pijanemu 17- latkowi, a wcześniej kupił alkohol, którym częstował młodszych znajomych.

Mężczyzna najprawdopodobniej usłyszy zarzut rozpijania małoletnich, dostarczając im alkohol i ułatwiając jego spożycie. Za to przestępstwo grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienie wolności do lat 2. Policjanci dokumentację w tej sprawie przekażą również do sądu i skierują wniosek o wgląd sądu w sytuację rodzin nieletnich.

Jeden uderzył w przydrożną barierkę, drugiego zatrzymali świadkowie – mowa o nietrzeźwych kierowcach

Olsztyńscy policjanci interweniowali wobec dwóch skrajnie nieodpowiedzialnych kierowców, którzy wsiedli za kierownice znajdując się w stanie upojenia alkoholowego. Stężenie alkoholu w organizmach 65- i 32-latka kolejno wynosiło 1,7 i 3,7 promila. W takim stanie trudno mówić o świadomym i odpowiedzialnym podejmowaniu decyzji, które szczególnie na drodze w wielu przypadkach są decydujące o losie nie tylko samych kierowców ale i pozostałych uczestników ruchu drogowego. Obaj kierowcy będą ze swojego zachowania tłumaczyć się przed sądem. Może im teraz grozić kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.

W poniedziałek (29.06.2020) w krótkim odstępie czasu policjanci z KMP w Olsztynie otrzymali dwa zgłoszenia dotyczące nietrzeźwych kierujących. Najpierw po godz. 20:00. Zgłoszenie dotyczyło zdarzenia drogowego z udziałem osobowego mitsubishi, którego kierowca jadąc drogą DK 16 w okolicy Kromerowa uderzył w barierkę energochłonną. Interweniujący policjanci na miejscu zdarzenia zastali rozbity samochód osobowy oraz kierowcę odpowiedzialnego za to zdarzenie. Po pierwszym kontakcie z 65-letnim kierującym policjanci nie mieli wątpliwości co do tego, że jest on kompletnie pijany. Mężczyzna miał trudności z utrzymaniem równowagi, a jego mowa była bełkotliwa. Badanie alkomatem w celu ustalenia konkretnej wartości stężenia alkoholu wykazało blisko 1,7 promila alkoholu w organizmie mężczyzny.

Kolejną informację o nietrzeźwym kierującym oficer dyżurny KMP w Olsztynie otrzymał zaledwie kilkanaście minut później. Tym razem, przypadkowi świadkowie widząc podejrzanie zachowującego się kierującego, który w centrum Olsztyna miał trudności z ruszeniem z miejsca, postanowili sprawdzić co może być powodem nietypowego zachowania. Po podejściu do kierowcy osobowej mazdy, nie było żadnych wątpliwości, że powodem, dla którego kierowca nie mógł ruszyć z miejsca były promile krążące w jego organizmie. 32-letni mężczyzna był tak pijany, że nie potrafił skoordynować logicznie ruchów za kierownicą. Po chwili na miejscu pojawił się policyjny patrol. Badanie alkomatem wykazało obecność blisko 3,7 promili alkoholu w organizmie 32-letniego mężczyzny. Z systemu informatycznego funkcjonariusze dowiedzieli się również, że nieodpowiedzialny mężczyzna w ogóle nie powinien siedzieć za kierownicą auta, ponieważ nie posiadał do tego wymaganych uprawnień.

Z obu interwencji, policjanci sporządzili stosowną dokumentację, która będzie wykorzystana podczas rozprawy sądowej, na którą wzywani kolejno będą nieodpowiedzialni mężczyźni. Decyzje które podjęli będąc w stanie nietrzeźwości mogą ich słono kosztować. Zgodnie z obowiązującym prawem grozi im wysoka kara grzywny, sądowy zakaz kierowania pojazdami a także kara do 2 lat pozbawienia wolności. Policjanci apelują o zachowanie trzeźwości za kierownicą – wsiadając za kierownicę samochodu jesteśmy odpowiedzialni za bezpieczeństwo własne oraz pozostałych uczestników ruchu drogowego.
(KWP)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button