KOSZYKÓWKA

NBA. Ostrogi pokonały Portland Trail Blazers. Efektowny wsad Sochana

Basketball

Minionej nocy San Antonio Spurs rozegrali swój trzeci mecz w ramach rozgrywek NBA Cup, który wlicza się w bilans sezonu zasadniczego.

Po wyrównanej przez długi czas rywalizacji Ostrogi pokonały Portland Trail Blazers 115:102.

Jeremy Sochan spędził na parkiecie osiem minut. W tym czasie skrzydłowy zapisał na swoim koncie dwa punkty oraz trzy zbiórki.

Spotkanie rozpoczęło się od regularnej wymiany ciosów z obu stron. Żadna z drużyn nie była w stanie przejąć inicjatywy, choć to głównie Blazers utrzymywali się na skromnym prowadzeniu – głównie za sprawą trafień Deniego Avdiji czy Toumaniego Camary. Kiedy przewaga gospodarzy wynosiła trzy punkty, ofensywną zbiórką, a następnie efektownym wsadem popisał się Jeremy Sochan (22:21).

W kolejnej akcji rywala reprezentant Polski skutecznie wywarł presję na Shaedonie Sharpe, który posłał piłkę w trybuny, po czym Luke Kornet wyprowadził Ostrogi na prowadzenie. Blazers szybko odzyskali jednak przewagę i to oni zamknęli pierwszą odsłonę z nieznaczną zaliczką (30:29).

Druga kwarta układała się początkowo w podobny sposób. W pewnym momencie zawodnicy Portland byli jednak w stanie zbudować kilkupunktową przewagę, odskakując nawet na siedem oczek. Jednak po kilku minutach Devin Vassell, Harrison Barnes oraz De’Aaron Fox zdołali zniwelować straty, a co więcej, ostatni z wymienionej grupy popisał się serią trafień tuż przed przerwą. Celny rzut zza łuku Foxa dał San Antonio prowadzenie (54:56).

Po powrocie na parkiet przyjezdni kontynuowali dobrą grę. Wciąż to Fox i Barnes napędzali ataki Ostróg, choć to trójka Keldona Johnsona dała im dwucyfrową przewagę (71:81). W ostatnim fragmentach trzeciej odsłony Blazers zbliżyli się do Spurs na dwa punkty, ale początek ostatniej części gry znów należał do San Antonio.

Ponownie główną rolę w kreowaniu ofensywy Ostróg odgrywał Fox, który wykorzystał kilka nadarzających się okazji do rzutu. Trafienia dołożył również 2. wybór tegorocznego Draftu Dylan Harper, dla którego – z uwagi na kontuzję – był to pierwszy występ od 2 listopada. Przyjezdni stale utrzymywali bezpieczną przewagę, a w końcówce czwartej kwarty byli w stanie zdecydowanie odskoczyć i przypieczętować tym samym swoje zwycięstwo.

Bardzo dobre zawody rozegrał De’Aaron Fox, który pod nieobecność Victora Wembanyamy i Stephona Castle’a wcielił się w rolę lidera zespołu. Rozgrywający zapisał na swoim koncie 37 punktów i osiem asyst. Po stronie Blazers Deni Avdija również odnotował 37 punktów i osiem asyst.

Spurs zajmują obecnie 2. miejsce w tabeli zachodniej grupy C turnieju NBA Cup z bilansem 2-1. Pierwszą lokatę okupują obecnie Denver Nuggets (2-1) i to właśnie z nimi w nocy z piątku na sobotę Ostrogi powalczą w bezpośrednim starciu o awans do fazy pucharowej. Pozostałe zespoły, czyli Houston Rockets, Portland Trail Blazers oraz Golden State Warriors straciły już szansę na awans.

Najlepsze akcje Spurs przeciwko Blazers:

Ostrogi pokonały Portland Trail Blazers:

Walka pod koszem i wsad Sochana:

Kolejne spotkania San Antonio Spurs:

28/29 listopada (noc z piątku na sobotę): Denver Nuggets – San Antonio Spurs; godz. 3:30

30 listopada/1 grudnia (noc z niedzieli na poniedziałek): Minnesota Timberwolves – San Antonio Spurs; godz. 1:00

2/3 grudnia (noc z wtorku na środę): San Antonio Spurs – Memphis Grizzlies; godz. 2:00

3/4 grudnia (noc z środy na czwartek): Orlando Magic – San Antonio Spurs; godz. 1:00

5/6 grudnia (noc z piątku na sobotę): Cleveland Cavaliers – San Antonio Spurs; godz. 1:30

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button