ŚWIAT

Łotwa. Prezydent Duda odwiedził żołnierzy PKW. Błaszczak: Kreml postanowił odtworzyć imperium zła

Obronność na świecie

W bazie wojskowej w Ādaži Andrzej Duda odwiedził żołnierzy służących w Polskim Kontyngencie Wojskowym na Łotwie, który wchodzi w skład Batalionowej Grupy Bojowej NATO.

Podczas spotkania prezydent RP wręczył zasłużonym żołnierzom PKW odznaczenia państwowe.

– Każdy, kto zobaczył Irpień, Borodziankę, Buczę, Mariupol i inne miejsca na Ukrainie, wie doskonale, po co dzisiaj na wschodniej flance NATO są wojska sojusznicze i dlaczego nasi żołnierze pełnią służbę także w innych krajach. Po to, by nigdy na tych terenach nie zdarzyło się nic takiego, co dzieje się na Ukrainie. By nikt na nas nie napadł – podkreślił Andrzej Duda, dziękując polskim żołnierzom za pełnioną służbę.

Łotwa. Prezydent Duda odwiedził żołnierzy PKW (fot. KPRP)

„Mieliśmy być tutaj, u Państwa, w kwietniu po to, żeby odwiedzić naszych żołnierzy służących tutaj, na Łotwie, w ramach sojuszniczego sąsiedzkiego i braterskiego wsparcia; w ramach Enhanced Forward Presence, czyli wzmocnionej wysuniętej obecności, którą ustanowiliśmy w 2016 roku na szczycie Sojuszu Północnoatlantyckiego w Warszawie, a która w istocie zaczęła się 13 kwietnia 2017 roku u nas, w Polsce, w Orzyszu, kiedy pierwsze oddziały Sojuszu Północnoatlantyckiego – w tym wojsk amerykańskich – przybyły do nas, by zacząć służbę.

Nie dotarłem do Państwa w kwietniu, bo wtedy, tuż–tuż przed świętami Wielkiejnocy, w jakimś sensie można powiedzieć, że pojechałem przekonać się na własne oczy, po co tutaj jesteście. Pojechałem do Kijowa na zaproszenie prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i będąc tam, pojechałem także do Irpienia i Borodzianki, skąd właśnie kilka dni wcześniej zostały wyparte oddziały rosyjskie.

Każdy, kto zobaczył Irpień, Borodziankę, Buczę, Mariupol i inne miejsca na Ukrainie, wie doskonale, po co dzisiaj na wschodniej flance NATO są wojska sojusznicze i dlaczego nasi żołnierze pełnią służbę także w innych krajach – także stojąc na straży bezpieczeństwa innych państw i narodów i Sojuszu jako całości. Jak tu dzisiaj mówiono: NATO, Europy i świata.

Po to właśnie, by nigdy na tych terenach nie zdarzyło się coś takiego, jak dzieje się tam, na Ukrainie. Po to, żeby nikt nas nie napadł. Dlatego że z uwagi na naszą siłę, z uwagi na nasze przygotowanie, z uwagi na naszą wspólną sojuszniczą gotowość i twardość po prostu zwyczajnie się to nie opłaca.

Nie opłaca się, ponieważ każdy, kto zostanie dostrzeżony na naszej ziemi jako napastnik, jako ten, kto na nią wkroczył, jako ten, który ją atakuje, który chce ją zająć – zostanie natychmiast wyparty albo zniszczony. Dlatego właśnie się to nie opłaca. Tak ma być!

To po to jest ta obecność Państwa i innych żołnierzy z tylu sojuszniczych nacji tutaj, na Łotwie. Ale przecież także na Litwie, w Estonii, Polsce, Rumunii. Teraz wzmacniana dodatkowo także obecnością w pozostałych państwach wschodniej flanki – w Bułgarii, na Węgrzech, na Słowacji. Tak – po to, żeby nie opłacało się nas zaatakować; po to, żeby zabezpieczyć przede wszystkim naszych rodaków, naszych współmieszkańców, nasze sojusznicze narody przed wrogą napaścią” – powiedział Duda.

Łotwa. Prezydent Duda odwiedził żołnierzy PKW (fot. KPRP)

To drugi dzień wizyty prezydenta RP na Łotwie. W poniedziałek w Rydze Andrzej Duda wziął udział w 7. Szczycie Inicjatywy Trójmorza.

Minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak na Łotwie

– Kreml postanowił pogwałcić wszelkie zasady prawa międzynarodowego, postanowił odtworzyć imperium zła, które swego czasu zostało pokonane przez wolny świat – mówił na Łotwie minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

Mariusz Błaszczak, minister obrony narodowej odwiedził żołnierzy w Polskim Kontyngencie Wojskowym w bazie Ādaži na Łotwie (fot. Leszek Chemperek/CO MON)

– Dziękuję wam za waszą codzienną służbę i życzę wszystkiego dobrego. Chcę, żebyśmy mogli w Polsce spotkać się i wspólnie wzmacniać polskie siły zbrojne w imię wolności i bezpieczeństwa naszej ojczyzny – dodał.

„Żołnierze Wojska Polskiego wypełniają ważną rolę tu na Łotwie. Udowadniają swoją codzienną służbą, że Polska traktuje poważnie swoje zobowiązania sojusznicze, że w ramach NATO stanowimy jedność. Tu na łotewskiej ziemi są żołnierze reprezentujący 14 państw, a więc jest to swoisty przykład współpracy i solidarności państw Sojuszu Północnoatlantyckiego w imię zbiorowego bezpieczeństwa, wolności i pokoju. Bo przecież chcemy żyć w pokoju. Dlatego odstraszamy agresora” – powiedział Mariusz Błaszczak.

Polska swoją obecnością na Łotwie potwierdza sojuszniczą solidarność i determinację w budowaniu wspólnego potencjału obrony i odstraszania.

„Spotykamy się z żołnierzami, którzy służą tu na Łotwie, ale służą za wolność również naszej ojczyzny – Polski. Dlatego, że obecność wojsk Sojuszu Północnoatlantyckiego na wschodniej flance jest niezwykle ważna w kontekście wojny, jaka toczy się na Ukrainie. Rosja napadła na Ukrainę. Kreml postanowił pogwałcić wszelkie zasady prawa międzynarodowego. Postanowił odtworzyć imperium zła. Dziś odżywa na Kremlu ta wola opresji, wola ataku i podporządkowania sobie innych narodów wbrew ich woli. Stanowczo się temu sprzeciwiamy i zrobimy wszystko, żeby imperium zła nie odżyło. Dlatego wspieramy Ukrainę” – mówił minister.

Minister Błaszczak wręczył również odznaczenia żołnierzom PKW Łotwa oraz spotkał się ze swoim łotewskim odpowiednikiem, Artisem Pabriksem. Przedmiotem rozmów szefów resortów obrony była sytuacja bezpieczeństwa w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainie, zbliżający się szczyt NATO w Madrycie oraz współpraca wojskowa Polski i Łotwy.

Szef MON podkreślił, że Wojsko Polskie jest konsekwentnie wzmacniane na podstawie wniosków płynących z wojny na Ukrainie.

„Naszym zadaniem jest dbanie o bezpieczeństwo naszej ojczyzny, stąd też wzmacniamy Wojsko Polskie. Wzmacniamy je liczebnie i wyposażamy w nowoczesny sprzęt. Już w tym roku na wyposażenie wojska trafią pierwsze baterie systemu PATRIOT, pierwsze jednostki sytemu przeciwlotniczego NAREW. Również drony Bayraktar, które sprawdziły się podczas wojny na Ukrainie. W przyszłym roku na wyposażenie Wojska Polskiego trafi artyleria rakietowa, wyrzutnie HIMARS. Stawiamy także na rozwój artylerii produkowanej w naszym kraju. Wyciągamy wnioski z tego, co dzieje się na Ukrainie. Przygotowujemy nasze siły zbrojne do tego, żeby odstraszały agresora” – powiedział.

Minister podziękował wszystkim żołnierzom kontyngentu za dotychczasową służbę.

Zwracając się do polskich żołnierzy, powiedział: „Dziękuję wam za waszą codzienną służbę i życzę wszystkiego dobrego. Chcę, żebyśmy mogli w Polsce spotkać się i wspólnie wzmacniać polskie siły zbrojne w imię wolności i bezpieczeństwa naszej ojczyzny”.

Podczas wizyty na Łotwie, Polska delegacja zapaliła znicz i złożyła kwiaty przed pomnikiem „Vienotiba Speks”, który upamiętnia żołnierzy poległych w czasie służby.

Polski Kontyngent Wojskowy na Łotwie

Polska, jako jedyne państwo-gospodarz natowskiej wzmocnionej wysuniętej obecności, ma również status państwa kontrybuującego do sił wzmocnionej Wysuniętej Obecności (enhanced Forward Presence – eFP). Polski Kontyngent Wojskowy na Łotwie (pododdział pancerny ) to część rozlokowanej na mocy decyzji szczytu NATO w Warszawie wielonarodowej batalionowej grupy bojowej Sojuszu pod kanadyjskim dowództwem.

Obecna, IX zmiana PKW Łotwa liczy ok. 200 żołnierzy i pracowników wraz z niezbędnym zabezpieczeniem i wyposażeniem.

Cała grupa bojowa NATO liczy ponad 1000 żołnierzy, a oprócz Kanadyjczyków i Polaków w jej skład wchodzą żołnierze z Włoch, Albanii, Słowenii i Hiszpanii.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button