MOTOSPORT

Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel na podium w MRF Tarmac Masters

MRF Tarmac Masters - rajdowy cykl na Dolnym Śląsku

Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel ukończyli 2. Kipard Rally na trzecim miejscu.

Dla Kacpra i Kuby był to trzeci w tym roku start w MRF Tarmac Masters – rajdowym cyklu na Dolnym Śląsku. W inauguracyjnej rundzie załoga ta była najszybsza. Trzecie zawody w kalendarzu Wróblewski i Wróbel ukończyli na drugim miejscu, a na zakończenie sezonu dorzucili do tego trzecią lokatę. Oznacza to, że zawodnicy zdobyli w całym sezonie najwięcej punktów w swojej klasie PRO.

Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel (fot. pras.)

Organizatorzy 2. Kipard Rally przygotowali dwa oesy, które przejeżdżano po trzy razy. Wytyczono je na wąskich i krętych trasach znanych z Rajdu Dolnośląskiego, czyli rundy mistrzostw Polski. Kacper Wróblewski i Kuba Wróbel pokazali, że coraz lepiej rozumieją się ze Skodą Fabią R5. Duet ORLEN Team pojechał bardzo regularnie – na każdym oesie notowali trzeci czas i takie też miejsce zajęli w klasyfikacji zawodów.

– Dla mnie to był bardzo udany rajd, szczególnie biorąc pod uwagę konkurentów, z którymi się mierzyliśmy. Na każdym odcinku byliśmy w ścisłej czołówce. Nasza jazda była bardzo powtarzalna, a tempo stabilne. Choć rajd był krótki, to odcinki wysoko postawiły poprzeczkę, więc zdobyliśmy dużo doświadczenia. Cieszy mnie to, że coraz pewniej i lepiej czuję się za kierownicą Fabii R5. Wiem, że to przełoży się na wyniki w kolejnych startach. Mam nadzieję, że to nie był ostatni rajd w tym roku, ale obecnie nikt nie może przewidzieć czy coś jeszcze pojedziemy – mówił Kacper Wróblewski.

Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel (fot. pras.)

Miejsca na podium wywalczone we wszystkich trzech tegorocznych startach w MRF Tarmac Masters oznaczają, że Wróblewski i Wróbel są załogą, która w całym sezonie zgromadziła najwięcej punktów w klasie PRO – przeznaczonej dla zawodników dysponujących samochodami klasy R5. – Dla mnie to nagroda za cały rok wysiłku, która osładza nam ten trudny i pechowy sezon w RSMP – dodał Wróblewski.

– Po raz kolejny w MRF Tarmac Masters czekały na nas wspaniałe trasy i mocna konkurencja. Było co robić. Jesteśmy zadowoleni z naszej jazdy. Czasy, które osiągaliśmy, pozwalały nam kończyć odcinki bardzo blisko rywali. Wiem, że to dobry prognostyk na kolejny rok zaciętego ścigania – podsumował Kuba Wróbel, pilot Kacpra Wróblewskiego.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button