MOTOSPORT

Gwiazdy światowego motosportu na Baja Poland 2021. Program

Baja Poland

Organizatorzy Baja Poland opublikowali listę zawodników, którzy będą walczyć o zwycięstwo w stawce Pucharu Świata i Pucharu Europy FIA.

Na trasach w Szczecinie, Dobrej i Drawsku Pomorskim zobaczymy światową czołówkę w rajdowych samochodach i pojazdach SSV. Do grona potwierdzonych gwiazd motosportu dołączyło sporo nowych nazwisk i debiutantów w rajdzie.

Liderzy nie zawiedli

O punkty w międzynarodowej stawce powalczy łącznie 30 załóg. Najwyższy numer startowy 201 otrzymali Yasir Seaidan i Aleksei Kuzmich. Dla Seaidana będzie to zaledwie drugi start w Baja Poland, a do walki o obronę pozycji lidera klasyfikacji Pucharu Świata wybrał Mini John Cooper Works Rally. Tuż za nim ustawiono Yazeeda Al Rajhi i Michaela Orr w Toyocie Hilux Overdrive, którzy z kolei otwierają punktową tabelę w Pucharze Europy FIA.

Polscy fani motorsportu z pewnością będą czekać na załogi z numerami startowymi 203 i 204, które przyznano załogom Krzysztof Hołowczyc i Łukasz Kurzeja oraz Michał Małuszyński i Julita Małuszyńska. Dla lidera zwycięzców rajdu – Hołowczyca, który ponownie wystartuje Mini John Cooper Works Rally, będzie to kontynuacja walki w Pucharze Europy FIA i szansa na odrobienie punktowej straty do Al Rajhi. Polska załoga po awarii technicznej na Baja Aragon i zwycięstwie w świetnym stylu w Hungarian Baja traci do Saudyjczyka 8 punktów.

Rajdowe małżeństwo Małuszyńskich podczas zeszłorocznej edycji Baja Poland zdobyło rewelacyjne drugie miejsce w klasyfikacji Pucharu Świata FIA, osiągając tym samym najlepszy wynik w swojej dotychczasowej karierze. W tym roku poprzeczka zawieszona jest równie wysoko i polska załoga, na pewno będzie chciała się zaprezentować z jak najlepszej strony.

Siódemka z priorytetu FIA

Małuszyński podobnie jak Hołowczyc i Seaidan skorzysta z Mini i będzie reprezentował barwy fabrycznego zespołu X-raid. Trójka w Mini na pewno będzie chciała pokonać swojego głównego rywala Al Rajhi w Toyocie Hilux z zespołu Overdrive SA, ale będzie także musiała mieć się na baczności, bo na liście zgłoszeń znalazło się łącznie siedmiu kierowców priorytetowych FIA, w najmocniejszych prototypowych autach grupy T1.

Na trasach w Szczecinie, Dobrej i Drawsku Pomorskim nie zabraknie tradycyjnie Miroslava Zapletala i Marka Sykory (205) w Fordzie F-150 EVO, a po dwuletniej przerwie powróci także dobrze znany polskim kibicom litewski kierowca Benediktas Vanagas (206), pilotowany przez Filipe Palmerio, w Toyocie Hilux i barwach zespołu Inbank Toyota Gazoo Racing Baltic. Vanagas w tegorocznej edycji Rajdu Dakar prezentował bardzo dobre tempo, co także stawia go w gronie pretendentów do podium Baja Poland.

Nie tylko świetnych kierowców będzie pod dostatkiem w Baja Poland, ale także nie zabraknie bardzo interesujących samochodów. Na starcie zobaczymy m.in. kolejną załogę z priorytetu FIA w składzie Denis Krotov / Konstantin Zhiltsov w Mini John Cooper Works Buggy, czyli takim samym pojeździe, jakim w tym roku swoje 14 zwycięstwo w Rajdzie Dakar odniósł Stephane Peterhansel, którego w zeszłym roku także mogliśmy podziwiać w Szczecinie, Dobrej i Drawsku Pomorskim.

Debiutanci na starcie

W tym roku na Baja Poland będziemy świadkami licznych debiutów na Polskich trasach. W stawce najmocniejszej i najliczniejszej grupy T1 wystartuje łącznie 13 załóg, z których aż 6 to debiutanci w Baja Poland. Zobaczymy m.in. holenderski duet załóg van den Brink/Heimans (212) i Schoolderman/Salmons (215) w Toyotach 150 i portugalski zespół w składzie Dias da Silva/Sa Pires i Condeso/Serrao w Fordach Rengerach.

Nie inaczej jest w pozostałych grupach, reprezentowanych przez pojazdy SSV, gdzie na czołowych pozycjach są liderzy punktacji Dania Akeel/Stepane Duple (216) w RM Sport Mamba w grupie T3 oraz Mshari Althefiri/Nasser Al-Kuwari (401) w BRP Can-Am Maverick w grupie T4.

Wśród pojazdów SSV, także nie brakuje kierowców z listy priorytetowej FIA. Na pięciu kierowców w grupie T3, trzech posiada priorytet FIA, co oznacza, że może się już pochwalić zwycięstwami i miejscami na podium w rajdach Pucharu Świata FIA. W T3 zobaczymy m.in. debiutujące w Polsce pojazdy OT3 z zespołu Overdrive SA, którymi wystartują Santiago Navarro/Marc Sola (218) i znani ze startów w Baja Poland i Baja Drawsko Pomorskie 2020 Kees Koolen/Mirjam Pol (220).

Jeszcze lepiej przedstawia się lista zgłoszeń w grupie T4, gdzie rywalizować będzie 12 załóg z Kuwejtu, Kataru, Arabii Saudyjskiej, Francji, Portugali, Hiszpanii, Rosji, Włoch, Litwy, Polski, a także dwie załogi z Urugwaju w składzie Rodrigo Zeballos Aguirre/Sergio Lafuente (411) i Louis Henderson Collazo/Juan Carlos Carigani (412). Polskim akcentem w tej rywalizacji będzie załoga Marek Goczał/Michał Goleniewski (409) w BRP Can-Am Maverick. Goczał w swoim debiucie w Rajdzie Dakar zajął znakomite 8 miejsce w kategorii SSV i 2 miejsce wśród debiutantów, zaraz po swoim bracie Michale, którego także zobaczymy w Baja Poland w klasyfikacji narodowej. Dla Goczała ten rajd będzie początkiem przygotowań przed Rajdem Dakar 2022.

Baja Poland to nie tylko runda Pucharu Świata i Europy FIA, ale też jedna z eliminacji Mistrzostw FIA Strefy Europy Centralnej w Rajdach Terenowych oraz czempionatów i pucharów z Polski, oraz Czech w sporcie samochodowym i motocyklowym, oraz serii dla kierowców bez licencji, czyli Baja Poland Series. Listy zgłoszeń do klasyfikacji narodowych poznamy 23 sierpnia, ale możemy śmiało spodziewać się ponad 100 załóg w samochodach, ciężarówkach, pojazdach SSV oraz kierowców motocykli i quadów.

Skrócony Program Baja Poland 2021

27 sierpnia – piątek

8.00-20.00 Miasteczko Rajdowe – Lotnisko Szczecin-Dąbie
9.00-15.00 – Odcinek Testowy – Wołczkowo
Od 15.45- Prezentacja zawodników – Szczecin, ul. Szafera
Od 16.00 – Odcinek Kwalifikacyjny “Szczecin” – Szczecin, ul. Szafera

28 sierpnia – sobota

9.00-20.00 Miasteczko Rajdowe – Drawsko Pomorskie ul. Toruńska
8.20 – Odcinek Specjalny “Drawsko Pomorskie” – Poligon Drawsko Pomorskie
14.15 – Odcinek Specjalny “Drawsko Pomorskie” – Poligon Drawsko Pomorskie

29 sierpnia – niedziela

8.00-16.00 Miasteczko Rajdowe – Lotnisko Szczecin-Dąbie
8.50 – Odcinek Specjalny “Lubieszyn-Dobra” – Dobra
9.20 – Odcinek Specjalny “Dobra-Szczecin” – Dobra / Szczecin, ul. Szafera
12.10 – Odcinek Specjalny “Lubieszyn-Dobra” – Dobra
12.40 – Odcinek Specjalny “Dobra-Szczecin” – Dobra / Szczecin, ul. Szafera
14.30 – Ceremonia Mety – Lotnisko Szczecin-Dąbie

Rajd Baja Poland odbywa się w Szczecinie, Dobrej i Drawsku Pomorskim w dniach 26-29 sierpnia 2021.

Benediktas Vanagas(fot. Vytautas Pilkauskas/ MM Photo)

Benediktas Vanagas: Z niecierpliwością czekam na Baja Poland

Ludzie czasami myślą, że kierowcy rajdowi są szaleni. W rzeczywistości najlepsi z nich wykorzystują kombinację ludzkich umiejętności, możliwości samochodu i fizyki – mówi Benediktas Vanagas, znany litewski kierowca rajdowy i uczestnik dziewięciu edycji Rajdu Dakar, którego po przerwie zobaczymy w tegorocznej Baja Poland.

Benediktas – na jakiś czas zniknąłeś z rajdowej sceny? Co się stało?

Benediktas Vanagas: To stara historia… Jeszcze w 2015 roku w Rajdzie Dakar miałem spory problem, kiedy musiałem jechać tydzień z 4 złamanymi kośćmi nadgarstka lewej ręki. Podczas tego uderzenia uszkodziłem również nadgarstek prawej ręki, ale uraz był mniejszy. Sześć lat później podczas tegorocznego Dakaru mój prawy nadgarstek również „powiedział” mi koniec. Po powrocie do domu musiałem poddać się nie planowanemu zabiegowi. W marcu przeszedłem operację nadgarstka i barku. Okazało się, że problem z nadgarstkiem był „większy” niż myśleliśmy. Powtórzyłem operację w maju. To był dość długi proces rehabilitacji po operacji i „stracona” połowa sezonu…Nasz pierwotny plan, zawierający wszystkie rajdy baja FIA, musiał zostać odwołany, a ten sezon był prawdopodobnie najbardziej „cichym” w mojej 20-letniej karierze sportowej.

Dlaczego wybrałeś Baja Poland na miejsce swojego powrotu?

Mam szczególny sentyment do Polski. Chodzi o Rycerza i Białego Orła. W przeszłości łączyły nas wspólne tradycje, a w dzisiejszych czasach Litwa i Polska są silnymi sojusznikami. W moim przypadku Baja Poland była pierwszą imprezą, w której mogłem wystartować po rehabilitacji. Do tej pory dwa razy startowałem w Baja Poland, ale nie udało mi się ich ukończyć, więc teraz to już kwestia zasad.

Jakie są Twoje plany rajdowe na najbliższy czas?

Baja Poland to pierwszy rajd w tym sezonie. Naprawdę muszę wrócić do formy, jeśli chodzi o mój sportowy poziom. Następnie pojadę jeszcze w 2-3 rajdach, ale nie są one jeszcze potwierdzone, bo i tak nie mamy teraz szans na walkę w żadnej serii.
W tym roku Filipe Palmeiro jest moim potwierdzonym pilotem. Jeśli chodzi o Dakar, będzie to moja 10. edycja, więc miejmy nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.

Czy nadal Toyota i Hilux?

Będziemy jeździć Toyotą Hilux Gazoo Racing w wersji IMA (mid engine). Myślę, że to jedna z ostatnich imprez w kategorii T1, ponieważ wszyscy wiemy, że od następnego Dakaru zaczną obowiązywać nowe przepisy grupy T1+. Główną uwagę będziemy skupiać na nowych ustawieniach i kwestiach inżynieryjnych.
Tak czy inaczej, bardzo tęsknię za moim Hiluxem i nie mogę się doczekać ponad 400 km odcinków specjalnych w Polsce.

W Dakarze zaprezentowałeś się z dużym i profesjonalnym zespołem. Czy będzie kontynuacja?

To dla mnie duży zaszczyt, że zaufała mi rodzina Toyota Gazoo Racing. Daje to możliwość korzystania z najnowszych specyfikacji samochodów rajdowych. Co do liczebności zespołu podczas Rajdu Dakar 2022, to nie jestem jeszcze pewien. Mamy wiele zapytań od załóg, które chciałyby dołączyć do Inbank TOYOTA GAZOO Racing Baltics. W każdym razie nie chcemy zbytnio rozbudowywać naszego zespołu pod kątem obsługi samochodów, ponieważ chcemy mieć jak najlepszą jakość. W przyszłości widzę maksymalnie 3-4 samochody w zespole. Skupiamy się na marketingu sportowym. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, w Rajdzie Dakar 2022 zobaczymy kilka nowych, dużych, profesjonalnych zespołów.

Jak wspominasz swoje starty z polskim kierowcą Sebastianem Rozwadowskim? Czy jest szansa na powrót tego duetu?

Polska jest naszym strategicznym partnerem. Jestem przekonany, że Litwa dla Polski również. Wspaniale było mieć ten rodzaj sportowej dyplomacji, kiedy część sportu była skierowana na pracę na rzecz jeszcze lepszej współpracy między naszymi krajami. Niewiele drużyn może zrobić taką prezentację, podczas której ministrowie spraw zagranicznych krajów kierowcy i pilota uczestniczą w premierze zespołu przed sezonem. Sebastian jest moim dobrym przyjacielem i mieliśmy wspaniałe wspólne przeżycia. Wierzę, że kontakty zespołu z Polską jeszcze bardziej się zacieśnią i będziemy mieli jeszcze większą synergię pomiędzy Rycerzem i Białym Orłem.

Co sądzisz o Baja Poland i trasach rajdowych w Polsce?

Podobają mi się te warunki. Przypominają mi Litwę. Wąskie, piaszczyste drogi, lasy, trochę błota, jeśli pada. To specyficzne i trudne warunki, szczególnie jeśli porównamy je z piaskiem i skałami saudyjskiego Dakaru. Uważam, że to jest wspaniałe, gdy w trakcie sezonu kierowcy mają do dyspozycji lód, piasek, twardy i miękki teren, szerokie i wąskie trasy, lasy i pustynie itd. Z niecierpliwością czekam na Baja Poland.

Twój plan na Baja Poland 2021?

Jestem wojownikiem i nigdy nie „podróżuję”. Ostatnio przeszedłem dość ciężkie operacje i przez ponad 7 miesięcy nie siedziałem w Hiluxie. Brak startów w rajdach nie może być bez konsekwencji i muszę wrócić do swojej prędkości. Postaramy się stworzyć dobrą atmosferę dla naszych przyjaciół zawodników i mamy nadzieję na miłą rywalizację gentlemanów. Szczerze mówiąc, brakuje mi tych wszystkich ludzi, których spotykamy w różnych częściach świata. Moja przerwa i pandemia zmieniły świat wokół mnie, więc mam nadzieję, że zobaczę ich wszystkich ponownie.

Zatem kibice mogą liczyć na dobre sportowe show i twoją widowiskową jazdę?

Jak już wcześniej wspomniałem, nie jestem „podróżnikiem”. W moich żyłach płynie szybkość i techniczna jazda. Przez ponad 20 lat startowałem w rajdach płaskich, jeżdżąc samochodami różnych grup: A, WRC, R5. Ludzie czasami myślą, że kierowcy rajdowi są szaleni. W rzeczywistości najlepsi z nich wykorzystują kombinację ludzkich umiejętności, możliwości samochodu i fizyki. Jeśli zestaw dwóch pierwszych jest dobry, komunikacja z pilotem jest dobra, to widzowie mogą zobaczyć naprawdę spektakularny show. Taka jazda nazywana jest jazdą na granicy. Jeśli się ją przekroczy, może to spowodować inne spektakularne i kosztowne problemy.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button