POLSKA

Dramat młodego psa. To chodzący szkielet! 26-latka zagłodziła czworonoga

Wielkopolska

Organizacja Animal Rescue Poland poinformowała o zagłodzeniu psa.

26-letnia właścicielka spod Warszawy trzymała go w garażu. Czworonóg jest w bardzo złym stanie.

Animal Rescue Poland napisał o tej interwencji:

„Borys – pies z interwencji!

Wiek – około 1,5 roku. Przyjrzyjcie się dokładnie na jego zapadniętą głowę.
Totalny brak mięśni!

Borys to chodzący szkielet. Każdy ruch sprawia mu problem. Stan zdrowia jak na tak młodego psa jest katastrofalny. Anemia, silne odwodnienie, ostre niedożywienie, długotrwały stan zapalny spojówek, zaniki mięśniowe.

Borys waży 11,5 kg – powinien ważyć 20 kg.

Próbowaliśmy dopasować mu szelki. Niestety pasowały tylko takie na małego psa do 5 kg, ale te ograniczały mu ruch w stawach barkowych przednich łap.

Borys najbardziej pilnuje miski z…. wodą.

Musimy go mocno ograniczać z piciem, bo najchętniej wypiłby wannę wody na raz. Nie ma się co dziwić. Tygodniami nie miał dostępu do wody.

Jedzenie dostaje co około 3 godziny. Malutkimi porcjami w miskach spowalniających.

Borys – pies który się poddał! Dzięki nam zatliła się iskierka chęci do życia.

Stan psychiczny Borysa jest taki jak cała reszta. KATASTROFALNY! Dołożymy wszelkich starań aby mu udowodnić, że nie wszyscy ludzie są źli. Pokażemy mu, że świat może być dobry.

Do takiego stanu psa doprowadził CZŁOWIEK.”

Zagłodzony pies Borys (fot. Animal Rescue Poland)

16 sierpnia Animal Rescue Poland napisał na FB:

„Jesteśmy w trakcie ratowania życia psa!
On by nie przeżył kolejnej doby! 26-letnia Paulina Z. Trzymała psa w metalowym garażu bez dostępu do wody, jedzenia i światła.

Zgłoszenie o uwięzionym psie otrzymała Policja na numer 112. Zgłoszenie zostało przekazane na komisariat Policji w Karczewie.
Właścicielka zarzekała się Policji, że na jej posesji nie ma żadnego psa. Na szczęście – pies w garażu zaczął szczekać! Tylko to go uratowało przed śmiercią!

Po otworzeniu garażu okazało się, że znajdują się w nim dwa psy. Drugi pies to około 4 miesięczny szczeniak.

Funkcjonariusze Policji poprosili o pomoc naszą Fundację.
Wolontariusze którzy udali się na miejsce byli załamani tym w jakim stanie są psy!

Psy zostały odebrane na podstawie artykułu 7.3 UoOZ, sprawa o znęcanie się nad zwierzętami trafi do prokuratury.

Psy zostały natychmiast przewiezione do lecznicy weterynaryjnej gdzie trwa ratowanie życia większego psa.” (pisownia oryginalna)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

  1. ja mam 185cm i 50kg policz sobie ile powinnienem ważyć prawidłowo.
    Ale ja nie jestem psem… mam tylko wadę genetyczną..

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button