ŁÓDŹ

Chamskie słowa Wojciechowskiej van Heukelom w Sejmie. Łódź przeprasza

PiS wraca jak bumerang

Radni Rady Miejskiej z Łodzi skomentowali słowa posłanki Wojciechowskiej van Heukelom.

Marcin Gołaszewski, przewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi:

„Są takie momenty w życiu, gdzie aż dech zapiera nad chamstwem, jakie mamy w polityce. Wydawało się, że już nas nic nie zaskoczy, a tymczasem nasza łódzka posłanka Agnieszka Wojciechowska van Heukelom przekroczyła kolejną granicę. Miałem wyobrażenie, że po Czarnku, Mateckim, Suskim nie będzie gorzej, a tymczasem okazuje się, że może być jeszcze więcej podłości. Wypowiedz wskazuje na jedno, że PiS nie ma już żadnych hamulców. Słowa wypowiedziane przez posłankę miały tylko jeden cel, zniszczenie posłanki Filiks. Łódź wstydzi się za panią van Heukelom.”

Agnieszka Wieteska, radna Rady Miejskiej w Łodzi:

„Jako matka po przeczytaniu tej haniebnej wypowiedzi pani Wojciechowskiej zastanawiałam się, jak złym człowiekiem trzeba być, żeby wypowiedzieć tak okrutne słowa. Jak można kobiecie, której dziecko popełniło samobójstwo przez pisowską propagandę powiedzieć takie słowa? „Gdybym miała taką matkę to też bym się zabiła”… takie zdania nie powinny padać w polskim parlamencie. Pani Agnieszka Wojciechowska dała nam się poznać jako pieniaczka i osoba, która dzieliła w Łodzi środowiska. Zbijała kapitał polityczny na cierpieniu ludzi, a w zamian nic im nie dawała. Przepraszamy panią Filiks za łódzką posłankę.”

Agnieszka Wojciechowska van Heukelom (fot. UMŁ)

Bartosz Domaszewicz, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Łodzi:

„Pani poseł wypłynęła na szerokie wody krajowej polityki, ale w Łodzi jest doskonale znana z żerowania na problemach ludzi. Warto jest przypomnieć, że Wojciechowska van Heukelom jest starą działaczką polityczną w naszym mieście. Przedstawia się jako społeczniczka, ale nawet rada etyki mediów (pseudorada – red.) powiedziała, że nie można jej tak przedstawiać, ponieważ jest politykiem. Co więcej, jest prezesem stowarzyszenia, które posiada dług wobec miasta w wysokości ponad 100 tys. zł. W moim przekonaniu nie Łódź powinna przepraszać, a pseudodziennikarka TVPiS Borkowska. To ona ją promowała w „mediach” publicznych.”

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button