TENIS

ATP 500 w Bazylei. Kamil Majchrzak odpadł. Jan Zieliński w deblu w ćwierćfinale

Polscy tenisiści

Kamil Majchrzak (PZT Team/WKT Mera Warszawa) w zaciętym pojedynku uległ 7:6 (7-3), 3:6, 6:7 (7-9) szóstemu obecnie tenisiście świata Amerykaninowi Benowi Sheltonowi (nr 2. w drabince) w pierwszej rundzie halowego turnieju ATP 500 w Bazylei.

Obydwu tenisistów dzielą aktualnie 64. pozycje w rankingu, ponieważ Kamil w poniedziałek awansował na 70. miejsce na świecie. W weekend przeszedł zwycięsko dwie rundy eliminacji w Bazylei i bez straty seta wywalczył sobie miejsce w głównej drabince.

Potem jednak trochę zabrakło mu szczęścia w dolosowaniu do wolnych miejsc w niej, ponieważ Shelton rozgrywa najlepszy sezon w karierze. W sierpniu triumfował w imprezie ATP 1000 w Toronto. Był też w finale turnieju ATP 250 w Monachium oraz półfinale wielkoszlemowego Australian Open w Melbourne.

Ale pomimo tego dystansu zawodnik PZT Team był dosłownie o krok od sprawienia ogromnej niespodzianki. W drugim tie-breaku wyszedł na prowadzenie 6-4, ale nie wykorzystał dwóch kolejnych piłek meczowych. Co prawda sam obronił jedną przy 6-7 wyrównując na 7-7, ale przegrał dwie następne wymiany oraz trwające dwie godziny i 44 minuty spotkanie.

Przed decydującą rozgrywką w trzecim secie nie doszło do przełamań serwisów, ale Amerykanin nie wykorzystał w drugim gemie jedyne wypracowanek szansy. Podobnie było w pierwszej partii tego spotkania, choć w niej to Polak wypuścił z rąk w sumie aż cztery break pointy, w tym trzy przy stanie 5:5. A w tie-breaku od 0-1 zdobył sześć kolejnych punktów, zanim zwyciężył w nim 7-2.

Zaraz po nim jednak rozpoczął drugą odsłonę meczu od 0-40 przy własnym podaniu. Co prawda potem wygrał dwie wymiany, ale przy trzeciej sposobności wyżej notowany rywal zdołał go przełamać. Zmarnował jeszcze jedną okazję w trzecim gemie (na 3:0), więc zrobiło się 2:1, a dalej podwyższał prowadzenie z przewagą jednego breaka na 3:1, 4:2 i 5:3.

W dziewiątym gemie Majchrzak ponownie oddał Amerykaninowi swój serwis, tym razem bez zdobycia punktu.

ATP 500 w Bazylei – efektowne zwycięstwo Zielińskiego i Pavlaska

Polsko-czeski duet Jan Zieliński i Adam Pavlasek wyeliminował 6:3, 6:4 debel nr 2. w drabince Włochów Simone Bolelliego i Andreę Vavassoriego w 1.rundzie turnieju ATP 500 w Bazylei.

W ubiegłym tygodniu Janek i Adam osiągnęli półfinał w halowym turnieju rangi ATP 250 w Sztokholmie. We wtorek potwierdzili dobrą dyspozycję i sprawili dużą niespodziankę eliminując już w pierwszej rundzie siódmą parę w rankingu ATP Doubles Race, który wyłoni uczestników kończącego sezon ATP Finals.

Bolelli zajmuje obecnie 14. miejsce w indywidualnej klasyfikacji najlepszych deblistów świata, tuż przed Vavassorim. Natomiast Polak jest w niej 39., a jego czeski partner – 47.

Pomimo tego dystansu to oni byli lepsi we wtorkowy wieczór w Bazylei. W pierwszym secie przełamali podanie rywali w szóstym gemie i tę przewagę utrzymali do końca trwającej 29 minut partii.

W drugim secie kluczowy okazał się pojedynczy break wywalczony już w trzecim gemie. Tym razem również nie dali Włochom ani jednej szansy do odrobienia straty. Zamknęli spotkanie po 64 minutach wykorzystując drugiego meczbola.

Teraz w ćwierćfinale Zieliński i Pavlasek zagrają przeciwko holendersko-brytyjskiej parze Sander Arends i Luke Johnson.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button