Premier Donald Tusk poinformował, że Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego złożyła zawiadomienie do prokuratury w sprawie tzw. aplikacji Mateckiego, używanej podczas wyborów prezydenckich.
Donald Tusk powiedział:
„Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie ws. aplikacji, służącej do weryfikacji zaświadczeń do głosowania.
Nikt – nawet jeśli sprawuje najwyższy urząd w państwie – nie ma prawa lekceważyć choćby jednego zmarnowanego głosu. Państwo ma obowiązek słuchać obywateli i działać tam, gdzie społeczne oczekiwania są jasne i uzasadnione.
Naszym obowiązkiem jest dać każdej obywatelce i każdemu obywatelowi wiarę, że państwo nie zlekceważy żadnego głosu. Bo za każdym głosem stoi konkretna osoba — ktoś, kto przejechał setki kilometrów, czekał w kolejce, wyszedł ze szpitala, by zagłosować.
Istotą demokracji jest, by w czasie wyborów i liczenia głosów nie ingerowały nieuprawnione instytucje. To śmiertelnie poważna sprawa — tak buduje się demokrację w każdym państwie demokratycznym.
? Premier @DonaldTusk ?
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego złożyła zawiadomienie do Prokuratury Okręgowej w Warszawie ws. aplikacji, służącej do weryfikacji zaświadczeń do głosowania. pic.twitter.com/aZgUHGpn8v
— Kancelaria Premiera (@PremierRP) June 10, 2025
Jako obywatel oczekuję od wszystkich instytucji zaangażowanych w proces wyborczy rzetelnego, apartyjnego i uczciwego postępowania.”
6 czerwca premier napisał:
„Każdy zgłoszony przypadek nieprawidłowości w liczeniu głosów jest sprawdzany i analizowany. Ewentualne fałszerstwa są badane i będą ukarane. Protesty trafią do Sądu Najwyższego. Rozumiem emocje, ale zakładanie z góry, że wybory zostały sfałszowane, nie służy polskiemu państwu.”
To Sąd Najwyższy rozstrzyga o ważności wyborów.
Tusk o wpisie Dudy
Tusk powiedział, że „nie wyobraża sobie, żeby ktoś kto bezpośrednio zależy od głosów wyborców, czy to prezydent, czy marszałek, mówił lekceważąco i pogardliwie, że „postkomuniści chcą wywrócić wyborów”. Te słowa były bardzo niestosowne i po prostu głupie.”
Prezydent Andrzej Duda napisał:
„Uwaga! Jest wrażenie, że postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie w Polsce i odebrać nam wolność wyboru.
Nie dajmy się, my wyborcy! Nie dajmy sobie odebrać tych resztek demokracji i wolności, które po 13 grudnia 2023 roku wciąż jeszcze zostały! Pilnujmy Polski!”
Duda potem dodał:
„Premier Tusk grzmiał dziś na posiedzeniu rządu, że: „nie wolno lekceważyć nawet jednego głosu”.
Pełna zgoda. Właśnie dlatego ostrzegam moich Rodaków, parafrazując starą wypowiedź Pana Premiera:
Radzę Państwu – dobrze pilnujcie swoich oddanych w wyborach głosów! Dzisiaj naprawdę poważna ekipa zabiera się za dokonany przez Was wybór.
Zapewniam Państwa przy tym, że jako wyborca, a obecnie dodatkowo wciąż jeszcze strażnik ciągłości władzy państwowej, będę pilnował razem z Wami. Mam wrażenie, że komuś wyraźnie nie pasuje wybór dokonany ostatnio przez Polaków.”



