W związku z przekazaną na numer alarmowy informacją, dotyczącą ujawnienia – w domu na terenie warszawskiego Targówka – zwłok dwóch osób, na miejsce skierowano natychmiast policyjne patrole.
Policjanci potwierdzili tragiczną informację. W domu znaleziono ciała dwóch osób – kobiety i mężczyzny. Sąsiedzi słyszeli strzały. Kobieta i mężczyzna zginęli od ciosów zadanych ostrym narzędziem.
28 stycznia w budynku na ulicy Pszczyńskiej w dzielnicy Targówek przebywał zabarykadowany w jednym z pomieszczeń mężczyzna, który może mieć związek z tym zdarzeniem. Na miejscu byli obecni policyjni negocjatorzy.
49-latek zabarykadował się w jednym z pokoi domu jednorodzinnego. Mężczyzna ten jest podejrzany o zabicie rodziców i dwóch psów.
W działaniach uczestniczyli także funkcjonariusze z komendy na Pradze Północ oraz Komendy Stołecznej Policji, a także policyjni kontrterroryści. Teren zabezpieczali policjanci z warszawskiego Oddziału Prewencji Policji.
Policjanci zatrzymali mężczyznę, który wcześniej zabarykadował się w jednym z pokoi. Na miejscu są prowadzone dalsze czynności.
Więcej
Dzisiaj (środa, 28 stycznia) kilka minut przed godziną 9 na numer alarmowy Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęła informacja, że w domu na terenie warszawskiego Targówka znajdują się zwłoki dwóch osób. Na miejsce skierowano natychmiast policyjne patrole. Tragiczna wiadomość została potwierdzona. W domu znaleziono ciała kobiety i mężczyzny.
W budynku, w jednym z pomieszczeń zabarykadował się mężczyzna, który mógł mieć związek z tym zdarzeniem. Na miejsce wezwano policyjnych negocjatorów, a także Samodzielny Pododdział Kontrterrorystyczny Policji. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze z Komendy Rejonowej na Pradze Północ i Komendy Stołecznej Policji. Do zabezpieczenia okolicznego terenu skierowani zostali także policjanci z Oddziału Prewencji Policji w Warszawie.
Pomimo podejmowanych przez negocjatorów prób namówienia mężczyzny do opuszczenia pomieszczenia, ten nie reagował na polecenia. Do akcji wkroczyli warszawscy kontrterroryści. Po dynamicznym wejściu do środka, obezwładnili i zatrzymali mężczyznę. Nikt nie odniósł obrażeń.
Na miejscu cały czas prowadzone są dalsze czynności procesowe, wykonywane pod nadzorem Prokuratora.



