POLSKA

Trwa gaszenie pożaru w Puszczy Solskiej. Powierzchnia pogorzeliska to 300 ha

Lubelskie

We wtorek w Puszczy Solskiej w wok. lubelskim wybuchł pożar lasu.

Sytuacja nadal jest bardzo trudna. Od samego początku leśnicy ściśle współpracują ze strażakami, razem walcząc z żywiołem. Śledź na bieżąco najnowsze informacje. Informacje z Lasów Państwowych:

Aktualizacja – 7 maja, godzina 13:00

  • Zgodnie z informacjami przekazanymi prosto ze sztabu kryzysowego obszar działań operacyjnych szacowany jest obecnie na 1000 ha
  • Szacowana powierzchnia pogorzeliska to 300 ha
  • Dokładne statystyki pożaru będą znane dopiero po zakończeniu akcji gaśniczej

Aktualizacja – 7 maja, godzina 08:45

  • Obszar działań operacyjnych to ok. 1000 ha, według wstępnych szacunków pogorzelisko objęło powierzchnię ok. 300 ha
  • Dromadery zadysponowane przez leśników wykonały 31 zrzutów wody (każdy po ok. 2500 litrów wody)
  • Śmigłowce zadysponowane przez leśników wykonały do tej ponad 300 zrzutów wody
  • Podjęte działania zapewniły bezpieczeństwo zabudowań i mieszkańców, w obecnej chwili nie ma bezpośredniego zagrożenia, ale sytuacja cały czas jest monitorowana
  • Teren mamy pod kontrolą, w środku są zarzewia ognia, ale najważniejsze, że obszar pożaru się nie powiększa
  • Między godz. 12 a 18 spodziewany jest silniejszy wiatr
  • Wykorzystujemy wszystkie techniki, które są dostępne do monitorowania terenu, miejsc gdzie są najwyższe temperatury, które trzeba przelewać wodą, w tym drony z termowizją
  • Przez całą noc pojazdy wojskowe czyściły pasy drogi w lesie
  • Dziś do dyspozycji mamy 7 śmigłowców, 4 samoloty dromadery z Lasów Państwowych i dwa Black Hawki
  • Kluczowa jest dziś pogoda i wiatr.

Aktualizacja – 6 maja, godzina 23:00

W Puszczy Solskiej cały czas trwa akcja gaśnicza. Ogień miejscami przeskakuje po gałęziach koron drzew, gdy te rosną blisko siebie. Dlatego skierowaliśmy do pożaru dwa harwestery, których zadaniem jest wyciąć pasy drzew o szerokości 20-40 metrów, żeby zatrzymać linię ognia przy powierzchni i móc go zdusić.

Na takiej samej zasadzie działają pasy zaporowe, które się wyorywuje, jednak te są skuteczne, gdy ogień idzie po ziemi. Tu miejscami ogień przeskakuje na wysokości kilkunastu metrów wysoko. Pasy wycinane są przed postępującą linią ognia.

Harwestery są obsługiwane przez pracowników zakładów usług leśnych. Wszystkie służby wciąż są w lesie, leśnicy będą pracować razem z nimi całą noc.

Aktualizacja – 6 maja, godzina 17:50

  • Powierzchnia objęta pożarem jest obecnie szacowana na ok. 500 ha
  • W terenie na miejscu jest kilkudziesięciu leśników współpracujących ze strażakami
  • Do akcji obecnie skierowanych jest 6 samolotów dromaderów i 6 śmigłowców Lasów Państwowych
  • Maszyny Lasów Państwowych wykonały do tej pory kilkaset zrzutów wody i latają bez przerwy
  • Pracownicy zakładów usług leśnych kierowanych przez leśników wyorywają pasy zaporowe, by powstrzymać ogień. Harwestery przecinają las i ścinają drzewa, by korony drzew nie stykały się i by ogień nie rozprzestrzeniał się dalej po koronach
  • Na miejscu od wczoraj jest cały czas obecny Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych

Ze środka pożaru – obejrzyj film

Zobacz relację z samego środka akcji gaśniczej i linii obrony przed pożarem lasu. Jak wygląda walka z żywiołem? Opowiadają Jan Kaczmarowski z Wydziału Ochrony Lasu Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych oraz Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych

Tereny dotknięte pożarem to część Parku Krajobrazowego Puszczy Solskiej i obszar w zasięgu N2000 OSO – obszar ptasi, który jest kluczowy dla ochrony m.in. bociana czarnego, puszczyka uralskiego, orlika krzykliwego, głuszca, cietrzewia, sóweczki, włochatki, dzięcioła białogrzbietego i dzięcioła czarnego.

Szczególnie ważne w tym zasięgu są siedliska podmokłe: torfowiska wysokie, przejściowe oraz bory i lasy bagienne, dla których ochrony ten obszar jest jednym z najważniejszych w Polsce.

W części wschodniej, bardziej wyniesionej, występują płaty buczyn, chronione gatunki m.in.: 3 gatunki nietoperzy, żółw błotny, 4 gatunki ryb, bóbr, wydra, wilk, ryś, zalotka większa ( ważka).

To również obszary cenne przyrodniczo, w tym wyznaczane obecnie starolasy.

Aktualizacja – 6 maja, godzina 12:20

  • W akcji uczestniczą 4 śmigłowce i 4 samoloty zadysponowane przez leśników z Lasów Państwowych.

Aktualizacja – 6 maja, godzina 11:30

  • Dziś został ogłoszony pierwszy w tym roku zakaz wstępu do lasu ze względu na zagrożenie pożarowe. Zakaz dotyczy Nadleśnictwa Zwierzyniec i obowiązuje do 11 maja (sprawdź na mapie)
  • Od początku roku do dziś w Lasach Państwowych wybuchły ⁠904 pożary o łącznej powierzchni 298 ha. Średnia powierzchnia pożaru wynosi 0,33 ha. Dla porównania w 2025 r. w tym samym okresie było to 711 pożarów o powierzchni 176 ha, a średnia powierzchnia wyniosła 0,23 ha.
  • W lasach wszystkich form własności od początku roku wybuchło 3306 pożarów (w zeszłym roku 2191). Najwięcej odnotowano w województwach: mazowieckim (952), łódzkim, zachodniopomorskim i lubuskim.
  • Wczoraj i dziś w lasach wszystkich form własności wybuchło 136 pożarów, w tym 38 w Lasach Państwowych.

Wilgotność ściółki w Biłgoraju wynosi poniżej 10%, czyli na poziomie wilgotności kartki papieru.

6 maja, godzina 8:00

Ogień pojawił się we wtorek po południu w rejonie miejscowości Kozaki (powiat biłgorajski). Szacunkowa powierzchnia pożaru to 300 hektarów. Zarzewia ognia wciąż są i strażacy je dogaszają, co jest utrudnione na terenach bagnistych. Na ten moment wiemy, że na pewno spaleniu uległo 100 ha.

Na miejsce już w nocy z wtorku na środę pojechali Adam Wasiak, dyrektor generalny Lasów Państwowych, oraz strategiczni pracownicy Lasów Państwowych zajmujący się ochroną przeciwpożarową. Leśnicy są więc na miejscu i współpracują ze sztabem kryzysowym. – Linia ognia ma ok. 800 m i w chwili obecnej jest to pożar powierzchniowy – wyjaśnia dyrektor Wasiak. – Jest nas tu kilkadziesiąt osób. Kierujemy jednostki straży pożarnej do pożaru, obecnie wykonujemy też pasy zaporowe.

Walka z powietrza

W akcji gaszenia pożaru we wtorek brały udział samoloty i śmigłowiec z jednostek regionalnych dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie, Warszawie, Łodzi oraz Radomiu. Niestety podczas działań gaśniczych doszło do tragedii. Samolot gaśniczy Dromader z bazy lotniczej Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie uległ wypadkowi i spadł na ziemię.

Zginął pilot maszyny. Okoliczności zdarzenia będą wyjaśniane przez Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuraturę. Mimo tragicznego incydentu Lasy Państwowe kierują kolejne maszyny do pomocy. Działania gaśnicze z powietrza są kluczowe ze względu na trudno dostępny teren. – Dziś rano zadysponowaliśmy kolejny śmigłowiec i czekamy na jeszcze jeden z Białegostoku. W powietrzu latają nasze dwa samoloty – mówi dyrektor Adam Wasiak.

Pożar wykryty z wieży Lasów Państwowych

– Alarm został ogłoszony między 15 a 16 wczoraj i od tamtej pory trwa akcja gaśnicza. Pożar został zaobserwowany z naszej wieży, z której prowadzony jest monitoring lasów – mówi Jan Kowal, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Lublinie.

Wieże przeciwpożarowe są ważnym elementem systemu ochrony przeciwpożarowej w Lasach Państwowych. System ten obejmuje m.in.:

  • 717 punktów obserwacyjnych, które obejmują monitoringiem lasy
  • 10 830 punktów czerpania wody
  • 382 punkty łączności alarmowe
  • 340 samochodów patrolowo-gaśniczych
  • 42 śmigłowce i samoloty
  • 30 baz lotniczych
  • 3,2 tys. km pasów przeciwpożarowych

W 2025 roku Lasy Państwowe wydały 157,1 mln zł na ochronę lasów przed pożarami.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button