GOSPODARKAPOLSKAŚWIAT

Szczyt Rady Europejskiej. Polskie weto ws. neutralności klimatycznej

Szczyt Rady Europejskiej

Szczyt Rady Europejskiej ws. zasad neutralności klimatycznej do 2050 roku odbył się w Brukseli.

Premier Mateusz Morawiecki chwalił się, że Polska nie musi spieszyć się w tej sprawie. Niestety ciągle będziemy wydobywać węgiel co sprawia, że nasz kraj jest na marginesie unijnej polityki i będzie miał problemy negocjacyjne związane ze środkami na transformację naszej gospodarki.

– Nasz świat stoi w płomieniach. Niestety wciąż debatując o osiągnięciu neutralności klimatycznej w 2050 r., politycy tacy jak Mateusz Morawiecki zachowują się jak strażacy, którzy mówią, że może ruszą do akcji ale dopiero, kiedy ogień ogarnie dach. Kryzys klimatyczny staje się coraz groźniejszy. Już teraz ludzie z tego powodu giną, tracą swoje domy i źródła utrzymania. Niezbędne są natychmiastowe działania. Nauka nie pozostawia wątpliwości: by uniknąć katastrofy klimatycznej, kraje unijne muszą zakończyć erę spalania węgla do 2030 roku, a chwilę później odejść od spalania gazu, ropy, zakończyć erę przemysłowego chowu zwierząt i zastopować masowe wycinki lasów, a cała Unia Europejska musi być neutralna klimatycznie do 2040 r. – mówi Paweł Szypulski, dyrektor programowy Greenpeace Polska.

– Premier Mateusz Morawiecki, ponownie blokując strategię osiągnięcia neutralności klimatycznej przez UE, niczego nie zyskuje. Gdyby tak zrobił, nie tylko przeszedłby do historii jako premier, który zgodził się na niszczenie klimatu, ale także jako ten, przez którego Polskę może ominąć poważny zastrzyk finansowy potrzebny dla sprawiedliwej transformacji naszej gospodarki – dodaje Paweł Szypulski.

Zgodnie z konkluzjami z posiedzenia Rady Europejskiej wszystkie kraje UE z wyjątkiem Polski chcą osiągnięcia celu neutralności klimatycznej do 2050 r. W pierwszym kwartale 2020 r. osiągnięcie tego celu zostanie uwzględnione w nowym projekcie europejskiego prawa klimatycznego.

– Premier Morawiecki macha szablą i pohukuje, być może nawet naprawdę wierzy w to, że coś osiągnął, ale unijny pociąg właśnie odjeżdża, a my – za sprawą nieodpowiedzialnej decyzji premiera – zostajemy na peronie. Jak pokazują wyniki badań opinii publicznej blisko 70% z nas chciałoby osiągnięcia neutralności klimatycznej przez całą Unię Europejską. Premier Morawiecki musi wreszcie zacząć słuchać tego co mówią Polki i Polacy, ale także tego co w walce o unijne pieniądze podpowiada zdrowy rozsądek. Dalsze uporczywe kontestowanie unijnej polityki klimatycznej nam się zwyczajnie nie opłaca – powiedział Paweł Szypulski.

Kilka godzin po zakończeniu posiedzenia Rady Europejskiej aktywiści i aktywistki Greenpeace wyświetlili na chłodni kominowej elektrowni w Bełchatowie, która jest największym w Europie emitentem niszczących klimat gazów cieplarnianych, twarz premiera Morawieckiego z napisem „Serio?!” oraz „Srsly?!”. To nawiązanie do analogicznego protestu z czerwca, kiedy Morawiecki zablokował unijne zobowiązanie do osiągnięcia neutralności klimatycznej w 2050 r., a aktywiści wyświetlili na chłodni kominowej w Bełchatowie ogromną podobiznę premiera z podpisem „Wstyd”

Polityka klimatyczna, wieloletni budżet UE na lata 2021-2027, relacje zewnętrzne oraz bieżące wydarzenia na arenie międzynarodowej to główne tematy posiedzenia Rady Europejskiej.

Jak podkreślił szef rządu „Polska dokonała ogromnych zmian w celu zmniejszenia emisji CO2”. Dodał, że niektóre państwa członkowskie będą potrzebowały więcej czasu i odpowiednich inwestycji, aby osiągnąć neutralność klimatyczną, a koszt transformacji musi być sprawiedliwie rozłożony.

„W kwestii klimatu przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę odmienny punkt startu Polski i niektórych innych krajów, jeśli chodzi o redukcję emisji” – zaznaczył Mateusz Morawiecki. Jak dodał, rząd musi brać pod uwagę wszystkie koszty transformacji energetycznej, w tym społeczne i gospodarcze. Wskazywał także na aspekt „konsumpcji”, który jego zdaniem powoduje, że wiele państw o niższych emisjach w przeliczeniu na mieszkańca, importuje wiele towarów spoza UE. Może to wpływać na zwiększenie emisji w skali globu.

Przed szczytem UE Mateusz Morawiecki spotkał się m.in. z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen, z nowym przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Davidem Sassolim oraz z komisarzem UE do spraw rolnictwa Januszem Wojciechowskim.

Rozmowy dotyczyły m.in. przyjętego przez KE Europejskiego Zielonego Ładu, czyli możliwości i warunków niezbędnych do osiągnięcia przez UE neutralności klimatycznej do 2050 r. Rozmowy dotyczyły również Wieloletnich Ram Finansowych i osiągnięcia porozumienia w sprawie kalendarza dalszych prac.
(org.)

Tagi
Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
Back to top button
Close