ŚWIAT

Sikorski rozmawiał z Marco Rubio. „Zasługujemy na miejsce przy stole negocjacyjnym”

62. Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Wicepremier Sikorski uczestniczył w 62. Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa.

Zagrożenia hybrydowe na Bałtyku, wzmocnienie obronności Europy i wyzwania dla Zachodu – to główne tematy, które od 12 do 15 lutego poruszył szef polskiej dyplomacji podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa. To jedno z najbardziej prestiżowych wydarzeń w polityce międzynarodowej, organizowane corocznie w stolicy Bawarii, jest miejscem wymiany opinii i konsultacji strategicznych pomiędzy światowymi liderami i ekspertami w dziedzinie bezpieczeństwa.

W ciągu czterech dni Konferencji wicepremier Radosław Sikorski wziął udział w blisko 50 spotkaniach. Rozmawiał między innymi z Sekretarzem Stanu USA Marco Rubio. Szefowie dyplomacji Polski i USA dyskutowali o: G20, wsparciu dla Ukrainy, stosunkach transatlantyckich i polskim modelu transformacji ustrojowej.

O wsparciu dla Ukrainy szef polskiego MSZ rozmawiał także z Wysokim Komisarzem ONZ ds. Uchodźców Barhamem Salihem. UNHCR szacuje, że na świecie jest około 6 milionów uchodźców z Ukrainy. Agresja Rosji na Ukrainę osłabia zdolności UNHCR do reagowania na kryzysy w innych częściach świata. Wicepremier Sikorski podczas rozmowy wskazywał także na problem instrumentalizacji migracji. W 2025 r. na całym odcinku granicy polsko-białoruskiej odnotowano ponad 29 tys. prób nielegalnego przedostania się do Polski.

Z kolei o bezpieczeństwie wicepremier Sikorski rozmawiał z przedstawicielami grupy E5 (Niemcy, Wielka Brytania, Włochy, Francja i Polska) i Naczelnym Dowódcą Sił Sojuszniczych NATO w Europie, Generałem Alexusem G. Grynkewichem.

Podczas Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa wicepremier Sikorski wziął udział w czterech panelach dotyczących m.in. bezpieczeństwa Ukrainy, wzmocnienia obronności Europy, wyzwań dla Zachodu oraz zagrożeń hybrydowych na Bałtyku. Szef MSZ podkreślał rolę Polski w dążeniu do sprawiedliwego pokoju dla Ukrainy. Zaznaczył, że Europa powinna uczestniczyć w negocjacjach pokojowych:

To Europa płaci teraz za tę wojnę. Kupujemy amerykańską broń, aby dostarczyć ją Ukrainie. Dodatkowy pakiet pomocowy USA wyczerpał się w zeszłym roku. Płacimy za nasze bezpieczeństwo, dlatego zasługujemy na miejsce przy stole negocjacyjnym

– mówił wicepremier Radosław Sikorski.

Jak ocenił w Monachium szef polskiego MSZ: 

Zaczęliśmy dojrzałą rozmowę transatlantycką o przyszłym kształcie NATO, o przyszłym rozkładzie praw i obowiązków, o tym kto co powinien wnieść do tego przyszłego NATO, w którym Europa weźmie większą odpowiedzialność za obronę terytorialną w samej Europie

Wicepremier Sikorski przypomniał, że ważną rolę może odegrać unijny program SAFE:

Dzisiaj po tych rozmowach w Monachium mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że europejski program SAFE to dokładnie to czego Stany Zjednoczone potrzebują od Europy. Żeby odbudowała swoje zdolności do produkcji uzbrojenia i amunicji, i żeby niektóre zdolności amerykańskie zastąpiła

Konferencja w Monachium była także okazją do rozmów na temat bezpieczeństwa na Bałtyku. Podczas wydarzenia w Monachium polska prezydencja w Radzie Państw Morza Bałtyckiego oraz Polski Instytut Spraw Międzynarodowych we współpracy ze szwedzkim odpowiednikiem zorganizowały spotkania dotyczące zagrożeń ze strony Rosji oraz ochrony infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim.

Sikorski powiedział:

„Morze Bałtyckie pozostaje jednym z najbardziej wrażliwych regionów. Taktycznym celem Rosji jest sianie chaosu i podważanie bezpieczeństwa naszych państw – a tym samym osłabianie zaufania do władz publicznych.

Jednak jeśli mnie zapytasz, czy „Rosja rządzi falami?”, odpowiadam: zdecydowanie nie. Ponieważ Putin nie ma szacunku dla prawa międzynarodowego i wierzy, że może zyskać przewagę na Bałtyku. Nie zyska. Oto dlaczego.

W bezpośrednim następstwie działań Rosji wszystkie państwa CBSS są dziś członkami NATO. Wszyscy zwiększyliśmy wydatki na bezpieczeństwo i obronę.
Strategia Kremla okazała się nie tylko nieskuteczna, ale wręcz przyniosła skutki odwrotne do zamierzonych.
Staliśmy się silniejsi, bardziej zjednoczeni i bardziej zdeterminowani.

Bezprecedensowe wyzwania wymagają nowych narzędzi do zwalczania zagrożeń – zwłaszcza tych stwarzanych przez flotę „złomu”.

Tak, flota złomu, a nie flota cieni. Używam tego określenia celowo. To nie są wysoko zaawansowane jednostki, których nie da się wykryć i które pozostają w „cieniach”.

Widzę dwa priorytety w polityce sankcyjnej.
Pierwszy to rozszerzenie listy objętych sankcjami jednostek oraz jej szybkie aktualizowanie zawsze, gdy będzie to konieczne.
Drugi to uderzenie w infrastrukturę umożliwiającą funkcjonowanie tej floty – porty, rafinerie, firmy ubezpieczeniowe oraz handlarzy ropą.

Istniejące instrumenty nie zabezpieczają już w pełni interesów państw nadbrzeżnych.

To oczywiste, że w przyszłości będziemy mieli do czynienia z innym rodzajem NATO. Czekamy na propozycję USA dotyczącą nowego podziału zadań. Wtedy będziemy mogli rozpocząć planowanie i być może ten niezwykle skuteczny sojusz będzie mógł funkcjonować przez kolejne dziesięciolecia.

Stany Zjednoczone są wielką potęgą, mają potężny budżet wojskowy, ale nie stać ich na wszystko. Po dzisiejszych rozmowach w Monachium mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że europejski program SAFE jest dokładnie tym, czego Stany Zjednoczone potrzebują od Europy – żeby odbudowała swoje zdolności do produkcji uzbrojenia, amunicji oraz zastąpiła niektóre zdolności amerykańskie. Wszystko to odbywa się w strategicznej harmonii ze Stanami Zjednoczonymi.

Najważniejsze pytanie brzmi: kiedy Putinowi zabraknie środków na prowadzenie wojny? Już widzimy pęknięcia w rosyjskiej gospodarce. Musimy trzymać się obranego kursu.”

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa

Monachijska Konferencja Bezpieczeństwa to platforma wymiany poglądów między światowymi liderami a przedstawicielami nauki i biznesu. Pierwsza Konferencja odbyła się w 1963 roku. W tegorocznej edycji bierze udział rekordowa liczba 60 szefów państw i rządów oraz ok. 100 ministrów spraw zagranicznych i obrony.

Priorytety 62. edycji MSC

Debaty podczas tegorocznej edycji konferencji będą koncentrować się na wzmocnieniu europejskiego bezpieczeństwa i obronności oraz przyszłości relacji transatlantyckich. Uczestnicy podejmą kwestie rewitalizacji multilateralizmu w obliczu rywalizujących wizji porządku globalnego, a także pochylą się nad rozwiązywaniem konfliktów regionalnych i wpływem postępu technologicznego na bezpieczeństwo międzynarodowe. Wydarzenie będzie również platformą wymiany poglądów między światem polityki a prezesami globalnych firm działających w sferze łączności, technologii komunikacyjnych i oprogramowania.

Polska perspektywa w debacie globalnej

Minister Radosław Sikorski przedstawi polski punkt widzenia na sytuację międzynarodową podczas kilkudziesięciu spotkań bilateralnych i wielostronnych. Aktywność szefa polskiej dyplomacji obejmie udział w kluczowych panelach dyskusyjnych:

„Gra dronów: jak powstrzymać irańsko-rosyjskie partnerstwo wojskowe na Ukrainie” – analiza sposobów neutralizacji osi współpracy wojskowej Teheranu i Moskwy;

„Tarcza Unii: Obrona Europy i wsparcie Ukrainy” – debata o przyszłości europejskiej architektury obronnej;

„Westlessness (kryzys Zachodu)” – sesja poświęcona wyzwaniom dla jedności i tożsamości świata zachodniego;

„Czy Rosja rządzi na morzach? Przeciwdziałanie zagrożeniom hybrydowym na Bałtyku” – panel dedykowany bezpieczeństwu infrastruktury krytycznej i żeglugi w regionie.

O Monachijskiej Konferencji Bezpieczeństwa

MSC odbywa się nieprzerwanie od 1963 roku, tradycyjnie w hotelu Bayerischer Hof w Monachium. Stanowi prestiżową, niezależną platformę wymiany poglądów między decydentami a przedstawicielami świata nauki i biznesu. Poprzednia, 61. edycja konferencji w 2025 roku, koncentrowała się na rosyjskiej agresji wobec Ukrainy, kondycji relacji transatlantyckich oraz eskalacji napięć na Bliskim Wschodzie.

Polska dołącza do Mechanizmu Szybkiego Reagowania G7

Mechanizm Szybkiego Reagowania G7 (G7 Rapid Response Mechanism, RRM) został utworzony w 2018 roku podczas szczytu przywódców G7 w Charlevoix w Kanadzie. Jego celem jest wzmocnienie koordynacji między państwami G7 w zakresie identyfikowania i reagowania na zagraniczne zagrożenia dla demokracji, w tym manipulacje informacyjne, dezinformację oraz inne działania hybrydowe.

Polska wnosi do tego formatu unikalne doświadczenie w przeciwdziałaniu zagranicznej ingerencji w procesy demokratyczne, zarówno w sferze informacyjnej, jak i cybernetycznej. Nasze zdolności wczesnego wykrywania zagrożeń oraz gotowość do reagowania na działania wrogich aktorów wzmacniają zbiorową odporność państw uczestniczących w RRM.

Dołączenie Polski do G7 RRM stanowi wyraz zaufania partnerów międzynarodowych do naszego dorobku w zakresie budowania odporności społecznej oraz zaangażowania w zapewnianie bezpieczeństwa w regionie, zwłaszcza na wschodniej flance NATO. Jednocześnie jest to kolejny krok w kierunku pogłębiania współpracy transatlantyckiej i europejskiej w obszarze przeciwdziałania zagrożeniom hybrydowym.

Polska konsekwentnie rozwija swoje instytucje odpowiedzialne za reagowanie na zagrożenia hybrydowe i FIMI (Foreign Information Manipulation and Interference). Członkostwo w G7 RRM umożliwia intensywniejszą wymianę informacji, lepszą koordynację działań oraz zwiększenie skuteczności odpowiedzi na zagrożenia w czasie rzeczywistym.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button