Nożownik zaatakował nożem 35-latka w Radomiu.
Miało to miejsce w nocy z 19 na 20 lipca po północy na ulicy Błędowskiej w Radomiu (woj. mazowieckie).
35-letni mieszkaniec Radomia, widząc samochód poruszający się “slalomem”, pomyślał, że kierowca jest pijany. Najpierw zadzwonił na 112, a potem śledził ten pojazd.
Gdy zatrzymali się doszło do rozmowy między mężczyznami (czuł od kierowy woń alkoholu). Jeden z nich próbował wyrwać telefon 35-latkowi i doszło do szarpaniny oraz do „wymiany cisów na pięści”. Wówczas drugi obcokrajowiec zaatakował go nożem, który skierował cios z góry, by zabić, ale „przyszła ofiara” cofnęła się. Był też drugi świadek, z którym zaczęli uciekać.
Policja zatrzymała sprawcę, tj. 46-letniego obywatela Kolumbii, który przebywa legalnie w Polsce. Nóż kuchenny leżał niedaleko tego ataku.
Kolumbijczyk jeszcze nie usłyszał zarzutów.



