Aleksandra Król-Walas zajęła drugie miejsce w zawodach Pucharu Świata w snowboardzie alpejskim we włoskiej Carezzy.
To najlepszy wynik naszej zawodniczki w tegorocznej edycji Pucharu Świata i zarazem jej dziesiąte podium w karierze.
Polka już w kwalifikacjach slalomu giganta była w ścisłej czołówce – uzyskała w nich czwarty wynik. W 1/8 finału, w ćwierćfinale i półfinale eliminowała kolejno Niemkę Cheyenne Loch, Włoszkę Lucię Dalmasso i Japonkę Tsubaki Miki, zwyciężczynię kwalifikacji.
W finale rywalką Król-Walas była Austriaczka Sabine Payer, która w decydującej rywalizacji okazała się lepsza od Polki o 0,36 sekundy. Drugie miejsce jest jednak wielkim sukcesem Polki i jej najlepszym wynikiem w bieżącej edycji Pucharu Świata.
O krok od miejsca w czołowej szesnastce były dwie pozostałe Polki. W kwalifikacjach Maria Bukowska-Chyc zajęła ostatecznie siedemnaste miejsce, a tuż za nią uplasowała się Olimpia Kwiatkowska.
Oprócz zawodów kobiet w Carezzy rozegrano także zawody mężczyzn, również z udziałem reprezentantów Polski. Nasi snowboardziści zajęli jednak dalsze lokaty – Michał Nowaczyk był 37., Oskar Kwiatkowski 38., a Andrzej Gąsienica-Daniel nie ukończył swojego przejazdu kwalifikacyjnego.



