POLSKA

Przełomowe reformy w Kodeksie karnym. Konfiskata aut nietrzeźwym kierowcom, więzienie to nie sanatorium

Ministerstwo Sprawiedliwości

Ministerstwo Sprawiedliwości finalizuje dwie przełomowe reformy.

Gruntowne zmiany w Kodeksie karnym kończą z filozofią, że nawet zwyrodniałych przestępców należy wyłącznie resocjalizować. Druga z reform to program „Nowoczesne więziennictwo”, który m.in. kładzie kres traktowaniu więzienia niczym hotelu lub sanatorium, likwiduje nieuzasadnione przywileje osadzonych i zwiększa bezpieczeństwo w zakładach karnych.

– Kary muszą być na tyle surowe, żeby skutecznie odstraszały zwłaszcza najgroźniejszych przestępców, dopuszczających się zbrodni godzących w życie, zdrowie i wolność człowieka.

Kary muszą być adekwatne do winy, nie mogą też utwierdzać sprawców przestępstw w poczuciu bezkarności. Podstawowym obowiązkiem państwa jest zapewnić Polakom bezpieczeństwo. Więzienie to nie sanatorium – powiedział Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro podczas dzisiejszej (7 lipca br.)  konferencji prasowej.

– Dochodzi do fundamentalnej zmiany w zakresie bezpieczeństwa Polaków. Sejm pracuje nad najważniejszymi aktami prawnymi dotyczącymi walki z przestępczością, nad zasadniczą zmianą Kodeksu karnego i Kodeksu karnego wykonawczego – podkreślił.

– Dzisiaj prawo jest ślepe na karygodne czyny, np. zgwałcenie, którego wynikiem jest śmierć. Zagrożenie karą jest takie, jak za zwykłe zgwałcenie. Nowelizacja Kodeksu karnego zmienia tę sytuację – mówił wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł.

– Niestety, polskie sądy należą do najłagodniejszych w Europie. Za zabójstwo dożywotnie pozbawienie wolności jest orzekane w naszym kraju trzy razy rzadziej niż w innych krajach UE. Taka pobłażliwość rodzi poczucie bezkarności  – dodał.

Reforma Kodeksu karnego przewiduje m.in.: podniesienie górnej granicy terminowej kary pozbawienia wolności z 15 do 30 lat, likwidację osobnej kary 25 lat więzienia, wprowadzenie bezwzględnego dożywocia, podwyższenie kar za pedofilię i gwałty, konfiskatę aut pijanym kierowcom czy podwyższenie kar za przyjmowanie łapówek.

Elastyczny wymiar kar i bezwzględne dożywocie

Zmiany pozwolą sądom wymierzać elastyczne kary. Dziś możliwe jest orzekanie kar do 15 lat pozbawienia wolności, osobnej kary 25 lat więzienia i dożywotniego pozbawienia wolności.

Nowelizacja Kodeks karnego wprowadza elastyczny wymiaru kar – do 30 lat pozbawienia wolności oraz dożywocie.

Kodeks karny wprowadza też karę dożywotniego pozbawienia wolności bez możliwości warunkowego zwolnienia. Będzie orzekana w dwóch przypadkach: za czyn popełniony po wcześniejszym prawomocnym skazaniu za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, bezpieczeństwu powszechnemu lub za przestępstwo o charakterze terrorystycznym na dożywotnie pozbawienie wolności albo pozbawienie wolności na co najmniej 20 lat. Po drugie  – jeżeli charakter i okoliczności czynu oraz postępowanie i charakter sprawcy wskazują, iż jego pozostawanie na wolności spowoduje trwałe niebezpieczeństwo dla życia, zdrowia, wolności lub wolności seksualnej innych osób.

Nowelizacja wydłuża także z 25 do 30 lat okres, po którym skazani na dożywocie mogą ubiegać się o warunkowe zwolnienie.

Wydłuży się również okres próby przy warunkowym zwolnieniu z kary dożywotniego pozbawienia wolności. Dziś to 10 lat. Po zmianie Kodeksu karnego okres próby dla skazanych na dożywocie będzie dożywotni. Zwiększy się ponadto okres przedawnienia karalności zabójstwa – z 30 do 40 lat.

Podwyższenie kar za pedofilię i gwałty

Zaostrzamy sankcje za pedofilię i inne poważne przestępstwa na tle seksualnym. Sprawca zgwałcenia dziecka będzie podlegać karze od 5 do 30 lat więzienia albo dożywotniemu pozbawieniu wolności. Obecnie to od 3 do 15 lat więzienia.

Kara od 5 do 30 lat więzienia albo dożywocie będzie też grozić za zgwałcenie ze szczególnym okrucieństwem (dziś do 15 lat więzienia). Za zgwałcenie z następstwem w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu będzie grozić od 5 do 30 lat więzienia albo dożywocie (obecnie od 2 do 12 lat). Natomiast za zgwałcenie z następstwem w postaci śmierci ofiary grozić będzie od 8 do 30 lat więzienia lub dożywocie (obecnie od 2 do 12 lat więzienia).

W przepisach znalazły się nowe typy kwalifikowane zgwałceń, np. na kobiecie ciężarnej, z  posługiwaniem się bronią palną czy z utrwalaniem obrazu i dźwięku tego czynu. Obecnie za te czyny grozi od 2 do 12 lat pozbawienia wolności, a będzie – od 3 do 20 lat więzienia.

Surowość wobec recydywistów

Wobec przestępców seksualnych – recydywistów stosowane będzie nadzwyczajne zaostrzenie kary, czyli podwyższenie dolnej granicy kary pozbawienia wolności o połowę, a w przypadku występków – również podwyższenie górnej granicy o połowę.

Podwyższona została również dolna granicy kary pozbawienia wolności dla multirecydywisty. Obecnie wzrasta ona o miesiąc, a będzie wzrastać o połowę.

Zaostrzamy zasady warunkowego zwolnienia dla recydywisty seksualnego. Będzie to możliwe po odbyciu trzech czwartych kary, nie – po dwóch trzecich kary.

Nowelizacja przewiduje wyłączenie przedawnienia karalności przestępstwa zgwałcenia dziecka lub zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem. Natomiast w przypadku innych przestępstw seksualnych na szkodę małoletniego albo występków przeciwko życiu i zdrowiu na szkodę małoletniego, jeśli górna granica kary przekracza 5 lat pozbawienia wolności, przedawnienie nastąpi najwcześniej, gdy ofiara ukończy 40. rok życia.

Zwalczanie przestępstw przeciwko zdrowiu i życiu

Reforma podwyższa kary za poważne przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Zmiany to m.in.: podwyższenie z 12 do 15 lat więzienia górnej granicy kary za rozbój, a do 20 lat – za rozbój z użyciem broni; podwyższenie z 15 do 20 lat więzienia górnej granicy kary za umyślne spowodowanie  ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Nowelizacja wprowadza nowe typy przestępstw za czyny, które w części nie były karalne. To przyjęcie zlecenia zabójstwa – od 2 do 15 lat więzienia; uchylanie się od naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem – od 3 miesięcy do 5 lat więzienia; nowy typ wymuszenia rozbójniczego, tj. wymuszenia mienia poprzez szantaż – od roku do 10 lat pozbawienia wolności (dziś to zmuszanie zagrożone karą do 3 lat). Wprowadza się karalność przygotowania do zabójstwa, za które ma grozić od 2 do 15 lat pozbawienia wolności.

Konfiskata aut nietrzeźwym kierowcom

Nietrzeźwy kierowca, który będzie miał nie mniej niż 1,5 promila alkoholu we krwi, straci samochód, niezależnie od tego, czy spowodował wypadek drogowy. Policja tymczasowo zajmie jego auto na okres do siedmiu dni, następnie prokurator orzeknie zabezpieczenie tego mienia, a sąd obligatoryjnie orzeknie przepadek pojazdu.

Jeżeli nie będzie wypadku, lecz prowadzenie w stanie nietrzeźwości – sąd będzie mógł odstąpić od orzeczenia przepadku w szczególnych okolicznościach. „Recydywiście” przepadek będzie orzekany już od powyżej 0,5 promila alkoholu.

Auta będą konfiskowane również sprawcom wypadków, którzy mieli powyżej 0,5 promila alkoholu we krwi, popełniającym takie przestępstwo po raz kolejny lub powodujących wypadek. Jeżeli samochód nie jest wyłączną własnością kierowcy, sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu sprzed wypadku.

Obecnie za spowodowanie ciężkiego wypadku w stanie nietrzeźwości należy wymierzyć karę od 2 do 12 lat więzienia. Teraz za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu będzie to minimum 3 lata, a za spowodowanie śmierci – 5 lat więzienia.

Zwiększy się również maksymalna kara, którą można wymierzyć za spowodowanie ciężkiego  wypadku. Za spowodowanie ciężkich obrażeń lub śmierci, nietrzeźwemu sprawcy wypadku będzie można wymierzyć do 16 lat pozbawienia wolności, a obecnie do 12 lat.

Więzienie to nie sanatorium

Drugą z przełomowych reform wprowadzanych przez Ministerstwo Sprawiedliwości jest program „Nowoczesne więziennictwo”. Najważniejsze jego elementy to: rozszerzenie pracy więźniów, rozwój dozoru elektronicznego, koniec z ignorowaniem kary więzienia, likwidacja przywilejów w korzystaniu przez skazanych z opieki zdrowotnej, wzmocnienie bezpieczeństwa w zakładach karnych, lepsze wyszkolenie i skuteczność Służby Więziennej

Nowe przepisy zostaną wprowadzone m.in. do Kodeksu karnego wykonawczego, Kodeksu karnego, ustawy o Służbie Więziennej i ustawy regulującej pracę więźniów.

– Nieuchronność kary – tak, surowość – tak, ale w ramach surowości kary nie tylko orzeczenia sądów, ale właśnie wykonanie, czyli więzienia. Wygoda osadzonego nie może też być stawiana ponad bezpieczeństwo funkcjonariuszy – powiedział podczas konferencji wiceminister Michał Woś, odpowiedzialny za prace nad programem „Nowoczesne więziennictwo”.

– Modernizujemy polskie więziennictwo już od 2016 roku, a zmiany przepisów wprowadzamy zgodnie z poszanowaniem praw człowieka – podkreślił.

Rozszerzenie pracy więźniów

Program „Praca dla więźniów”, który przynosi świetne efekty, zostanie rozszerzony. Przed 2016 rokiem odsetek zatrudnionych więźniów wynosił tylko 36 proc.  Dziś zatrudnionych jest 88 proc. skazanych zdolnych do pracy. 

Według nowych przepisów, odbywający karę pozbawienia wolności będą mogli pracować na terenie jednostki penitencjarnej, by spłacić nałożone na nich grzywny. Nowe regulacje pozwolą też na szybkie włączenie skazanych do usuwania skutków klęsk żywiołowych.

Koniec z ignorowaniem kary więzienia

Plagą wymiaru sprawiedliwości jest ogromna liczba przestępców skazanych prawomocnie na karę więzienia, którzy uchylają się od wykonania kary. Dziś policja może zatrzymać i doprowadzić skazanego do więzieniu dopiero po wydaniu polecenia przez sąd.

Dzięki reformie skazany zostanie natychmiast doprowadzony do zakładu karnego przez policję, bez uprzedniego wezwania przez sąd.

Likwidacja absurdów i przywilejów

Obecnie więźniowie kierowani są do lekarzy, w tym specjalistów, poza kolejnością i systemem udzielania świadczeń zdrowotnych. Nie ma uzasadnienia, by korzystali ze służby zdrowia na lepszych warunkach niż ogół Polaków. Reforma kończy z tymi przywilejami.

Ponadto skazani mają być obciążani kosztami badań laboratoryjnych w przypadku pozytywnego wyniku badania na obecność substancji psychoaktywnej.

Nowe przepisy ograniczą też składanie absurdalnych skarg przez więźniów, takich jak zażalenie na posiłek sprzed… sześciu lat. Jeden z więźniów w ciągu pół roku wysłał tyle listów, że znaczki pocztowe, za które płaci Służba Więzienna, kosztowały 26 tys. zł. 

Wzmocnienie bezpieczeństwa 

Wiele rozwiązań poprawi bezpieczeństwo w zakładach karnych. Funkcjonariusze Służby Więziennej wykonując czynności służbowe będą mieli prawo podjąć pościg, np. jeżeli zbieg znajduje się w polu widzenia funkcjonariusza lub jest znany kierunek jego ucieczki. 

Jako zasada wprowadzony będzie udział skazanych w posiedzeniach sądowych w formie zdalnej, co zmniejsza koszty konwojowania więźniów.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button