RÓŻNOŚCI

Pomorze Zachodnie. Kolejny martwy ryś. Kłusownik zabił kocię – samiczkę

Ktoś morduje zwierzęta objęte ścisłą ochroną gatunkową

Miała tylko kilkanaście tygodni, a jej życie brutalnie przerwał kłusownik.

14 września ekipa terenowa Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego znalazła martwe rysie kocię – samiczkę. Podczas sekcji zwłok weterynarz w ciele zwierzęcia znalazł kulki śrutu. Kto i po co morduje te zwierzęta objęte ścisłą ochroną gatunkową i będące nadal zagrożone w Polsce wyginięciem?

W ubiegłym tygodniu ekipie ZTP podczas patrolu udało się wytropić Cleo II – samicę, która do Polski przyjechała w marcu 2021 r. jako roczna kotka. Na wolność w ramach programu reintrodukcji rysia na Pomorzu Zachodnim, została wypuszczona dwa miesiące później. W tym roku miała pierwszy raz młode – trójkę kociąt.

Ekipie udało się zarejestrować jej nawoływanie młodych, a także zrobić kociętom zdjęcia, które przydadzą się do identyfikacji. Na podstawie takich zdjęć, przy późniejszych kontaktach czy nagraniu na fotopułapce można określić jaki to osobnik i gdzie się przemieszcza. Nikt wtedy nie przypuszczał, że zdjęcia będą pomocne przy identyfikacji zwłok…

Kilka dni temu obroża Cleo II przestała wysyłać codzienną lokalizację. W takiej sytuacji ekipa terenowa jedzie na miejsce ostatniego zrzutu danych i stara się potwierdzić obecność rysia w okolicy. Tak też było i tym razem.

Zastrzelona 11 września

Terenowcy pojechali na miejsce i próbowali ustalić gdzie znajduje się Cleo II i jej kociaki. Po przeszukaniu terenu natknęli się na ciało kociaka. W pierwszym momencie nie było widać ani śladów krwi, ani ran wlotowych. Podczas przeprowadzanej sekcji zwłok, weterynarz w ciele młodego kota zauważył kulki śrutu. Natychmiast została powiadomiona o tym policja.

Dane z obroży telemetrycznej Cleo II pozwoliły określić dokładnie miejsce i przybliżony czas strzału: przy kociętach w okresie wzrostu zawsze w ścisłej okolicy przebywa matka. Ciało młodej kotki zostało odnalezione dokładnie w tym miejscu: https://maps.app.goo.gl/X3gD68ZAvWfEquLJ9

„Zastrzelenie młodego rysia, który był jeszcze pod opieką samicy, to akt barbarzyństwa. Powinno to być kwalifikowane jako przestępstwo i surowo karane. Kłusownictwo i nadmierny odstrzał to główne przyczyny zaniku wielu lokalnych populacji tego gatunku w XX w. Dlatego jako organizacja, która aktywnie wspiera ochronę rysia w Polsce będziemy śledzić losy tej sprawy, aż do znalezienia winnego śmierci zwierzęcia i jego ukarania” – mówi Stefan Jakimiuk, starszy specjalista ds. ochrony gatunków w WWF Polska.”


Obroża Cleo II znów zaczęła wysyłać sygnał, a ekipa terenowa znalazła szczątki sarny, świadczące o tym, że Cleo poluje. Ślady na szczątkach sarny dowodzą też, że posilał się tam więcej niż jeden ryś. Jest zatem nadzieja, że pozostałe dwa kociaki przeżyły.

To już drugi zastrzelony ryś na Pomorzu Zachodnim w ciągu tego roku.

ZOBACZ TAKŻE: Kolejny zabity ryś. Policja poszukuje kłusownika

Wtedy też WWF wyznaczyło nagrodę za ujęcie sprawcy. Do tej pory trwa prokuratorskie dochodzenie. Nasuwa się jednak pytanie: kto i po co zabija rysie? Od 2019 roku ZTP, współpracując z WWF Polska, wypuściło na wolność 67 rysi, głównie w województwie zachodniopomorskim.

„Celem projektu jest urodzenie na wolności nowych zwierząt. I to jest miarą sukcesu naszej ciężkiej pracy. W większości poświęcamy życie i zdrowie na ratowanie tego gatunku. Jest to ogromny wysiłek pracy przyrodników, masa pieniędzy, czasu i emocji, a potem przychodzi taki człowiek i niszczy populację tych pięknych zwierząt. Poza tym kto strzela do matki z dziećmi?” – zastanawia się Maciej Tracz z ZTP.

W 2021 roku przyrodnicy cieszyli się z narodzin na wolności nowych kociąt – przyszło ich na świat 17, a w jednym z miotów można było doliczyć się aż 4 kociąt. Cały czas walczą też ze świerzbowcem, który jest ogromnym zagrożeniem dla populacji rysia w Polsce. Zabijanie zwierząt zagrożonego gatunku jest nie tylko zbrodnią etyczną, ale jest zagrożone konsekwencjami prawnymi: Od 1 września za przestępstwa przeciwko przyrodzie grożą znacznie dotkliwsze kary.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button