Linda Klimovicova i Maja Chwalińska walczyły o awans do drabinki głównej turnieju wielkoszlemowego Australian Open 2026.
Przed nami 114. edycja Australian Open w Melbourne.
Trwały kwalifikacje do turnieju singlowego, w którym brały udział Maja Chwalińska, Linda Klimovicova i Katarzyna Kawa.
Linda Klimovicova wygrała ze Stefani Webb (6:2, 6:1) oraz Lizette Cabrerą 6:4, 7:5.
Reprezentantka Polski pokonała Greet Minnen 6:4, 6:4 w decydującej rundzie eliminacji Australian Open i zadebiutuje w głównej drabince turnieju wielkoszlemowego!
Tenisistka PZT Team w trzech meczach kwalifikacyjnych nie straciła nawet seta. Kapitalne przywitanie z Melbourne.
Maja Chwalińska wygrała z Madison Brengle 7:6(3), 6:3 oraz Rebeką Masarovą 7:6(8), 5:7, 6:1.
Maja po trzysetowym pojedynku przegrała 7:5, 2:6, 1:6 z byłą 25. rakietą świata Anheliną Kalininą.
Katarzyna Kawa przegrała z Ukrainką Darią Snigur 1:6, 6:2, 2:6 i odpadła w pierwszej rundzie eliminacji wielkoszlemowego turnieju Australian Open w Melbourne.
Losowanie Australian Open 2026
- Iga Świątek – Yue Yuan
- Magda Linette – Emma Navarro
- Magdalena Fręch – Veronika Erjavec
- Linda Klimovicova – Francesca Jones
- Hubert Hurkacz – Zizou Bergs
- Kamil Majchrzak – Jacob Fearnley
Sześcioro reprezentantów Polski w głównej drabince Wielkiego Szlema.
Pewni udziału w rozpoczynającej się 18 stycznia głównej części turnieju są Iga Świątek, Magdalena Fręch, Magda Linette, Hubert Hurkacz i Kamil Majchrzak.
Wiceliderka rankingu zagra z Yue Yuan w spotkaniu otwierającym nocną sesję na korcie centralnym (Rod Laver Arena), czyli o 9:00 naszego czasu 19 stycznia.
Linette rozpocznie zmagania 19 stycznia z Amerykanką Emmą Navarro po godz. 1:00 naszego czasu.
Fręch w 1. rundzie powalczy ze Słowenką Veroniką Erjavec o godz. 1:00, na korcie numer 12.
Klimivicova zmierzy się z 69. w rankingu Brytyjką Francescą Jones od 1:00 w nocy na korcie numer 15.
Majchrzak z Brytyjczykiem Jacobem Fearnleyem wejdzie na kort jako trzecie spotkanie od 1:00 na korcie numer 12.
20 stycznia Hurkacz zagra z Belgiem Zizou Bergsem. Godzina nie jest jeszcze znana.



