WROCŁAW

Płock. Brak wyobraźni. Zarażona koronawirusem wyszła zrobić zakupy

Mazowieckie

41-letnia płocczanka zarażona koronawirusem zlekceważyła obowiązek izolacji domowej i wyszła na zakupy.

W drodze powrotnej do mieszkania natknęła się na dzielnicową, która kontrolowała osoby objęte kwarantanną oraz izolacją domową i kilkukrotnie próbowała skontaktować się z kobietą. Zachowanie kobiety to przykład skrajnej nieodpowiedzialności i lekceważenia obowiązujących zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii.

02.01.2022 r. podczas kontrolowania osób będących na kwarantannie i w izolacji domowej, dzielnicowa próbowała skontaktować się z jedną z takich osób. Płocczanka zarażona koronawirusem nie odbierała telefonu, nie odpowiadała również na wezwania domofonu. Dzielnicowa zaczęła nabierać podejrzeń, że kobieta mogła opuścić mieszkanie. Szybko te podejrzenia zostały potwierdzone. Dzielnicowa przed blokiem spotkała kobietę, która na twarzy miała maseczkę, a w ręku niosła torbę z zakupami. Zachowując dystans, policjantka zapytała kobietę o nazwisko. Okazało się, że to płocczanka, z którą dzielnicowa próbowała się kilkukrotnie skontaktować. 41-latka oburzona kontrolą przyznała, że wyszła na zakupy.

Kobieta zlekceważyła izolację domową i naraziła inne osoby na zakażenie chorobą. Zachowanie płocczanki to przykład skrajnej nieodpowiedzialności i lekceważenia obowiązujących zasad bezpieczeństwa w czasie pandemii. W tej sprawie policjanci prowadzą już czynności wyjaśniające. Za przestępstwo narażenia człowieka na zakażenie kodeks karny przewiduje karę nawet do 5 lat pozbawienia wolności. Za narażenie na zarażenie wielu osób sprawca podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.
(KWP)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button