Prezydent, czyli członek PiS, poinformował w orędziu o zawetowaniu ustawy o SAFE.
Z nami lepiej nie zadzierać! pic.twitter.com/xUsNSRvU3c
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 13, 2026
Premier Donald Tusk napisał:
„W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły. Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców.”
W wojnie o SAFE wszystkie maski opadły. Dziś już nikt nie może mieć wątpliwości, że najbliższe wybory zdecydują o tym, czy Polska pozostanie w Europie i kto chce nas z niej wyprowadzić. Musimy wspólnie zastopować politycznych szaleńców.
— Donald Tusk (@donaldtusk) March 14, 2026
Weto do SAFE. „Zdrada bezpieczeństwa narodowego”
„Nawrocki, który rozumie jedynie ustawki więc jedyne co buduje to konflikt, z uśmiechem powiedział, że zawetował:
“ustawę, która pozwala Polsce zaciągnąć pożyczkę SAFE”.
To tylko jedno z wielu kłamstw, które padło we wczorajszym orędziu.Zgodę na SAFE wyraziła już Rada UE, w której polski rząd, ja każdy rząd UE, ma jeden głos.
Zawetował ustawę, która określa jak MY w POLSCE mamy te środki wydatkować i nimi zarządzać.
Ale powiem Wam co zawetował.
Otóż Policja i Straż Graniczna, stojąca na granicy z Białorusią i z Rosją, miały w swoich planach zakupy, do których była potrzebna ta ustawa. Bez niej możemy wydawać na Wojsko ale nie na Straż Graniczną.
Więc broniący naszych granic będą mogli sobie odtwarzać konferencję Glapy i Nawrockiego o złocie i SafeZeroZłotych a w tym czasie nie dostaną:
- nowych śmigłowców wielozadaniowych
- opancerzonych wozów patrolowych na granicę z Białorusią
- dronów kilku typów i klas
- 2 typów systemów antydronowych
- karabinków automatycznych oraz broni wyborowej
- granatników
- amunicji do ww. systemów uzbrojenia
- kamizelek i osłon balistycznych
- hełmów
- noktowizorów i termowizji
- systemów szyfrowanej łączności i wymiany danych
To jest zdrada bezpieczeństwa narodowego.
I sami oceńcie czy nasze granice będą dzięki tej decyzji mniej czy bardziej bezpieczne.
W XVIII wieku mieliśmy już taką tradycję, że na żądanie obcego ambasadora mówiono “veto” właśnie na dodatkowe środki na wzmocnienie bezpieczeństwa Rzeczpospolitej.”
Konrad Gołota, podsekretarz stanu w ministerstwie aktywów państwowych



