Obrończynie tytułu z MKS Zagłębia Lubin pokonały w niedzielę MKS Piotrcovię Piotrków Trybunalski (35:29) w finale Pucharu Polski Kobiet 2026 w piłce ręcznej.
Zdobyły tym samym czwarte trofeum z rzędu i jedenasty Puchar w historii klubu. W ten sposób Miedziowe zrównały się na pierwszym miejscu historycznej klasyfikacji z MKS Lublin.
MKS Zagłębie Lubin – MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski 35:29 (19:16)
MKS Zagłębie Lubin: Zima, Maliczkiewicz – Jakubowska 6, Fernandes 4, Cavo, Grzyb 8, Cesareo 2, Drabik 2, De Castro 4, Pietras, Piotrowska, Fraga 6, Kochaniak 2, Matieli 1, Jureńczyk.
MKS Piotrcovia: Sarnecka, Cieślak – Gadzina 6, Noga 2, Szczukocka, Haric, Królikowska 2, Grobelna 4, Byzdra, Domagalska 4, Sobecka, Pankowska 1, Polańska 1, Masna, Roszak 9.
Finałowa rywalizacja o Puchar Polski Kobiet w sezonie 2025/2026 rozpoczęła się w Elblągu w sobotę 9 maja. W ramach emocjonujących półfinałów najpierw MKS Zagłębie Lubin pokonało w krajowym szlagierze MKS Lublin (26:20), a kilka godzin później MKS Piotrcovia Piotrków Trybunalski zwyciężyła nad gospodyniami ze Start Elbląg (32:27).
W efekcie sobotnich rozstrzygnięć, Miedziowe, które zdominowały pucharowe rozgrywki w ostatnich latach, wygrywając aż siedem z dziewięciu poprzednich edycji, w tym trzy ostatnie, stanęły przed szansą zdobycia jedenastego Pucharu w historii klubu. Dla drużyny z Piotrkowa Trybunalskiego ewentualne zwycięstwo byłoby za to pierwszym takim triumfem w historii.
Do niedzielnego finału przystąpiły zatem z ogromną motywacją co już od pierwszej minuty widać było na parkiecie. Spotkanie dostarczyło kibicom wielu emocji, zwłaszcza w pierwszej połowie, w której wynik długo pozostawał sprawą otwartą.
Końcówka spotkania była spokojniejsza dla Zagłębia, które nie pozwoliło rywalkom wrócić do walki o zwycięstwo i ostatecznie wygrało 35:29.
Po stronie Mistrzyń Polski, oprócz wyróżnionej tytułem MVP Kingi Grzyb, bardzo dobre zawody rozegrały również Kinga Jakubowska oraz Alicia Fernandez Fraga. Obie zdobyły po sześć bramek. W barwach Piotrcovii najskuteczniejsza była Romana Roszak, autorka dziewięciu trafień, a Joanna Gadzina zakończyła mecz z sześcioma golami.
“Wygranie Pucharu Polski Kobiet to fantastyczne uczucie. Ten sezon jest dla nas ciężki, długi. Bywało różnie, zdarzały się liczne kontuzje, ale teraz nie ma już co na to patrzeć. Trzeba cieszyć się z tego, że mimo wszystko potrafimy grać na najwyższym poziomie i zdobywać najważniejsze trofea. O dzisiejszej wygranej zadecydowało to, że byłyśmy skuteczne i w obronie, i w ataku. Bardzo pomogła nam też bramka, więc kluczowy był cały kolektyw ” – powiedziała po meczu Kinga Grzyb, skrzydłowa MKS Zagłębia Lubin.
Niedzielny wynik oznacza, że MKS Zagłębie Lubin zdobyło czwarty Puchar Polski Kobiet z rzędu, a jedenasty w historii klubu. Tym samym Miedziowe zrównały się na pierwszym miejscu historycznej klasyfikacji z MKS Lublin.



