Wygrana w dobrym stylu i cenne dwa punkty – to najważniejsze wnioski po czwartkowym meczu Ind. Kielce z Dinanem Bukareszt w EHF Lidze Mistrzów.
W stolicy Rumunii żółto-biało-niebiescy zwyciężyli 28:24 (14:12).
Dinamo Bukareszt – Ind. Kielce 24:28 (12:14)
Dinamo Bukareszt: Cupara 8/22, Iancu 3/17 – Pelayo 5, Vujović 4, Rosta 4, Nistor 3, Langaro 3, Lumbroso 3, Ladefoged 1, Pascual 1, Dedu, Buzle, Martins, Veitia, Negru, Militaru.
Ind. Kielce: Morawski, Cordalija 0/1, Ferlin 16/36 – Karalek 9, Kaddah 4, Vlah 4, Moryto 3, Maqueda 3, Monar 2, Kounkoud 1, Nahi 1, Jarosiewicz 1.
Zwycięstwo – chyba każdy sympatyk Ind. Kielce przed czwartkowym meczem szóstej kolejki EHF Ligi Mistrzów z Dinamem Bukareszt taki wynik wziąłby w ciemno. Bo kielczanie przerwalilby serię czterech przegranych z rzędu, a ponadto w niedzielę ulegli we własnej hali w hicie Superligi Wiśle Płock. A ponadto, po tej kolejce czeka nas przerwa na mecze narodowych reprezentacji, a rozgrywki LM wrócą w połowie listopada. Dlatego wygrana pozwoliłaby spędzić ten czas w lepszych humorach.
Barcelona lepsza w Płocku
Wisła Płock przegrała 24:34 w domowym meczu 6. kolejki EHF Ligi Mistrzów z mistrzem Hiszpanii, Barceloną. To druga porażka mistrzów Polski w tej edycji rozgrywek.
Wisła Płock – Barça 24:34 (9:16)
Wisła Płock: Bergerud, Alilović – Daszek 2, Janc 4, Susnja 1, Samoila, Richardson 1, Zarabec 7, Fazekas, Krajewski, Dawydzik 3, Mihić 1, Ilić 1, Szita 4, Kosorotov.
Barça: Nielsen, Hallgrimsson – Gómez 8, Mem 5, N’guessan 5, Frade 4, Janc 3, Fabregas 3, Barrufet 3, Cikusa D. 2, Makuc 1, Carlsbogard, Cikusa P.



