KATOWICE

Kopalnia PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach. Trwa strajk

Śląsk

W kopalni PG Silesia w Czechowicach-Dziedzicach od poniedziałku trwa protest górników, którzy domagają się realnego wsparcia zarówno ze strony rządu jak i pracodawcy.

Według informacji przekazanych przez rzecznika protestujących, Kazimierza Grajcarka, w środowy poranek 23 górników przebywało około 500 metrów pod ziemią, a kolejnych sześciu prowadzi protest na powierzchni. Akcja ma charakter oddolny i nie jest formalnym strajkiem – wydobycie w kopalni nadal trwa.

Górnicy domagają się objęcia PG Silesia rozwiązaniami osłonowymi przewidzianymi w nowelizacji ustawy górniczej, która ma wejść w życie 1 stycznia 2026 roku. Obecnie regulacje te dotyczą wyłącznie spółek z udziałem Skarbu Państwa likwidujących kopalnie. Protestujący oczekują również wypłaty pełnej Barbórki oraz gwarancji, że udział w proteście nie pociągnie za sobą żadnych konsekwencji służbowych.

Minister energii zaapelował o zawieszenie protestu na czas świąt, jednak górnicy krytykują rząd za brak konkretnych decyzji i działań. Z kolei przedstawiciele Kancelarii Prezydenta zapowiadają możliwe poprawki do ustawy, które mogłyby objąć także pracowników PG Silesia.

Jak podkreślają organizatorzy protestu, górnicy przebywający pod ziemią są zabezpieczeni – mają zapewnione prycze, śpiwory, żywność oraz podstawowe warunki bytowe.

Dwudziestu górników spędziło Wigilię i święta Bożego Narodzenia 500 metrów pod ziemią. Górnicy z kopalni Silesia pozostają na dole, walcząc nie tylko o swoje miejsca pracy, ale o przyszłość całego polskiego górnictwa.

Jest to dramatyczny znak determinacji pracowników, którzy w świątecznym czasie zamiast być z rodzinami, bronią godności pracy i równego traktowania.

Ministerstwo Energii

„PG Silesia funkcjonuje jako podmiot prywatny. Ministerstwo Energii pozostaje w stałym kontakcie z instytucjami zaangażowanymi w sprawę i monitoruje sytuację spółki, w tym sygnały zgłaszane przez pracowników oraz przedstawicieli samorządów. Prowadzone są analizy dotyczące możliwych instrumentów wsparcia skierowanych do załogi zakładu, przy zachowaniu pełnej zgodności z obowiązującymi przepisami.

Zakres działań państwa wobec przedsiębiorstw prywatnych jest ściśle określony przez prawo. W obecnym stanie prawnym zastosowanie ma ustawa – Prawo Restrukturyzacyjne. Trwające wobec PG Silesia postępowanie sanacyjne wyklucza możliwość udzielenia pomocy publicznej podmiotom z sektora górnictwa. Ograniczenie to ma charakter formalnoprawny i wynika bezpośrednio z obowiązujących regulacji.

Ministerstwo Energii ma świadomość obaw pracowników oraz znaczenia zakładu dla lokalnego rynku pracy. W związku z tym analizowane są możliwe dalsze działania. Złożony wniosek o umorzenie postępowania sanacyjnego jest istotnym elementem tego procesu – jego rozstrzygnięcie pozwoli na przeanalizowanie kolejnych, zgodnych z prawem kroków.

Pomoc publiczna musi być udzielana w sposób odpowiedzialny i zgodny z obowiązującymi zasadami, zwłaszcza w odniesieniu do podmiotów prywatnych.”

Więcej

Piąta doba protestu w Silesii, protestujący odpowiadają na wczorajsze pismo z Ministerstwa Energii.


Minister Energii przesłał pismo do protestujących w PG Silesia.

Miłosz Motyka, szef ME:

„PG Silesia to spółka prywatna i rząd nie pozostaje obojętny wobec jej sytuacji, ani wobec obaw pracowników. Wraz z nadzorującym sektor górnictwa wiceministrem Marianem Zmarzłym, który spotka się z przewodniczącym związków, analizujemy możliwe formy wsparcia dla pracowników zakładu.

W takich przedsiębiorstwach decyzja o wsparciu musi mieć oparcie o obowiązujące przepisy – tu konkretnie o ustawę Prawo Restrukturyzacyjne. Spółka jest obecnie w postępowaniu sanacyjnym, a prawo nie pozwala w takiej sytuacji na udzielanie pomocy publicznej firmom z sektora górnictwa. To blokada formalna, nie decyzja rządu.

Rozumiemy niepokój załogi i lokalnych społeczności, dlatego analizujemy możliwe działania. Złożono już wniosek o umorzenie postępowania sanacyjnego, a po jego rozpatrzeniu możemy przejść do kolejnych kroków.

Państwo musi odpowiedzialnie zarządzać pomocą publiczną, w szczególności, jeśli oznacza pomoc podmiotom prywatnym. Jednak ta odpowiedzialność nie oznacza obojętności – dlatego pracujemy nad rozwiązaniami, które mogą pomóc pracownikom PG Silesia. Przy okazji, polityków PiS proszę, aby nie robili ze sprawy politycznej sensacji.”

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button