POLSKA

Kolejna podwyżka stóp procentowych. Krzysztof Gawkowski: Adam Glapiński po raz dziesiąty oszukał Polaków

Polska PiS

Lewica skomentowała 10 z rzędu podwyżkę stóp procentowych o 50 pkt. bazowych

Co oznacza, że główna stopa procentowa NBP, referencyjna wzrośnie do 6,5 proc.

Gawkowski: PiS odwraca się plecami do polskiej rodziny

– Pod koniec 2021 roku prezes Glapiński mówił, że nie będzie podwyżek stóp procentowych. Dzisiejsza podwyżka stóp procentowych oznacza, iż Polki i Polacy zostali oszukani już 10 razy. Raty kredytów hipotecznych szaleją, a nieodpowiedzialny rząd nic w tej sprawie nie robi. Ludzie coraz częściej zgłaszają, że zbankrutowali, a ich domy będą licytowane. W tym czasie pan Morawiecki, pan Kaczyński i pan Duda śmieją się Polakom w twarz. Jakie mają dla nas rekomendacje? Prezydent Duda każe zaciskać pasa, zaciskać zęby i mieć optymizm. Jaki optymizm? Czy optymizmem jest to, że ktoś dzisiaj może stracić mieszkanie? Że będzie musiał powiedzieć swojej żonie albo mężowi; partnerowi lub partnerce: „musimy się wyprowadzić z naszego mieszkania, musimy je sprzedać, nie stać nas na nie. Ludzie zarabiali na te mieszkania latami, a tracą je w miesiące. Polityka Prawa i Sprawiedliwości jest taka: przez lata ludziom wmawiano, że PiS się opiekuje polską rodziną. A PiS odwraca się plecami do polskiej rodziny – mówił przewodniczący KP Lewica Krzysztof Gawkowski.

Wieczorek: Przed nami recesja

– Co oznacza dzisiejsza podwyżka stóp procentowych? Przed nami recesja! Oznacza to, że Rada Polityki Pieniężnej zorientowała się, że podwyższanie stóp procentowych to potencjalne zagrożenie dla polskiej gospodarki. To potencjalne zagrożenie miejsc pracy oraz dla produkcji.

Recesja się zbliża. Dzisiaj ani rząd, ani Rada Polityki Pieniężnej, ani nikt w Polsce nie jest w stanie przedstawić rzeczywistego planu, jeżeli chodzi o walkę z inflacją. Dzisiaj oprócz PR-owych zagrań, że to jest inflacja związana z wojną, rząd nie przedstawił żadnych rozwiązań.

Rozwiązaniem na walkę z inflacją to inwestycje, które mogłyby być realizowane w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Dzisiaj mamy na rynku walutowym szalejące ceny dolara, euro i franka szwajcarskiego. A środki z KPO czekają, ale tych środków nie ma i nie będzie. Nie będzie, dopóki pan Ziobro będzie się kłócił z panem Morawieckim i z panem Kaczyńskim.

Apelujemy do rządu, żeby rzeczywiście podjął działania dotyczące pozyskania środków z Krajowego Planu Odbudowy, ażeby skończyli ten chocholi taniec, na którym my wszyscy cierpimy. Żeby rzeczywiście przystąpili do walki z inflacją w Polsce, bo ta inflacja będzie dotykała nas wszystkich i ta drożyzna będzie dotykała nas wszystkich – oświadczył poseł Dariusz Wieczorek

Gosek-Popiołek: Zamrożenie WIBOR-u to jest właściwie jedyna realna możliwość pomocy ludziom

– Trzy miesiące temu w imieniu klubu Lewica i Partii Razem złożyłam ustawę, która zamierzała wysokość rat kredytowych na poziomie z grudnia 2019 roku. Dziś, po dziesiątej z rzędu podwyżce stóp procentowych, polskie rodziny, które mają kredyty hipoteczne, są w dramatycznej sytuacji. Dlatego chcemy zapytać pana premiera: dlaczego nie chce on pomóc polskim rodzinom? Dlaczego ta ustawa nie tylko nie została przyjęta, ale wręcz została odrzucona? Dlaczego ważniejsze dla pana premiera jest dawanie złotych rad, a nie rzeczywista walka o to, by polskie rodziny nie traciły dachu nad głową?

Zamrożenie WIBOR-u to jest właściwie jedyna realna możliwość pomocy ludziom. Zaproponowane przez pana premiera wakacje kredytowe za moment przestaną być jakąkolwiek ulgą. Więc jeszcze raz prosimy i zwracamy się o to w imieniu setek polskich rodzin, które naprawdę boją się o to, że nie będą mieć z czego zapłacić rat kredytów hipotecznych. Zwracamy się do pana premiera o to, żeby zaczął w końcu realnie dbać o życie i dach nad głową zwykłych Polek i Polaków – mówiła posłanka Daria Gosek-Popiołek.

Standerski: Rada Polityki Pieniężnej i Adam Glapiński nie obronili złotówki i nie obronią Polski przed recesją

– Symbolem wiarygodności Rady Polityki Pieniężnej i Adama Glapińskiego jest skokowy wzrost kursów walutowych zaraz po ogłoszeniu decyzji o podwyżkach stóp procentowych. Inaczej niż zazwyczaj, inaczej niż w przypadku normalnego banku centralnego kursy zamiast spadać, rosną. Złotówka zamiast się umacniać, zaczęła się osłabiać. Za euro płacimy już cztery osiemdziesiąt.

Rada Polityki Pieniężnej i Adam Glapiński nie obronili złotówki i nie obronią Polski przed recesją. Ta nieodpowiedzialność i ten brak wiarygodności niestety odbija się w portfelach Polek i Polaków. Odbija się w tym, że przeciętne przeciętna rata kredytu dzisiaj już jest 117 proc. wyższa niż przed tą serią podwyżek stóp procentowych, której według Adama Glapińskiego w ogóle nie miało być. I wiemy już, że nie obronili. Pozostaje im tylko jedno nie przeszkadzać. Dlatego apeluję do pana prezesa Adama Glapińskiego, żeby jutro podczas swojej konferencji prasowej mniej miał mniej samozadowolenia, a więcej pokory, żeby swoimi nieodpowiedzialnymi i nieprzemyślanym wypowiedziami nie zaszkodził jeszcze bardziej i polskiej złotówce, i polskim gospodarstwom domowym. Panie prezesie, więcej pokory, mniej wielogodzinnych rozważań, które zamiast pomagają, szkodzą – mówił Dariusz Standerski, dyrektor ds. legislacyjnych KP Lewica.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button