RÓŻNOŚCI

KE. Puszcza Białowieska. Europarlamentarzyści pytają o budowany mur

„Należy jak najszybciej zatrzymać ten mur wstydu”

Europosłowie domagali się powstrzymania szkodliwej dla ludzi i przyrody budowy muru na polsko-białoruskiej granicy podczas posiedzenia Komisji Parlamentu Europejskiego ds. Środowiska.

Na posiedzeniu przedstawiciel Komisji Europejskiej stwierdził, że unijne prawo środowiskowe powinno być przestrzegane również w tej sprawie. Komisja Europejska oczekuje obecnie na wyjaśnienia ze strony polskiego rządu i po ich otrzymaniu podejmie decyzje o ewentualnych dalszych krokach.

– Posiedzenie Komisji ds. środowiska Parlamentu Europejskiego pokazało, jak ważna jest Puszcza Białowieska dla całej Europy. Posłowie z różnych krajów zwracali uwagę na jej wyjątkowe walory przyrodnicze i domagali się przestrzegania unijnego prawa przez polski rząd, a także pilnej reakcji ze strony Komisji Europejskiej. Mocno wybrzmiały słowa posła Cesara Lueny „należy jak najszybciej zatrzymać ten mur wstydu”. Usłyszeliśmy w Parlamencie Europejskim: „mur powinien być jak najszybciej rozebrany”. To kolejne ważne głosy, po apelach 1800 naukowców, 150 organizacji pozarządowych i blisko 100 tysiącach osób, które podpisały się pod petycją domagającą się wstrzymania szkodliwej budowy – mówi Przemysław Chylarecki z Fundacji Greenmind.

– Opowieści polskiego rządu oraz europosłanki Zalewskiej z PiS o tym, że 10-centymetrowe otwory wywiercone w betonowym fundamencie muru zapewnią swobodną migrację zwierząt, nikogo już nie przekonują. Budowany przez polski rząd 186-kilometrowy mur na granicy jest zagrożeniem przyrodniczym na skalę kontynentalną i nie dziwi, że europarlamentarzyści oczekują od Komisji Europejskiej zdecydowanych działań, by chronić Puszczę Białowieską i inne dotknięte murem ekosystemy. Podobnie jak posłowie i posłanki z europarlamentarnej komisji ds. środowiska liczymy na to, że Komisja Europejska jak najszybciej powstrzyma to nieracjonalne i złe działanie polskiego rządu – mówi Sylwia Szczutkowska z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot.

– Przedstawiciel Komisji Europejskiej przede wszystkim podkreślił, że sytuacja jest złożona i nie jest rolą Komisji Europejskiej aby mówić jakie środki mają podejmować kraje do obrony swoich granic. Z drugiej strony powiedział, że po to jest prawo unijne aby je przestrzegać. I że istnieją powody do przypuszczenia, że przy budowie muru zostało ono pominięte. Jednak aby móc stwierdzić, czy doszło do faktycznego naruszenia prawa, konieczna jest analiza dokumentów od polskiego rządu. Na ich podstawie Komisja oceni, czy należy podjąć kolejne kroki które w tym przypadku oznaczałyby uruchomienie procedury naruszeniowej – mówi Agata Szafraniuk z Fundacji ClientEarth Prawnicy Dla Ziemi.

– Mur przez Puszczę Białowieską jest skandalem. Będzie on katastrofalny dla przyrody i szkodliwy dla lokalnych społeczności. Polski rząd rozpoczynając tę budowę nie oglądał się ani na ludzi, ani na środowisko. Europosłanka PiS Anna Zalewska próbowała szantażować Europę, mówiąc, że ten, kto krytykuje polskie władze w sprawie muru, działa na szkodę bezpieczeństwa europejskiego. To nieprawda! Możemy zapewnić bezpieczeństwo Polski i Europy bez budowy tego muru, bez niszczenia wyjątkowej przyrody. Kiedy wreszcie polski rząd usłyszy, że budując mur nie rozwiązuje żadnego problemu, tylko stwarza kolejne? – komentujei Krzysztof Cibor z Greenpeace

– Doświadczenia z innych krajów pokazują, że mury graniczne mają zawsze szkodliwy wpływ na przyrodę. Mamy też dość danych, by stwierdzić, że mury nie działają jako sposób na rozwiązanie problemu migracyjnego. Budowa muru będzi miała również bardzo negatywny wpływ na tworzony właśnie Plan Zarządzania dla Puszczy jako Obiektu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Istnieje realne ryzyko, że budowa spowoduje wpisanie obszaru na Listę w zagrożeniu a być może nawet skreślenie z Listy UNESCO – mówi Tomasz Pezold Knežević z WWF Polska.

– Podczas realizacji inwestycji nie są zachowywane elementarne standardy zmniejszające niekorzystny wpływ na środowisko jak ograniczanie śmiertelności małych zwierząt czy zapobieganie rozprzestrzeniania gatunków obcych. Nie słyszeliśmy też nic o kompensacjach, które powinny równoważyć poczynione szkody – mówi Adam Bohdan z Fundacji Dzika Polska.

Ze strony Komisji Europejskiej na pytania odpowiedział dyrektor Humberto Delgado Rosa. Stwierdził on m.in., że ze względu na fakt potencjalnego wpływu muru na kilka obszarów Natura 2000 (w tym na Puszczę Białowieską), odpowiednia ocena oddziaływania na środowisko powinna zostać wykonana przed rozpoczęciem budowy. To właśnie na brak dopełnienia tej formalności organizacje z koalicji Kocham Puszczę zwracały uwagę w skardze do Komisji Europejskiej. Na zakończenie posiedzenia przewodniczący obradom Pascal Canfin powiedział, że parlamentarzyści będą dalej pilnie przyglądać się sprawie muru.
(Greenpeace)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Jeden komentarz

  1. a durnota wie, że białorusini maja takie zapory od strony swej co to nawet mysz nie przejdzie? nie mówiąc o dużych zwierzakach? dzika polska jest finansowana przez ruskich? – ujawnijcie skąd macie kasę na pierdol…enie głupot i szkodzenie Polsce

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button