MOTOSPORT

F1. Niesamowity wyścig. Max Verstappen triumfował w GP Węgier

F1 Grand Prix of Hungary at Hungaroring

Takiego rozstrzygnięcia ostatniego wyścigu F1 o GP Węgier nikt nie spodziewał się.

Max Verstappen odrobił straty z kwalifikacji i pomimo startu z piątego rzędu, sięgnął po zwycięstwo na Hungaroringu.

Zmagania Formuły 1 na torze Hungaroring to ostatnia runda przed zasłużonymi wakacjami dla kierowców oraz zespołów. Każdy miał tam więc coś do udowodnienia, ale dla ekipy Oracle Red Bull Racing był to trudny weekend. W kwalifikacjach, po problemach z brakiem mocy, dopiero 10. czas zanotował Max Verstappen. Jeszcze gorzej poszło Sergio Perezowi, który nie awansował do Q3 i ruszał z 11. pola.

Ze startu bardzo dobrze wyszedł z kolei George Russell, który w sobotę zgarnął swoje pierwsze w karierze pole position. Tuż po zgaśnięciu czerwonych świateł Brytyjczyka próbował „ograć” Carlos Sainz, atakując po zewnętrznej w pierwszym zakręcie. Trzecie miejsce utrzymał Charles Leclerc, mający za sobą Lando Norrisa i Lewisa Hamiltona. Z dziesiątego na ósme miejsce awansował Verstappen, a tuż za nim jechał Perez. Jeszcze na końcu pierwszego okrążenia na tor „wypuszczono” wirtualny samochód bezpieczeństwa.

Max i Checo szybko wyprzedzali kolejnych rywali.

Max i Checo narzucili bardzo dobre tempo, a potem ekipa Red Bull Racing popisała się idealnym wyczuciem czasu. Gdy Verstappen dogonił walczących przed nim (o drugie miejsce) Sainza i Russella, Holendra ściągnięto po nowy komplet pośrednich opon. Max na kółku wyjazdowym pojechał tak szybko, że gdy jego rywale także zaliczyli pit-stopy – wrócili na tor za obrońcą tytułu!

F1 Grand Prix of Hungary – Hungaroring. Pierre Gasly (fot. Mark Thompson/Getty Images/Red Bull Content Pool)

To jednak wcale nie był koniec, bo gdy na drugi pit-stop zjechał lider Leclerc, w jego bolidzie założono… twarde opony, które trudno było rozgrzać. W efekcie w zaledwie kilka okrążeń Max zmniejszył stratę do swojego głównego rywala w walce o mistrzostwo i wyprzedził go na hamowaniu do pierwszego zakrętu. Chwilę później jednak Holendra obróciło w 13. zakręcie i znów spadł za plecy Monakijczyka. Verstappen utrzymał jednak nerwy na wodzy, nie szalał i na 45. okrążeniu raz jeszcze wyprzedził Leclerca, tym razem na wyjściu z „jedynki”.

Max nie zwalniał tempa i skutecznie gonił prowadzącego Sainza oraz drugiego Hamiltona, którzy nadal mieli przed sobą wizję wizyty u swoich mechaników. Gdy obaj zjechali na pit-stopy, Verstappen wyszedł na prowadzenie i jak się okazało, nie oddał go do mety. W międzyczasie obrońca tytułu narzucił tak mocne tempo, że przed „wyjazdem” wirtualnego samochodu bezpieczeństwa w samej końcówce, mial ponad 10-sekundową przewagę nad drugim kierowcą!

Mijając metę na pierwszym miejscu, Verstappen dokonał rzeczy niespotykanej ostatnio w F1 – triumfował po starcie z dziesiątego miejsca! Węgierska wygrana #1 to jego ósme zwycięstwo w sezonie 2022! Do tego należy doliczyć jeszcze dwa wygrane sprinty – na Imoli oraz Red Bull Ringu. W efekcie Max Verstappen jedzie na wakacje jako lider klasyfikacji generalnej mający aż 80 punktów przewagi nad Charlesem Leclerkiem.

Ostatecznie na drugim miejscu finiszował Lewis Hamilton, który pod koniec wyścigu wyprzedził swojego team-partnera George’a Russella. To drugie z rzędu podwójne podium Mercedesa, który raz jeszcze w pokonanym polu zostawił (popełniające strategiczne błędy) Ferrari.

Czwarte miejsce wywalczył Carlos Sainz, pokonując Sergio Pereza. Meksykanin do końca utrzymał za plecami, próbującego gonić na miękkich oponach, Charlesa Leclerca. W „generalce” Monakijczyk ma tylko pięć punktów przewagi nad Checo. Tymczasem w klasyfikacji konstruktorów team Oracle Red Bull Racing powiększył przewagę nad Ferrari do 97 punktów.

Zwycięstwo Maxa Verstappena w GP Węgier 2022 to jego 28. triumf w F1.

Następna runda F1 odbędzie się za miesiąc, tj. 26-28 sierpnia na słynnym torze Spa-Francorchamps w Belgii.

GP Węgier 2022 – wyniki wyścigu F1:

  1. Max Verstappen – Oracle Red Bull Racing – 70 okr.
  2. Lewis Hamilton – Mercedes + 7.834s
  3. George Russell – Mercedes + 12.337s
  4. Carlos Sainz – Ferrari + 14.579s
  5. Sergio Perez – Oracle Bull Racing + 15.688s
  6. Charles Leclerc – Ferrari + 16.047s
  7. Lando Norris – McLaren + 78.300s
  8. Fernando Alonso – Alpine + 1 okr.
  9. Esteban Ocon – Alpine + 1 okr.
  10. Sebastian Vettel – Aston Martin + 1 okr.
  11. Lance Stroll – Aston Martin + 1 okr.
  12. Pierre Gasly – Scuderia AlphaTauri + 1 okr.
  13. Daniel Ricciardo – McLaren + 1 okr.
  14. Guanyu Zhou – Alfa Romeo + 1 okr.
  15. Mick Schumacher – Haas + 1 okr.
  16. Alexander Albon – Williams + 1 okr.
  17. Kevin Magnussen – Haas + 1 okr.
  18. Nicholas Latifi – Williams + 1 okr.
  19. Yuki Tsunoda – Scuderia AlphaTauri + 2 okr.
Nie ukończyli:
  • Valtteri Bottas – Alfa Romeo

(redbull)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Back to top button