POLSKAŚWIAT

Budżet UE powiązany z przestrzeganiem praworządności. Czy Polska jest zagrożona?

Istniejące unijne mechanizmy ochrony praworządności

UE przygotowuje przepisy umożliwiające wstrzymanie płatności z budżetu UE dla państw członkowskich, które nie przestrzegają praworządności.

Negocjatorzy Parlamentu osiągnęli wstępne porozumienie z prezydencją Rady w sprawie przepisów ustanawiających mechanizm, który pozwoliłby na zawieszenie płatności budżetowych dla państwa członkowskiego, jeśli naruszy ono praworządność.

Kraje UE, które nie przestrzegają praworządności mogą utracić dostęp do unijnych funduszy na mocy tymczasowego porozumienia!

Decyzja o zawieszeniu będzie musiała zostać podjęta przez Radę większością kwalifikowaną na wniosek Komisji.

Eurodeputowani wielokrotnie ostrzegali, że wartości UE są zagrożone i że unijne fundusze z wieloletniego budżetu i planu odbudowy nie powinny trafić w ręce tych, którzy działają przeciwko demokracji i prawom podstawowym w Europie.

Głównie chodzi tutaj o Polskę i Węgry.

„Dzisiejsze porozumienie to kamień milowy w ochronie wartości UE. Po raz pierwszy stworzyliśmy mechanizm, który umożliwia UE zaprzestanie finansowania rządów, które nie szanują naszych wartości, takich jak praworządność ”- powiedział współsprawozdawca Petri Sarvamaa (PPE, Finlandia) po zakończeniu negocjacji.

Posłowie wezwali do wzmocnienia praworządności w całej Europie poprzez nowy mechanizm i skuteczne sankcje wobec państw członkowskich, które dopuściły się jej naruszenia. Nalegali również, aby instytucje UE uzgodniły jasne zasady wiążące otrzymywanie funduszy UE przez państwo członkowskie z poszanowaniem praworządności.

Czym jest praworządność?

Praworządność została określona w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej jako jedna z wartości, na których opiera się UE. Oznacza, że rządy powinny podlegać prawu, nie powinny podejmować arbitralnych decyzji, a obywatele powinni mieć możliwość zaskarżania ich działań przed niezależnymi sądami.

Gwarantuje również walkę z korupcją, która niesprawiedliwie faworyzuje jednych ze szkodą dla innych, oraz ochronę wolności mediów, zapewniając tym samym, że opinia publiczna jest właściwe informowana o działaniach rządu.

Praworządność to ważny temat dla Europejczyków. W Eurobarometrze z 2019 r. co najmniej 85% respondentów w całej UE uznało każdy z różnych aspektów praworządności za niezbędny lub ważny. Kolejny sondaż z października 2020 r. wykazał, że 77% Europejczyków popiera koncepcję, zgodnie z którą UE powinna przekazywać fundusze państwom członkowskim tylko wtedy, gdy rząd krajowy wdraża zasady praworządności i demokracji.

Istniejące unijne mechanizmy ochrony praworządności

UE ma już narzędzia do ochrony praworządności. Komisja Europejska opublikowała 30 września pierwsze roczne sprawozdanie na temat praworządności, które monitoruje zarówno pozytywne, jak i negatywne zmiany w zakresie praworządności we wszystkich państwach członkowskich. KE monitoruje Rumunię i Bułgarię od czasu ich przystąpienia do UE w 2007 roku.

W Radzie toczy się również dialog na temat praworządności, a obecna, niemiecka prezydencja planuje przeprowadzenie w listopadzie rozmów dotyczących poszczególnych krajów, zaczynając od pięciu krajów UE.

Jeśli Komisja Europejska uważa, że państwo członkowskie narusza prawo UE, może wszcząć postępowanie w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, co może prowadzić do nałożenia sankcji finansowych przez Europejski Trybunał Sprawiedliwości. Inna procedura, zgodnie z art. 7 Traktatu o Unii Europejskiej, umożliwia Radzie wydawanie zaleceń lub podejmowanie decyzji jednomyślne w sprawie sankcji wobec państwa członkowskiego, w tym zawieszenia praw członkowskich.

Argumenty za dalszymi środkami

Posłowie stwierdzili, że obecnie istniejące narzędzia są niewystarczające. Chociaż w Radzie trwają przesłuchania na mocy art. 7 dotyczące Polski i Węgier, Parlament wyraził ubolewanie z powodu braku znaczących postępów ze strony obu państw członkowskich w rozwiązywaniu tych kwestii.

Podczas debaty plenarnej 5 października posłowie z zadowoleniem przyjęli roczne sprawozdanie Komisji Europejskiej na temat praworządności, ale wezwali do dalszych działań w zakresie jej egzekwowania. „Samo monitorowanie nie przywróci niezależności sądów w Polsce ani nie uratuje portalu Index na Węgrzech” powiedział Michal Šimečka (Renew Europe, Słowacja).

Poseł Šimečka przygotował sprawozdanie, które zostało przegłosowane 7 października, wzywające do ustanowienia mechanizmu konsolidującego istniejące instrumenty i ustanawiającego roczny cyklu monitorowania wraz z zaleceniami dla poszczególnych krajów, harmonogramami i celami dla wdrażania. Cykl ten powinien stanowić podstawę do uruchomienia art. 7 lub zawieszenia środków budżetowych dla państwa członkowskiego.

Ochrona interesów finansowych UE

Korupcja lub sądy, które nie są niezależne, mogą oznaczać brak ochrony przed niewłaściwym wykorzystaniem środków unijnych przydzielonych państwu członkowskiemu. W 2018 r. KE przedstawiła wniosek ustawodawczy, którego celem jest ochrona interesów finansowych UE w przypadku wykrycia naruszeń praworządności.

Parlament przyjął stanowisko w sprawie wniosku na początku 2019 roku. Jest to powiązane z wynikiem negocjacji dotyczących wieloletniego budżetu UE, a Parlament nalegał, aby porozumienie w sprawie budżetu na lata 2021–2027 było możliwe tylko wtedy, gdy osiągnięte zostaną wystarczające postępy w zakresie tego prawodawstwa.

Przywódcy UE uzgodnili w lipcu 2020 r., że wprowadzą warunkowość związanej z praworządnością, czyli uzależnienie otrzymania środków unijnych przez państwo członkowskie od poszanowania praworządności. Niemiecka prezydencja przedstawiła wczesną jesienią kompromisową propozycję, którą posłowie do PE określili jako niewystarczającą podczas debaty plenarnej 5 października.

„Mechanizm, którego w praktyce nigdy nie można uruchomić z powodu backdoorów lub nierozstrzygających procesów, służy wyłącznie interesom tych, którzy nie chcą, aby zostały podjęte środki” powiedział Petri Sarvamaa (EPL, Finlandia).

Porozumienie z Radą

Eurodeputowani rozpoczęli negocjacje z Radą w październiku. Współsprawozdawcami Parlamentu w tej sprawie są Petri Sarvamaa (EPL, Finlandia) i Eider Gardiazabal Rubial (S&D, Hiszpania).

Porozumienie osiągnięto 5 listopada. Negocjatorzy Parlamentu zabezpieczyli szeroki zakres tego prawodawstwa, dzięki któremu będzie ono miało zastosowanie nie tylko w przypadku korupcji i oszustw, ale obejmie również naruszenia podstawowych wartości, takich jak wolność, demokracja, równość i poszanowanie praw człowieka, w tym praw mniejszości.

Uzgodniony tekst chroni również ostatecznych beneficjentów funduszy, takich jak studenci, rolnicy czy organizacje pozarządowe. Będą mogli dochodzić swoich należnych kwot od Komisji Europejskiej. „Dla nas było kluczowe, aby ostateczni beneficjenci nie zostali ukarani za wykroczenia swoich rządów i aby nadal otrzymywali obiecane im fundusze” powiedziała Eider Gardiazabal Rubial.

W trakcie tego tygodnia pracy w komisjach, jak i na sesji plenarnej, posłowie skupią się na kryzysie koronawirusowym, budżecie UE i praworządności.

Praworządność

Debata plenarna w czwartek skupi się na wpływie pandemii koronawirusa na demokrację, prawa podstawowe i praworządność.

Natomiast we wtorek posłowie do PE i krajowi parlamentarzyści omówią pierwsze roczne sprawozdanie Komisji Europejskiej na temat praworządności oraz rolę, jaką mogą odegrać parlamenty krajowe. Parlament Europejski zaproponował wprowadzenie rocznego cyklu monitorowania wartości UE, aby zastąpić istniejące mechanizmy.
(PE)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button