MOTOSPORT

54. Rajd Świdnicki. Kołtun pierwszym liderem. Kompendium dla kibiców

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski

Czekanie na rozpoczęcie rajdowego sezonu zakończone – ruszyła rywalizacja w 54. Rajdzie Świdnickim – inauguracyjnej rundzie Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski (RSMP).

Najlepsze tempo na krótkim, lecz widowiskowym odcinku w Świdnicy (3,1 km) zaprezentowali Jarosław Kołtun z Ireneuszem Pleskotem i objęli prowadzenie w klasyfikacji generalnej zawodów. Za nimi uplasowali się Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski – wolniejsi o 0,8 s oraz Zbigniew Gabryś z Adrianem Sadowskim, którzy do zwycięzców stracili 1,3 s (wszystkie trzy załogi w Skodach Fabia RS Rally2).

W końcu ruszyli! W piątek, 24 kwietnia, od 54. edycji Rajdu Świdnickiego rozpoczęła się 71. już odsłona krajowego czempionatu.
 
Zawody organizowane przez Automobilklub Sudecki już tradycyjnie są dla rajdowych załóg „pobudką” po zimowej przerwie. Sezon 2026 jest już piątym z rzędu, który pretendenci do mistrzowskich tytułów rozpoczynają od rywalizacji w Świdnicy.
 
Rajd Świdnicki należy do najważniejszych i najbardziej zasłużonych imprez w krajowym czempionacie i od dawna stanowi pewny punkt kalendarza cyklu. Zawody są organizowane od 1972 roku, a od 1978 roku nieprzerwanie stanowią rundę mistrzostw Polski. Do 2010 roku impreza była rozgrywana jako Rajd Elmot. To trzecia najstarsza runda w obecnym kalendarzu RSMP. Dłuższą historią pochwalić mogą się tylko Rajd Wisły i Rajd Polski.
 
Do rajdu zgłosiły się 83 załogi, w tym 54 w ramach RSMP i 29 duetów w rajdówkach sprzed lat, uczestniczących w Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski. Ostatecznie na starcie w Świdnicy stawiło się 81 załóg – zabrakło dwóch samochodów historycznych.
 
Na piątek, 24 kwietnia organizatorzy zawodów zaplanowali blisko 4-kilometrowy odcinek testowy z Przełęczy Walimskiej do Walimia, prezentację załóg w Parku Centralnym w Świdnicy i wieczorne, widowiskowe ściganie na ulicach Świdnicy (3,1 km).

Testowy dla „Byśkiego”

Liczący 3,8 km odcinek testowy był dostępny dla załóg przez trzy godziny (od 9 do 12). Choć pogoda była słoneczna i bezdeszczowa, przyczepność na słynnej „kostce walimskiej” i tak zaskoczyła część załóg. Nie obyło się bez „przygód” i wycieczek poza drogę.
 
Najwyższe tempo zawodnicy zaprezentowali w ostatniej godzinie „rozgrzewki”, a najlepszy czas osiągnęli Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2). Wicemistrz Polski z 2023 roku pokonał trasę w czasie 1:46,1 s. Za nim uplasował się polsko-litewski duet Piotr Krotoszyński/Ugnius Vainevičius (Skoda Fabia RS Rally2, +1,1 s). Trzecie miejsce – ex aequo – zajęły załogi Zbigniew Gabryś/Adrian Sadowski i Adrian Rzeźnik/Kamil Kozdroń, obie w Skodach Fabia RS Rally2. Od pierwszego miejsca dzieliło je 1,5 s. Na piątym miejscu także odnotowano „remis” – bracia Szejowie uzyskali taki sam czas co Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3), najlepsi jednocześnie w klasie 3. W gronie zawodników w samochodach z napędem na jedną oś (2WD) najszybsi okazali się Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (Lancia Ypsilon Rally4).
 
Wieczorne show Kołtuna w Świdnicy
 
Jako pierwsze na trasę odcinka w Świdnicy ruszyły załogi w rajdówkach historycznych, a po nich część stawki RSMP, lecz w odwróconej kolejności. To oznaczało, że warunki na trasie oesu systematycznie się poprawiały. Kolejne samochody „zdmuchiwały” zalegający na asfalcie pył i zdążyły nagumować nawierzchnię w newralgicznych miejscach.
 
Najlepiej w tych warunkach odnalazła się trzecia załoga poprzedniego sezonu RSMP, a więc Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (Skoda Fabia RS Rally2). Drudzy wicemistrzowie kraju byli zdecydowanie szybsi od najbliższych rywali. Autorzy drugiego czasu – Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2) zameldowali się na mecie z wynikiem gorszym o 0,8 s.
 
– Mogę powiedzieć, że ruszyłem do rywalizacji praktycznie z marszu. Do rajdówki wsiadłem niedawno, po bardzo długiej, zimowej przerwie, którą poświęciłem przede wszystkim na zorganizowanie i dopięcie programu startów w RSMP. Przed rajdem zrobiliśmy jedynie krótkie, kilkudziesięciokilometrowe testy. Czasy pokazują jednak, że chyba tak bardzo stęskniłem się za rajdową rywalizacją i tak się cieszę z jazdy, że przynosi to efekty w postaci dobrego tempa –cieszył się Łukasz Byśkiniewicz.
 
Klasa 3: najszybsi mimo błędów
 
Zmagania w klasie 3 zdominowali Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3). Ubiegłoroczni zwycięzcy Rajdu Świdnickiego w tej kategorii byli o 1,7 s szybsi od Jakuba Ulanowskiego z Mateuszem Pawłowskim (Ford Fiesta Rally3). Na trzecim miejscu piątkową część zawodów zakończyli Estończycy – Esmar-Arnold Unt i Arro Vahtra (Ford Fiesta Rally3), których od Chorbińskiego i Chrzanowskiego dzieliło jednak już 4,8 sekundy.
 
– Nie jestem zadowolony z tego przejazdu. Popełniłem sporo drobnych błędów. Zaskoczyła mnie dość słaba widoczność. Światło z ulicznych latarni, w połączeniu z tym emitowanym przez nasze dodatkowe reflektory, powodowało że trudno było wyłapać punkty hamowania – wyjaśniał Michał Chorbiński.
 
Tempo rywalizacji w „ośce” (samochody z napędem na jedną oś) narzucali zawodnicy w samochodach z klasy 4. Najlepszy czas w tym gronie był wynikiem jazdy Dariusza Polońskiego i Łukasza Sitka (Lancia Ypsilon Rally4). Pół sekundy więcej na pokonanie próby w Świdnicy potrzebowali Adrian Chmielowiec i Jakub Brzeziński (Peugeot 208 Rally4), którzy o włos (0,1 s) pokonali załogę Piotr Piesko/Mateusz Kacprzak (Peugeot 208 Rally4).
 
– To był nietypowy przejazd. Choć wyjechaliśmy na grzanych oponach, okazało się, że jest bardzo ślisko przez kurz i pył zalegające jeszcze na asfalcie. Stąd też trochę się ślizgaliśmy, a do krawężników momentami było bardzo blisko – mówił Dariusz Poloński.
 
Decydująca sobota
 
Rywalizacja o punkty i zwycięstwo rozstrzygną się przede wszystkim w sobotę, 25 kwietnia, kiedy to załogi pokonają sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 108,6 km. W harmonogramie są po dwa przejazdy prób Rościszów – Lubachów (21,2 km), Sierpnica – Kamionki (16,4 km) oraz dwa starcia na trasie Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km). Finałowy oes rajdu zostanie rozegrany jako Power Stage, a więc odcinek, na którym pięć najszybszych załóg zdobywa dodatkowe punkty do klasyfikacji RSMP. Łączna długość siedmiu odcinków specjalnych to 111,7 km.
 
Co ciekawe, jedynym zawodnikiem w stawce, który ma na swoim koncie zwycięstwo w Rajdzie Świdnickim, jest Robert Hundla – trzykrotny triumfator tych zawodów w roli pilota Grzegorza Grzyba. W tym roku Hundla startuje jako kierowca pilotowany przez Piotra Białowąsa. Dysponuje jednak przednionapędową Lancią Ypsilon Rally4, co oznacza, że w sobotę do listy triumfatorów Rajdu Świdnickiego niemal na pewno dopisane zostaną nowe nazwiska.
 
54. Rajd Świdnicki – klasyfikacja generalna po OS 1 Świdnica:
 
1. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) 2:06,4 s
2. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +0,8 s
3. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +1,3 s
4. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +1,4 s
5. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +1,5 s
6. Łabuda/Dymurski (Škoda Fabia RS Rally2) +4,8 s
7. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +7,2 s
8. Ulanowski/Pawłowski (Ford Fiesta Rally3) +8,9 s
9. Gąsiorowski/Drewniak (Škoda Fabia Rally2 EVO) +9,6 s
10. Talik/Trela (Hyundai i20 Rally2) +9,6 s
 
54. Rajd Świdnicki – klasyfikacja 2WD po OS 1 Świdnica:
 
1. Poloński/Sitek (Lancia Ypsilon Rally4) 2:21,9 s
2. Chmielowiec/Brzeziński (Peugeot 208 Rally4) +0,5 s
3. Piesko/Kacprzak (Peugeot 208 Rally4) +0,6 s
4. Janowski/Grzenia (Renault Clio Rally4) +1,5 s
5. Hundla/Białowąs (Lancia Ypsilon Rally4) +2,1 s
 
Harmonogram 54. Rajdu Świdnickiego – 1. rundy RSMP 2026
 
Piątek, 24 kwietnia (1 odcinek specjalny, łącznie 3,1 km): 

  • 9:00 – 12:00 – odcinek testowy: Przełęcz Walimska – Walim (3,8 km)
  • 15:00 – ceremonia startu i prezentacja zawodników (Park Centralny, Świdnica)
  • 20:00 – OS 1: Świdnica (3,1 km)

Sobota, 25 kwietnia (6 odcinków specjalnych, łącznie 108,6 km): 

  • 8:00 – serwis A: Stadion OSiR, Świdnica (15 min)
  • 8:50 – OS 2: Rościszów – Lubachów (21,2 km)
  • 9:50 – OS 3: Sierpnica – Kamionki (16,4 km)
  • 10:50 – OS 4: Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km)
  • 12:30 – serwis B: Stadion OSiR, Świdnica (30 min)
  • 13:35 – OS 5: Rościszów – Lubachów (21,2 km)
  • 14:35 – OS 6: Sierpnica – Kamionki (16,4 km)
  • 15:35 – OS 7: Ostroszowice – Srebrna Góra (Power Stage – 16,7 km)
  • 17:00 – meta rajdu (Stadion OSiR, Świdnica)

Byśkiniewicz najlepszy na testowym – ruszył 54. Rajd Świdnicki

45 załóg wzięło udział w odcinku testowym przed 54. Rajdem Świdnickim – inauguracyjną rundą sezonu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Organizatorzy przygotowali próbę o długości 3,8 km z Przełęczy Walimskiej do Walimia. Najszybciej ten dystans pokonali Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2).
 
Dla uczestników rajdu odcinek testowy to ostatnia okazja, by sprawdzić swoje samochody i dyspozycję przed rozpoczęciem właściwej rywalizacji. Blisko 4-kilometrowa rozgrzewka była dostępna dla załóg przez trzy godziny (od 9 do 12). Choć pogoda była słoneczna i bezdeszczowa, przyczepność na słynnej „kostce walimskiej” i tak zaskoczyła część załóg. Nie obyło się bez „przygód” i wycieczek poza drogę. W gronie pechowców znaleźli się m.in. Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia, którzy urwali koło w swoim Renault Clio Rally4. Poza drogą, choć bez poważniejszych konsekwencji, znaleźli się również Adrian Łabuda i Daniel Dymurski (Skoda Fabia RS Rally2) oraz Jakub Ulanowski z Mateuszem Pawłowskim (Ford Fiesta Rally3).
 
Szybciej w końcówce
 
Przez dwie pierwsze godziny odcinka testowego na czele tabeli z czasami widnieli Zbigniew Gabryś i Adrian Sadowski (Skoda Fabia RS Rally2), którzy na pokonanie dystansu 3,8 km potrzebowali 1:49,9 s. 0,4 s dłużej jechali Jarek Kołtun i Ireneusz Pleskot (Skoda Fabia RS Rally2). Autorami trzeciego rezultatu byli bracia Jarek i Marcin Szejowie (Skoda Fabia RS Rally2), wolniejsi od pierwszych liderów o 1,2 s. Co ciekawe, czołówka była dobrze „rozgrzana” przed startem rywalizacji, ponieważ cała wymieniona trójka uzyskała swoje najlepsze czasy już w pierwszym przejeździe odcinka testowego.
 
W ostatnich 60 minutach zawodnicy podkręcili tempo, a najmocniej – Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Skoda Fabia RS Rally2). Wicemistrz Polski z 2023 roku osiągnął czas 1:46,1 s, co dało mu pierwsze miejsce w klasyfikacji odcinka testowego. Za nimi uplasował się polsko-litewski duet Piotr Krotoszyński/Ugnius Vainevičius (Skoda Fabia RS Rally2, +1,1 s). Swój czas poprawili także Gabryś i Sadowski – na 1:47,6 s, a więc 1,5 s gorszy od Byśkiniewicza i Jastrzębskiego. Identyczny rezultat zanotowali Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń (Skoda Fabia RS Rally2), dzięki czemu zajęli trzecie miejsce ex aequo z duetem Gabryś/Sadowski. Na piątym miejscu także odnotowano „remis” – bracia Szejowie uzyskali taki sam czas co Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3).
 
– Myślałem, że będziemy potrzebowali trochę więcej czasu na rozjeżdżenie i dojście do dobrego tempa, bo naszym ostatnim „prawdziwym” startem był Rajd Nyski – ponad pół roku temu – komentował Łukasz Byśkiniewicz.
 
Chorbiński i Chrzanowski nie tylko byli wysoko w „generalce”, pokonując cztery duety w samochodach Rally2, lecz także wygrali odcinek testowy w klasie 3.
 
W gronie zawodników w samochodach z napędem na jedną oś (2WD) początkowo najszybsi byli Piotr Piesko i Mateusz Kacprzak (Peugeot 208 Rally4). Ich czas o pół sekundy poprawili jednak Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (Lancia Ypsilon Rally4). Na trzecim miejscu w „ośce” odcinek testowy zakończyli Adrian Chmielowiec i Jakub Brzeziński (Peugeot 208 Rally4, +0,8 s).
 
Ponad 80 samochodów
 
Łącznie 83 załogi zdecydowały się na start w tegorocznej odsłonie Rajdu Świdnickiego. 34 z nich wsiądzie do widowiskowych rajdówek z napędem na cztery koła. 10 z 54 duetów zgłoszonych do rundy RSMP skorzysta z samochodów Rally2, a więc najszybszych konstrukcji dopuszczonych do startów w Polsce.
 
Drugą najwyższą kategorią samochodów w RSMP jest Rally3. To w pełni wyczynowe rajdówki – nieco mniej skomplikowane niż konstrukcje Rally2, ale również wyposażone w turbodoładowany silnik, sekwencyjną skrzynię biegów i napęd na wszystkie koła. Tego typu samochody do Świdnicy przywiozło dziewięć załóg.
 
33 załogi pojadą samochodami z napędem na jedną oś. W tym gronie jest siedem duetów zaliczonych do klasy 4 i osiem z klasy NAT4. Stawkę „ośki” tworzą również zawodnicy zgłoszeni w klasach RN1 (13 załóg), RN2 i RN3 (po trzy załogi). Z kolei w kategoriach NAT2 i NAT5 organizatorzy przyjęli odpowiednio dwa i jedno zgłoszenie.
 
Na start w ramach rundy Oils HRSMP zdecydowało się 29 duetów. W tym gronie są zawodnicy dysponujący legendarnymi rajdówkami, które przed laty rozgrzewały kibiców podczas Rajdu Elmot. Na trasie zawodów kibice zobaczą m.in. Subaru Legacy, Forda Sierrę RS Cosworth, Lancię Deltę Integrale, Subaru Imprezę czy też różne generacje Mitsubishi Lancera.
 
Siedem oesów i transmisja na żywo
 
Właściwa rywalizacja w Rajdzie Świdnickim rozpocznie się w piątek wieczorem od widowiskowego odcinka specjalnego na ulicach Świdnicy (3,1 km).

Sportowa część rajdu rozstrzygnie się przede wszystkim w sobotę, 25 kwietnia. Tego dnia załogi pokonają sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 108,6 km. W harmonogramie są po dwa przejazdy prób Rościszów – Lubachów (21,2 km), Sierpnica – Kamionki (16,4 km) oraz dwa starcia na trasie Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km). Finałowy oes rajdu zostanie rozegrany jako Power Stage, a więc odcinek, na którym pięć najszybszych załóg zdobywa dodatkowe punkty do klasyfikacji RSMP. Łączna długość siedmiu odcinków specjalnych to 111,7 km.
 
54. Rajd Świdnicki – wyniki odcinka testowego (3,8 km):
 
1. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) 1:46,1 s
2. Krotoszyński/Vainevičius (Škoda Fabia RS Rally2) +1,1 s
3. Gabryś/Sadowski (Škoda Fabia RS Rally2) +1,5 s
3. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) +1,5 s
5. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +3,3 s
5. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +3,3 s
7. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) +4,2 s
8. Łabuda/Dymurski (Škoda Fabia RS Rally2) +4,9 s
9. Banasiewicz/Wach (Škoda Fabia Rally2 EVO) +5,5 s
10. Talik/Trela (Hyundai i20 Rally2) +6,2 s

54. Rajd Świdnicki – informacje praktyczne – kompendium dla kibiców 

  • Liczna obsada – 83 rajdowe załogi zjawią się w ten weekend w Świdnicy
  • Inauguracja w Świdnicy po raz piąty z rzędu – na Dolnym Śląsku rusza sezon RSMP i Oils HRSMP
  • Rywalizacja w dniach 24-25 kwietnia
  • Zróżnicowana stawka rajdówek – od najnowszych konstrukcji za ponad milion złotych po kilkudziesięcioletnie samochody historyczne
  • Prezentacja załóg w Parku Centralnym w Świdnicy – w piątek, 24 kwietnia, od 15:00
  • 7 asfaltowych odcinków specjalnych i blisko 112 km ścigania
  • Widowisko na ulicach Świdnicy – zawody otworzy prolog w centrum miasta – w piątek, od 19:00
  • Park serwisowy – tradycyjnie na OSiR w Świdnicy

54. edycja Rajdu Świdnickiego – zawody w randze rundy mistrzostw Polski, organizowane przez Automobilklub Sudecki, potrwają dwa dni – od piątku do soboty (24-25 kwietnia). Jakie rajdówki będzie można zobaczyć? Gdzie przebiegają odcinki specjalne? Jacy zawodnicy będą się ścigać? Oto najważniejsze informacje.
 
54. Rajd Świdnicki – co to za impreza?
 
W tym roku Rajd Świdnicki inauguruje rajdowy sezon w Polsce już po raz piąty z rzędu. Impreza stanowi pierwszą rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, czyli najważniejszej serii rajdowej w naszym kraju. Na trasie rajdu zmierzą się również zawodnicy zgłoszeni w ramach Oils Historycznych Samochodowych Mistrzostw Polski, czyli serii dla załóg w rajdówkach sprzed kilkudziesięciu lat.
 
Kierowcy i piloci będą walczyć o jak najlepsze czasy przejazdu na siedmiu odcinkach specjalnych. Sześć wytyczono na asfaltowych drogach na południe od Świdnicy, a jeden zostanie rozegrany w centrum miasta. W rajdach samochodowych zawodnicy rywalizują wyłącznie na odcinkach specjalnych, czyli wyłączonych z ruchu i profesjonalnie zabezpieczonych trasach. Między odcinkami rajdówki poruszają się w normalnym ruchu ulicznym, zgodnie z obowiązującymi przepisami i ograniczeniami.
 
Rajd Świdnicki to trzecia najstarsza impreza w kalendarzu RSMP 2026. Zawody rozgrywane na asfaltowych trasach w Górach Sowich i Górach Wałbrzyskich obchodzą w tym roku 48-lecie obecności w kalendarzu mistrzostw Polski. Uczestnicy Rajdu Elmot, bo tak do 2010 roku nazywała się ta impreza, po raz pierwszy walczyli o punkty do klasyfikacji RSMP w 1978 roku.
 
Wśród kierowców rekordzistami Świdnickiego są jego pięciokrotni triumfatorzy – nieodżałowani mistrzowie – Janusz Kulig i Marian Bublewicz. Grzegorz Grzyb swoje piąte zwycięstwo wywalczył w 2023 roku. Trzykrotny mistrz Polski, wraz z pilotem Adamem Biniędą, przerwał w ten sposób serię dwóch zwycięstw Kacpra Wróblewskiego i Jakuba Wróbla (2021 i 2022). Najwięcej triumfów mają jednak dwaj piloci. Jarek Baran i Ryszard Żyszkowski aż siedem razy otwierali szampana na mecie tej imprezy.
 
Gdzie i kiedy będą się ścigać? Program 54. Rajdu Świdnickiego
 
Pierwszą okazją do zobaczenia rajdowych załóg i samochodów w akcji będzie odcinek testowy – w piątek, 24 kwietnia od godz. 9 do 12. Przedrajdową rozgrzewkę wytyczono na blisko 4-kilometrowym fragmencie oesu z Przełęczy Walimskiej do Walimia.
 
Nowością w programie imprezy jest prezentacja załóg w Parku Centralnym w Świdnicy, tuż obok parku serwisowego. W piątek, od godz. 15 kibice będą mogli zobaczyć tam nie tylko zawodników, ale także ich samochody. Rywalizacja na ułamki sekund rozpocznie się tego samego dnia wieczorem od widowiskowego odcinka specjalnego na ulicach Świdnicy (3,1 km).
 
Sportowa część rajdu rozstrzygnie się przede wszystkim w sobotę, 25 kwietnia. Tego dnia załogi pokonają sześć odcinków specjalnych o łącznej długości 108,6 km. W harmonogramie są po dwa przejazdy prób Rościszów – Lubachów (21,2 km), Sierpnica – Kamionki (16,4 km) oraz dwa starcia na trasie Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km). Finałowy oes rajdu zostanie rozegrany jako Power Stage, a więc odcinek, na którym pięć najszybszych załóg zdobywa dodatkowe punkty do klasyfikacji RSMP.
 
Łączna długość siedmiu odcinków specjalnych to 111,7 km. Szczegółowy harmonogram zawodów i linki do pobrania map rajdu znajdują się poniżej.
 
54. Rajd Świdnicki – zróżnicowana stawka – samochody za milion złotych i wspaniałe samochody historyczne!
 
Łącznie 83 załogi zdecydowały się na start tegorocznej odsłonie Rajdu Świdnickiego. 34 z nich wsiądzie do widowiskowych rajdówek z napędem na cztery koła. 10 duetów skorzysta z samochodów Rally2, a więc najszybszych konstrukcji dopuszczonych do startów w Polsce. To w pełni wyczynowe samochody, zaprojektowane i zbudowane z myślą o rywalizacji na odcinkach specjalnych. Mają ponad 300 KM mocy, stały napęd na cztery koła, zawieszenie o imponującym skoku oraz sekwencyjną skrzynię biegów. Jeden egzemplarz rajdówki Rally2 kosztuje ponad milion złotych!
 
Do rywalizacji w ramach inauguracyjnej rundy RSMP przystąpią 54 załogi. Listę uczestników 54. Rajdu Świdnickiego otwierają Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (Skoda Fabia RS Rally2). Drudzy wicemistrzowie Polski to najwyżej sklasyfikowana załoga poprzedniego sezonu w gronie zgłoszonych do inauguracyjnej rundy RSMP.
 
Z dwójką na trasę zawodów ruszy wicemistrz Polski z 2023 roku – Łukasz Byśkiniewicz (Skoda Fabia RS Rally2), któremu na prawym fotelu towarzyszyć będzie Łukasz Jastrzębski. Z trzecim numerem „rozstawiono” triumfatorów RSMP z sezonu 2024, a więc braci Jarka i Marcina Szejów (Skoda Fabia RS Rally2).
 
Debiut w RSMP za kierownicą samochodu Rally2, czyli najszybszej i najbardziej zaawansowanej rajdówki dopuszczonej do startów w Polsce, zaliczy dwóch 19-latków – Adrian Łabuda i Adrian Rzeźnik.
 
Pierwszy to ubiegłoroczny mistrz kraju w klasie 3 – przeznaczonej dla zawodników w samochodach Rally3. Drugi to syn Macieja Rzeźnika – kierowcy rajdowego, który siedem razy startował w Rajdzie Świdnickim. Adrian Rzeźnik zbierał pierwsze rajdowe szlify na Litwie, gdzie w sezonie 2024 wywalczył tytuł wicemistrza w klasie LARČ3. Zarówno Łabuda, jak i Rzeźnik skorzystają ze Skody Fabia RS Rally2, a pilotować będą ich odpowiednio Daniel Dymurski i Kamil Kozdroń.
 
Rally3 to druga najwyższa klasa samochodów w RSMP. To w pełni wyczynowe rajdówki – nieco mniej skomplikowane niż konstrukcje Rally2, ale nadal wyposażone w turbodoładowany silnik, sekwencyjną skrzynię biegów i napęd na wszystkie koła.
 
Tego typu samochody do Świdnicy przywiezie dziewięć załóg. Najwyżej z tej grupy na liście zgłoszeń ustawiono Jakuba Ulanowskiego (Ford Fiesta Rally3). Ubiegłorocznego wicemistrza Polski w klasie 3 pilotować będzie Mateusz Pawłowski. Za nimi – z dwunastym numerem startowym – są Marcin Górny i Mateusz Martynek (Ford Fiesta Rally3), którzy poprzedni sezon zakończyli triumfem w klasyfikacji samochodów z napędem na jedną oś (2WD). Po przerwie do rajdowej rywalizacji wracają Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3) – ubiegłoroczni zwycięzcy Rajdu Świdnickiego w klasie 3.
 
33 załogi pojadą samochodami z napędem na jedną oś. W tym gronie jest siedem duetów zaliczonych do klasy 4 i osiem z klasy NAT4. Stawkę „ośki” tworzą również zawodnicy zgłoszeni w klasach RN1 (13 załóg), RN2 i RN3 (po trzy załogi). Z kolei w kategoriach NAT2 i NAT5 organizatorzy przyjęli odpowiednio dwa i jedno zgłoszenie.
 
Ciekawostką jest start Roberta Hundli, który trzykrotnie zwyciężał w Rajdzie Świdnickim jako pilot Grzegorza Grzyba. Doświadczony zawodnik tym razem będzie prowadził Lancię Ypsilon Rally4, a jego pilotem będzie Piotr Białowąs.
 
Z kolei na start w ramach rundy Oils HRSMP zdecydowało się 29 duetów. W tym gronie są zawodnicy dysponujący legendarnymi rajdówkami, które przed laty rozgrzewały kibiców podczas Rajdu Elmot. Na trasie zawodów kibice zobaczą m.in. Subaru Legacy, Ford Sierra RS Cosworth, Lancia Delta Integrale, Subaru Impreza czy też różne generacje Mitsubishi Lancera.

54. Rajd Świdnicki – co, gdzie i kiedy można zobaczyć?
 
Piątek, 24 kwietnia:
 
Od 9:00 do 12:00: rajdówki w akcji podczas odcinka testowego
Gdzie: na trasie z Przełęczy Walimskiej do Walimia [LINK: mapa]
 
Od 15:00: prezentacja zawodników i samochodów
Gdzie: Park Centralny w Świdnicy
 
Od 19:00: ściganie na odcinku specjalnym (3,1 km)
Gdzie: w Świdnicy [LINK: mapa]
 
Sobota, 25 kwietnia:
 
Od 8:50 i 13:35: ściganie na odcinku Rościszów – Lubachów (21,2 km)
Gdzie: na trasie z Rościszowa do Lubachowa przez Walin i Michałkową [LINK: mapa]
 
Od 9:50 i 14:35: ściganie na odcinku Sierpnica – Kamionki (16,4 km)
Gdzie: na trasie z Sierpnicy do Kamionek przez Rzeczkę i Sokolec [LINK: mapa]
 
Od 10:50 i 15:35: ściganie na odcinku Ostroszowice – Srebrna Góra (16,7 km)
Gdzie: na trasie z Ostroszowic do Srebrnej Góry przez Jodłownik i Wolibórz [LINK: mapa]
 
Od 12:30: zawodników i rajdówki, a także mechaników pracujących przy samochodach
Gdzie: w parku serwisowym na terenie OSiR w Świdnicy
 
54. Rajd Świdnicki – jak kibicować bezpiecznie?
 
Rajdy samochodowe to sport widowiskowy, emocjonujący, ale także niebezpieczny. Dla waszego bezpieczeństwa ważne jest zachowanie zdrowego rozsądku i podstawowych zasad kibicowania.
 
1. Nie wchodź na trasę rajdu, nie przechodź ani nie przebiegaj przez drogę.
2. Podporządkuj się wszystkim poleceniom i instrukcjom służb porządkowych.
3. Pod żadnym pozorem nie stawaj w miejscach szczególnie niebezpiecznych – na zewnętrznych zakrętów, za hopami, na końcu prostych i zbyt blisko drogi.
4. Przy trasie rajdu nie pozostawiaj dzieci i zwierząt bez opieki.
5. Nie rzucaj żadnych przedmiotów na drogę.
6. Nie śmieć.
7. Szanuj cudzą własność – nie stawaj na polach uprawnych, trawnikach i innych, które można zniszczyć.
8. Nie blokuj dojazdów do trasy rajdu, w szczególności dróg ewakuacyjnych.
9. Poinformuj służby porządkowe, jeśli widzisz zagrożenie lub niebezpieczne zachowanie.
10. Kibicuj na stojąco i w miejscach umożliwiających ucieczkę, by w razie zagrożenia szybko przemieścić się w bezpieczne miejsce.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button