EKSTRAKLASAPIŁKA NOŻNA

27. kolejka Ekstraklasy. Derby Trójmiasta – Lechia Gdańsk zwycięska! Pozostałe wyniki

Ekstraklasa 2019/2020

29 maja po 81 dniach przerwy polska liga powróciła na murawy!

Na otwarcie 27. kolejki sezonu 2019/20 Śląsk Wrocław zremisował z Rakowem Częstochowa 1:1 po bramkach Felicio Brown Forbesa oraz Michała Chrapka.

Po 3 punkty sięgnęły lider i wicelider, czyli Legia i Piast.

W niedzielę odbyły się Derby Trójmiasta. Gospodarze wygrali 4:3 po golu Łukasza Zwolińskiego oraz hat-tricku Flavio Paixao.

Lechia Gdańsk ma już za sobą 11 zwycięstwo w derbach rozgrywanych w Ekstraklasie.

Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 4:3

Flávio Paixão 50 (k), 76, 90 (k), Łukasz Zwoliński 87 – Marko Vejinović 60 (k), 82 (k), Jarosław Kubicki 71 (s)

Lechia: 12. Dušan Kuciak – 19. Karol Fila (72, 24. Łukasz Zwoliński), 25. Michał Nalepa I, 23. Mario Maloča, 4. Rafał Pietrzak – 11. Jaroslav Mihalík (75, 35. Kenny Saief), 36. Tomasz Makowski, 6. Jarosław Kubicki, 9. Patryk Lipski, 17. Zé Gomes (65, 20. Conrado) – 28. Flávio Paixão.

Arka: 1. Pavels Šteinbors – 26. Adam Danch, 23. Luka Marić, 6. Frederik Helstrup, 17. Adam Marciniak – 35. Mateusz Młyński, 15. Michał Kopczyński, 14. Michał Nalepa II, 10. Marko Vejinović (86, 4. Douglas Bergqvist), 7. Maciej Jankowski (75, 77. Nemanja Mihajlović) – 29. Oskar Zawada (80, 9. Dawit Schirtladze).

żółte kartki: Lipski, Kubicki, Conrado – Helstrup, Michał Nalepa II.

sędziował: Szymon Marciniak (Płock).

Wypowiedzi Marko Vejinovicia i Michała Nalepy po meczu derbowym w Gdańsku.

Marko Vejinović:

– Trudno mi uwierzyć w to, co się stało. To był bardzo trudny mecz, bo pierwszy po przerwie spowodowanej pandemią. Wykonaliśmy w tym czasie ciężką pracę i to było widać. Strzelić trzy bramki na boisku Lechii Gdańsk nie jest łatwe, a my tego dokonaliśmy. Jednak to, jak traciliśmy bramki bardzo mnie boli. Powinniśmy ten mecz wygrać, dwukrotnie prowadziliśmy, w tym na osiem minut przed końcem. Powinniśmy ten wynik utrzymać, a straciliśmy głupie bramki.

Oczywiście to, że strzelamy bramki bardzo mnie cieszy, ale naszą grę w obronie musimy koniecznie poprawić, jeśli chcemy wygrywać. Nie możemy dopuszczać do tylu sytuacji pod swoją bramką i musimy być we własnym polu karnym bezwzględni i zdecydowani.

Michał Nalepa:

– Nie bardzo rozumiem, co się wydarzyło w końcówce tego meczu. Jestem zły, że tak łatwo traciliśmy gole. W tym meczu mieliśmy wygraną na wyciągnięcie ręki i to dwukrotnie, a za każdym razem traciliśmy gole jak… nie wiem kto. Każda wrzutka z bocznego sektora i był zawsze smród. Nie chcę szukać wymówek tym, że ostatni karny był wątpliwy, ale dla mnie ważne jest, że zagraliśmy dobry mecz, każdy się starał i chciał, dwa razy mieliśmy rywali na widelcu i trochę sami jesteśmy sobie winni.

Każdy zostawił serce na boisku, ale też głupie, proste błędy. Nie wiem, co nas zgubiło, czy brak koncentracji czy coś innego… Jakiś promyk nadziei i optymizmu na kolejne mecze na pewno jest. W miarę fajnie wyglądaliśmy, a jeszcze każdy z nas za chwilę złapie rytm meczowy, bo to był pierwszy mecz po dłuższej przerwie, to powinno być dobrze.

Wyniki 27. kolejki Ekstraklasy:

Śląsk Wrocław – Raków Częstochowa 1:1

Pogoń Szczecin – Zagłębie Lubin 0:3

ŁKS Łódź – Górnik Zabrze 0:1

Piast Gliwice – Wisła Kraków 4:0

Lech Poznań – Legia Warszawa 0:1

Wisła Płock – Korona Kielce 1:4

Cracovia – Jagiellonia Białystok 0:1

Lechia Gdańsk – Arka Gdynia 4:3
(własne, www.arka.gdynia.pl)

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Back to top button