PIŁKA NOŻNA

Inauguracja kobiecego ampfutbolu klubowego w Europie. Historyczny remis

AMP Futbol

Kolejny historyczny moment dla polskiego i europejskiego ampfutbolu stał się faktem.

Na boisku obiektu Kołowa naprzeciw siebie stanęły drużyny FFK Furia Warszawa oraz Warta Poznań – rozgrywając pierwszy na Starym Kontynencie mecz kobiecych klubów.

Pierwsza połowa spotkania minęła pod znakiem przewagi Furii, która częściej utrzymywała się przy piłce i starała się narzucić swoje warunki gry. Po przerwie do głosu coraz śmielej zaczęła dochodzić jednak Warta Poznań, dzięki czemu widowisko stało się bardziej dynamiczne. Zielone postawił gospodyniom trudne warunki, nie pozwalając im w pełni rozwinąć skrzydeł, choć Furia i tak potrafiła wykreować kilka dogodnych sytuacji.

Najbliżej premierowego gola byliśmy w końcówce spotkania, gdy obie drużyny się otworzyły i gra nabrała tempa. Żadnej ze stron ostatecznie nie udało się jednak znaleźć sposobu na pokonanie bramkarek, a historyczne starcie zakończyło się remisem.

WYPOWIEDZI PO MECZU

Anna Raniewicz, ampfutbolistka Furii Warszawa: Czuję duży niedosyt, bo zawsze wychodzimy na boisko po to, żeby wygrywać i strzelać gole, a tych dziś zabrakło. Dziewczyny bardzo dobrze się broniły, a my starałyśmy się prowadzić grę ofensywną, choć momentami musiałyśmy skupić się bardziej na obronie niż na ataku. Znamy się z kadry i wiemy, na co każdą z nas stać, więc w pewnym sensie przebieg meczu był do przewidzenia, ale sam jego charakter mógł być zaskakujący. Brak bramek można jednak traktować dwojako, szczególnie, gdy myślimy o naszej reprezentacji. Pokazuje, że grupa zawodniczek, która dołączyła do nas niedawno, rozwija się, poziom się wyrównuje, każda drużyna prezentuje wysoką jakość, co jest bardzo budujące na przyszłość.

Przede meczem towarzyszyło nam ogromne wzruszenie – w końcu był to pierwszy klubowy mecz kobiecego ampfutbolu w Europie. Było też sporo ekscytacji i stresu, ale przede wszystkim chęć pokazania swoich umiejętności. Trenujemy od czterech lat, a dziś w końcu mamy okazję rywalizować między sobą – jako dwie nowe drużyny w Polsce – które wspólnie budują kadrę. Przede wszystkim jednak była radość, bo ampfutbol to właśnie radość – pokazanie, że osoby z niepełnosprawnościami mogą grać i przełamywać bariery. Cieszymy się, że możemy być częścią tego projektu.

Jolanta Ożga, ampfutbolistka Warty Poznań: Czuję ogromną radość, bo to już kolejny raz, kiedy mamy okazję tworzyć historię – od pierwszego międzynarodowego meczu kobiet, przez mistrzostwa świata, aż po pierwszy ligowy mecz klubowy kobiet w Europie. To daje nam poczucie misji i realnego wpływu na rozwój naszej dyscypliny. Mam nadzieję, że powstanie ligi przyciągnie nowe twarze, bo to naprawdę coś wyjątkowego. Jednocześnie był to bardzo trudny mecz, czego się spodziewałyśmy. Furia ma w swoich szeregach wiele doświadczonych zawodniczek, regularnie występujących w pierwszym składzie reprezentacji, więc wiedziałyśmy, że postawią wysokie wymagania. Postanowiłyśmy jednak, że nie sprzedamy skóry łatwo – i myślę, że się udało. Pod koniec byłyśmy bardzo zmęczone, momentami brakowało już sił, ale ten bezbramkowy traktuję jako duży sukces na początek i solidny fundament na kolejne spotkania.

Ten wynik na pewno pozytywnie wpłynie na naszą pewność siebie. Pokazałyśmy, że potrafimy rywalizować i jesteśmy mocnym zespołem. Zmęczenie oczywiście będzie większe, bo to był wymagający mecz – ale dotyczy to obu drużyn. Jutro spotkanie może być jeszcze trudniejsze, ale mamy już większą wiedzę o przeciwniczkach, ich stylu gry oraz taktyce. Mam nadzieję, że dzisiejszy występ – i świadomość, że naprawdę dajemy radę – przełoży się na jeszcze bardziej bojowe i pozytywne nastawienie.

Zaledwie jeden punkt dzieli lidera od czwartej drużyny tabeli Amp Futbol Ekstraklasy po inauguracyjnym turnieju sezonu 2026. Najważniejszymi wydarzeniami zmagań w Warszawie były jednak pierwsze w Europie klubowe mecze kobiet. – Cały czas nie dociera do mnie to, co się właśnie wydarzyło – mówi wzruszona Anna Raniewicz, strzelczyni premierowego gola.

Przed trzema laty biało-czerwone były pionierkami i rozegrały pierwsze reprezentacyjne spotkanie kobiet na świecie, podczas którego pokonały Stary Zjednoczone 1:0 po trafieniu Marty Rumińskiej. Rok później uczestniczyły w premierowych mistrzostwach świata, powracają z nich z brązowymi medalami. 28 marca 2026 zaś – jako pierwsze w Europie – rozegrały oficjalne mecz międzyklubowy. Podczas rozgrywek Amp Futbol Ekstraklasy Furia Warszawa zremisowała z Wartą Poznań 0:0. – Czuję ogromną radość, bo to już kolejny raz, kiedy mamy okazję tworzyć historię: od pierwszego międzynarodowego meczu kobiet, przez mistrzostwa świata, aż po premierowy ligowy mecz klubowy kobiet w Europie. To daje nam poczucie misji i realnego wpływu na rozwój dyscypliny. Mam nadzieję, że powstanie ligi przyciągnie nowe twarze, bo to naprawdę coś wyjątkowego – zapewnia Jolanta Ożga, zawodniczka Warty Poznań.

Bohaterką pierwszego meczu została Żaneta Fogiel, kapitalnie dysponowana bramkarka Zielonych, której interwencje sprawiły, że licznie zgromadzona tego dnia na trybunach widownia nie zobaczyła bramek. Na pierwszego gola trzeba było więc zaczekać do rewanżowego spotkania w niedzielę. Wówczas Furia pokonała Wartę 2:0 po golach Anny Raniewicz i świętującej tego dnia trzydzieste urodziny Moniki Kukli– Razem z dziewczynami sprawiłam sobie wymarzony prezent – cieszy się zawodniczka żeńskiej drużyny Furii Warszawa oraz męskiej ekipy Stali Rzeszów. – Różne emocje były we mnie przed pierwszym i drugim meczem – opowiada z kolei Anna Raniewicz– W niedzielę jeszcze bardziej pragnęłam zwycięstwa. Teraz jestem po prostu wzruszona tą pierwszą wygraną oraz strzeleniem premierowego gola. To także ogromna motywacja dla wszystkich ampfutbolistek. Rozgrywamy mecze podczas Amp Futbol Ekstraklasy, powstają nowe drużyny, dołączają do nas kolejne dziewczyny, mnóstwo dobrego dzieje się wokół kobiecego ampfutbolu – wymienia kapitanka reprezentacji Polski.

Pierwsze w Europie klubowe mecze ampfutbolu kobiet odbędą się w Polsce

Historia kobiecego ampfutbolu znów pisze się w Polsce. Nadchodzący sezon Amp Futbol Ekstraklasy przyniesie nowość w postaci pierwszych w Europie klubowych meczów kobiecych. Na boisku naprzeciw siebie staną Warta Poznań oraz FFK Furia Warszawa.

To właśnie w Polsce powstała pierwsza kobieca reprezentacja ampfutbolowa w Europie, która następnie rozegrała pierwszy oficjalny mecz kobiecego ampfutbolu na świecie. Teraz biało-czerwone – za sprawą poznańskiej Warty oraz warszawskiej Furii – ponownie stają się pionierkami.

Dotychczas w lidze występowały bowiem w drużynach mieszanych, grając ramię w ramię z mężczyznami. Powstanie nowych zespołów zmieni jednak ten stan rzeczy – po raz pierwszy będą mogły zmierzyć się przeciwko sobie w bezpośredniej rywalizacji.

To wydarzenie ma znaczenie nie tylko dla polskiego sportu – jest bowiem ewenementem na skalę Europy, a i na świecie podobne inicjatywy wciąż należą do rzadkości. Regularna rywalizacja między kobiecymi zespołami ma przyspieszyć rozwój zawodniczek, zwiększyć zainteresowanie kobiet ampfutbolem i pomóc w budowaniu jeszcze silniejszej reprezentacji Polski przed przyszłorocznymi mistrzostwami świata.

– Powstanie pierwszych kobiecych klubów ampfutbolowych w Europie to kolejny krok w rozwoju dyscypliny. Cieszy nas szczególnie, że dzieje się to w Polsce, co potwierdza naszą pozycję na świecie. Widzimy rosnące zainteresowanie kobiet tą dyscypliną, a kolejne kraje podejmują próby tworzenia swoich reprezentacji. My jesteśmy jednak już o ten krok dalej – wierzymy, że rozwój rywalizacji klubowej przełoży się na popularyzację ampfutbolu oraz poziom sportowy naszych zawodniczek – zaznacza Mateusz Widłak, prezes Polskiego Związku Amp Futbol. – Liczę na to, że nie poprzestaniemy na dwóch klubach i niebawem dołączą do nich kolejne – dodaje.

Inicjatywa ma charakter historyczny, choć w tym sezonie będzie realizowana w formule pilotażowej. Mecze pomiędzy Wartą Poznań a FFK Furią Warszawa zostaną rozegrane podczas wybranych turniejów Amp Futbol Ekstraklasy.

Kontynuacja projektu oraz świeża krew – poznajcie nowe drużyny

Jednym z dwóch zespołów, które jako pierwsze w Europie staną do klubowej rywalizacji kobiet w ampfutbolu jest Warta Poznań – od lat znana z występów w ampfutbolowej ekstraklasie. Dla Wielkopolan powstanie kobiecego zespołu to naturalna kontynuacja obranej wcześniej drogi – sukcesywnego zwiększania grona zawodniczek oraz wzmacniania ich roli w strukturach sekcji.

– Utworzenie żeńskiej drużyny ampfutbolowej to dla nas kolejny ważny krok w rozwoju dyscypliny, w którą głęboko wierzymy i od lat jesteśmy bardzo zaangażowani – zaczyna Damian Kęcel, prezes Fundacji Warty Poznań. – Byliśmy pierwszym zespołem w Polsce, który włączył kobiety do męskiego zespołu. Przykładamy ogromną wagę do zagwarantowania im jak najlepszych warunków. Dziś jesteśmy bardzo dumni, że możemy dołożyć swoją cegiełkę do rozwoju ampfutbolu. Wierzymy, że w ten sposób budujemy nie tylko dyscyplinę sportową, ale realizujemy również ważną misję społeczną, bo właśnie tym w naszym przekonaniu ona jest – przyznaje.

Do grona pionierskich zespołów dołącza także FFK Furia Warszawa z siedzibą na warszawskim Targówku. Klub FFK działający dotychczas w piłce dziecięcej i jedenastoosobowej ma teraz kolejny cel – stworzyć przestrzeń dla zawodniczek chcących rozwijać się w ampfutbolu i współtworzyć przyszłość tej dyscypliny w Polsce.

– Kluby sportowe mają dziś szczególną odpowiedzialność – nie tylko szkolić zawodników, ale też zmieniać społeczne wyobrażenia o tym, kto „może” uprawiać sport. Zbyt długo decydowały o tym stereotypy, dlatego wspólnie z Arthouse Kołowa chcemy zbudować środowisko, w którym kobiety po amputacjach bądź z wadą kończyny nie będą musiały szukać dla siebie miejsca „na marginesie”, lecz znajdą je w jego centrum – w drużynie, w szatni, na murawie – wyjaśnia Przemysław Szabat, prezes FFK Furia Warszawa. – Furia to nie tylko „dodatek” do naszej działalności, ale ważny filar tego, czym ma być FFK jako klub i społeczność: miejscem, w którym każdy człowiek – bez względu na historię, ciało czy punkt wyjścia – może poczuć, że piłka nożna jest również jego przestrzenią. Wierzymy, że ta decyzja będzie początkiem wielu pięknych sportowych historii i inspiracją dla kolejnych osób oraz organizacji, by odważnie otwierać się na różnorodność – dodaje.

Pierwsze klubowe mecze kobiet w ampfutbolu to nie tylko sportowa ciekawostka. To kolejny moment, w którym biało-czerwone wyznaczają kierunek rozwoju tej dyscypliny w Europie. Sama idea zaczęła żyć jeszcze zanim rozegrano pierwsze spotkanie. Inicjatywa przyciągnęła bowiem nowe ampfutbolistki, które wcześniej nie były związane z reprezentacją Polski ani środowiskiem ampfutbolu.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button