ŚWIAT

Zełenski na Litwie. Programy SAFE i PURL. Podziękował Polsce

163. rocznica wybuchu Powstania Styczniowego

Prezydenci Ukrainy i Litwy omawiali wsparcie dla ukraińskiego systemu energetycznego w obliczu ciągłych rosyjskich ataków rakietowych i dronów.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski rozpoczął swoją wizytę roboczą na Litwie od spotkania z prezydentem Litwy Gitanasem Nausėdą.

W Wilnie odbyły się obchody 163. rocznicy powstania styczniowego 1863–1864 oraz Szczyt Trójkąta Lubelskiego z udziałem prezydentów Litwy, Ukrainy i Polski.

Głowa państwa poinformowała prezydenta Litwy o codziennych rosyjskich atakach na ukraiński system energetyczny. Tylko w sobotnią noc Rosjanie wystrzelili ponad 370 dronów szturmowych i 21 pocisków różnego typu na infrastrukturę cywilną i energetyczną. Litwa podjęła już decyzję o udzieleniu pomocy ukraińskim miastom i gminom oraz przekazaniu prawie stu generatorów. Wołodymyr Zełenski podziękował za wsparcie i poinformował o innych potrzebach jego kraju w zakresie zrównoważonego rozwoju energetycznego i wzmocnienia obrony powietrznej.

Szczególną uwagę poświęcono współpracy wojskowej, realizacji wspólnych projektów obronnych oraz propozycji strony litewskiej dotyczącej otwarcia platformy eksportu broni w Wilnie. Przede wszystkim przywódcy omówili wysokość kolejnego wkładu Litwy w inicjatywę PURL oraz współpracę w ramach programu SAFE.

Wołodymyr Zełenski podzielił się nowymi szczegółami dotyczącymi działań dyplomatycznych na rzecz przyzwoitego pokoju, w szczególności dotyczącymi spotkań delegacji ukraińskiej, amerykańskiej i rosyjskiej w Abu Zabi. Prezydent podkreślił, że Ukraina jak zawsze, dokłada wszelkich starań, aby zakończyć wojnę.

– W Rosji nie ma pocisków, które mogłyby zniweczyć fakt, że narody Europy są wolne – prezydent Ukrainy.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i Pierwsza Dama Ołena Zełenska wzięli udział w nabożeństwie poświęconym poległym w powstaniu styczniowym 1863–1864. Nabożeństwo odbyło się w Bazylice Katedralnej św. Stanisława i św. Władysława. Wzięli w nim udział również prezydenci i pierwsze damy Litwy i Polski.

„Dziś wszyscy jesteśmy tu w Wilnie, aby uczcić pamięć i podziękować uczestnikom powstania styczniowego za ich odwagę. Powstania, które potwierdziło, że naszym przeznaczeniem jest być razem. A nasz sukces – Ukraińców, Polaków, Litwinów, Białorusinów – może być tylko wspólnym sukcesem” – podkreślił Zełenski w swoim przemówieniu.

Według Wołodymyra Zełenskiego Europa ma dwie możliwości: wolność albo zależność, dlatego ważne jest, aby zapewnić sobie odpowiednią ochronę, ponieważ każde opóźnienie ma swoje konsekwencje. W szczególności Białoruś nadal jest zmuszona istnieć jako rosyjskie państwo-generał-gubernatorstwo.

„Do tej pory, niestety, biały szpic Łukaszenki miał więcej praw niż naród białoruski. W 2020 roku była szansa, żeby to zmienić i jestem pewien, że pojawi się kolejna. Ale wtedy wsparcie dla Białorusinów po prostu nie wystarczyło, a teraz wszyscy odczuwamy, o ile trudniej, o ile drożej, o ile bardziej niebezpiecznie stało się to dla wszystkich z powodu uzależnienia Białorusi od Moskwy” – zauważył Zełesnki.

Prezydent podkreślił, że operatorzy rosyjskich samolotów odrzutowych „Szached” operują z Białorusi na Ukrainie, a łączność na potrzeby ataków jest utrzymywana. Rosja wykorzystuje Białoruś jako poligon doświadczalny do szantażowania Europy i świata „dziadkami do orzechów”, białoruski przemysł pracuje na rzecz rosyjskiej wojny, a powiązania handlowe pomagają Putinowi kupować komponenty.

„Dlatego ważne jest, aby Europa nie straciła żadnego z narodów żyjących w wolności. Dlatego kluczowe jest, aby Europa nie marnowała czasu. Dlatego wszyscy w Europie musimy każdego dnia pracować na rzecz silnej Europy” – zauważył Wołodymyr Zełenski.

Prezydent podkreślił, że wojna Rosji z Ukrainą, Mołdawią, Czeczenią i Gruzją jest konsekwencją obojętności wobec prawdy naszych narodów i obojętności, jaką główne mocarstwa świata wykazały pod koniec ery sowieckiej i na początku XXI wieku, gdy przystąpiły do ​​„resetu” z Rosją.

„Europejscy politycy powinni docenić fakt, że reprezentują wolne i niepodległe państwa i że nie muszą teraz dowodzić powstaniami przeciwko imperiom czy okupantom. Jest za wcześnie, by odpoczywać w Europie, skoro rosyjska machina wojenna nie stanęła w miejscu, a dyktatorzy stojący u boku Europy nie słabną – wszyscy patrzą na Europę, patrzą na nas jak na ofiarę” – zauważył prezydent.

Głowa państwa przypomniała: gdy wybuchało powstanie styczniowe, Uniwersytet Kijowski był jednym z głównych ośrodków wolności, a teraz na kijowskim niebie i na ziemi ukraińskiej działa samo centrum odwagi, które zapewnia, że ​​wolność naszych narodów jest i będzie.

Prezydent zwrócił się również osobno do narodu Białorusi i podkreślił: to naród europejski, który będzie razem ze wszystkimi narodami w zjednoczonej, wolnej, pokojowej i silnej Europie. Głowa państwa podziękowała wszystkim białoruskim ochotnikom, którzy walczą o niepodległość Ukrainy i historyczną szansę dla swojego państwa.

Wilno. Wołodymyr Zełenski z małżonką (fot. President of Ukraine)

Prezydenci Ukrainy, Polski i Litwy uzgodnili, że zespoły będą pracować nad zacieśnieniem współpracy w ramach programów PURL i SAFE – Wołodymyr Zełenski

Ukraina, Litwa i Polska muszą skutecznie współpracować, aby chronić swoją suwerenność i swoje narody, a wszystkie kraje naszego regionu i całej Europy muszą działać w ten sposób. Podkreślił to prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski po spotkaniu głów państw w formacie Trójkąta Lubelskiego w Wilnie.

„Dzisiaj rozmawialiśmy o obronie przeciwlotniczej, o tym jak możemy wzmocnić Ukrainę. Uzgodniliśmy zarówno z Karolem jak i Gitanasem, że nasze zespoły będą kontynuować prace nad programami SAFE i PURL. To bardzo ważne programy, które naprawdę nam pomagają” – powiedział prezydent Ukrainy.

Program PURL już teraz pokazuje swoją skuteczność i dzięki niemu europejscy partnerzy mogą kupować pociski dla ukraińskiej obrony przeciwlotniczej. Z kolei SAFE wymaga fundamentalnych decyzji: musi istnieć wyraźny procent współpracy, wspólnej produkcji obronnej z Ukrainą.

Wołodymyr Zełenski podziękował również Litwie i Polsce za wsparcie ukraińskiego sektora energetycznego i ludzi doświadczających skutków straszliwych rosyjskich ataków, poprzez dostarczenie sprzętu i innej pomocy.

Podczas spotkania przywódcy omówili również proces dyplomatyczny, przede wszystkim współpracę ze stroną amerykańską. Prezydent Ukrainy podkreślił, że presji na Rosję nie można zmniejszyć, Europa musi być w tym wystarczająco zdecydowana: zatrzymać rosyjskie tankowce, zablokować propagandę i ukrócić próby obejścia sankcji.

Wołodymyr Zełenski jest przekonany, że musimy kontynuować współpracę, aby instytucje zjednoczonej Europy były skuteczne, a Unia Europejska była światowym liderem.

„Ukraina musi być w Unii Europejskiej. Wszyscy to doskonale rozumiemy. Bardzo się cieszę, że nasi partnerzy – Litwa i Polska – wspierają Ukrainę w Unii Europejskiej. I to jest jedna z gwarancji dla nas – mówiłem to wielokrotnie: jedną z gwarancji bezpieczeństwa dla Ukrainy jest członkostwo w Unii Europejskiej” – zauważył prezydent.

Gitanas Nausėda nazwał członkostwo Ukrainy w Unii Europejskiej strategicznym interesem.

„Byłby to kluczowy krok w kierunku zapewnienia długotrwałej stabilności, bezpieczeństwa i dobrobytu nie tylko w tym kraju, ale także w całym regionie, dla pokoju w tym regionie” – podkreślił prezydent Litwy.

Uważa on, że konieczne jest również zintegrowanie Ukrainy z europejską infrastrukturą bezpieczeństwa i przejęcie ukraińskich doświadczeń. Dlatego konieczne jest zapewnienie długoterminowego finansowania armii ukraińskiej.

Prezydent Litwy zauważył, że współpraca między krajami Trójkąta Lubelskiego w dziedzinie pamięci historycznej ma ogromny potencjał. Według niego, w tym roku spodziewana jest duża konferencja litewskich, polskich i ukraińskich historyków.

Karol Nawrocki zauważył, że po 163 latach od wybuchu powstania styczniowego Rosja nadal stanowi zagrożenie dla Europy Środkowo-Wschodniej. Dlatego ważne jest wspieranie regionalnych formatów współpracy.

„Na forum w Davos dużo rozmawialiśmy o Inicjatywie Trójmorza, a także o Grupie Wyszehradzkiej. Podczas dzisiejszego spotkania rozmawialiśmy o działaniach Trójkąta Lubelskiego w wielu obszarach. Nasza współpraca jest pod tym względem dość szeroka i chciałbym podziękować za podtrzymywanie tej formuły” – powiedział prezydent RP.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button