WARSZAWA

Warszawa. 2759 wraków usunięto z ulic w pierwszym półroczu 2019 roku

Warszawskie wraki

Porzucone, zniszczone, zdekompletowane, czasem wręcz… wrośnięte w ziemię lub obrośnięte roślinnością.

Kiedyś duma właścicieli – dziś pojazdy zapomniane (czasem celowo), zagrażające mieszkańcom i środowisku, niepotrzebnie zajmujące miejsca parkingowe i negatywnie wpływające na estetykę miasta. W pierwszym półroczu 2019 roku aż 2759 wraków – bo o nich mowa – usunięto z ulic Warszawy dzięki działaniom strażników miejskich z Referatu ds. Pojazdów. Auta trafiły na parkingi strzeżone lub zostały usunięte przez właścicieli.

Zdemontowane podzespoły, wystające części, skorodowana karoseria, wyciekające płyny eksploatacyjne – taki widok nie budzi żadnych wątpliwości strażników, którzy w tego typu przypadkach natychmiast wydają dyspozycję usunięcia zagrażających pojazdów. W przypadku pozostałych, tych w lepszym stanie, ale których stan nie budzi wątpliwości, że są porzucone (np. zdewastowane wnętrza, porośnięte roślinnością nadwozia, wrastające w podłoże opony) rozpoczyna się procedura mająca na celu ustalenie właściciela i zobligowanie go do jak najszybszego zabrania pojazdu. W przypadku braku reakcji rozpoczyna się procedura, która kończy się wydaniem dyspozycji usunięcia wraku.

Czynności podjęte przez strażników w okresie styczeń – maj doprowadziły do usunięcia z ulic stolicy 2759 „wraków”. Czynności podejmowano m.in. wobec aut zdewastowanych, nieużytkowanych, wraków reklamujących skupy wraków (sic!), pojazdów spalonych czy pokolizyjnych.

Strażnicy wszczynając czynności, starają się dotrzeć do właściciela lub użytkownika pojazdu. Obowiązek usunięcia i wyrejestrowania wraków pojazdów lub przywrócenia ich do stanu używalności spoczywa właśnie na właścicielu. Po wszczętych przez strażników czynnościach tak właśnie się stało w średnio co czwartym przypadku – 679 pojazdów właściciele lub użytkownicy usunęli na własny koszt. Natomiast w przypadku, kiedy pojazd stwarzał realne zagrożenie (np. niezabezpieczony dostęp do zbiornika paliwa, wyciek płynów eksploatacyjnych, wystające ostre krawędzie, zbite szyby, zdemontowane podzespoły) dla mieszkańców i środowiska naturalnego, strażnicy bezzwłocznie wydawali dyspozycję usunięcia samochodu na parking strzeżony. Tak było w 666 przypadkach. W pozostałych sytuacjach (1414 spraw) wszczęto standardowe procedury w trybie art. 50a Ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Doświadczenie strażników pokazuje, że większość tzw. wraków, które są usuwane na parkingi strzeżone, zostaje poddana przez miasto recyklingowi, ponieważ właściciele nie zgłaszają się już po te pojazdy. Właśnie taki jest cel działań strażników – by wraki na dobre zniknęły z przestrzeni miejskiej, przestały zagrażać bezpieczeństwu mieszkańców i środowisku, nie szpeciły miasta i nie blokowały miejsc parkingowych.

Strażnicy miejscy w większości sami lokalizują wraki na terenie miasta. Rośnie jednak aktywność w tym zakresie mieszkańców. Coraz częściej straż otrzymuje prośby o podjęcie czynności w związku z „wrakami” od administratorów osiedli.

W przypadku pozostawienia pojazdu bez tablic rejestracyjnych lub pojazdu, którego stan wskazuje na to, że nie jest używany, może zostać usunięty z drogi przez straż gminną lub policję na koszt właściciela lub posiadacza (art. 50a Ustawy Prawo o ruchu drogowym). Nieodebranie pojazdu z parkingu na wezwanie gminy przez uprawnioną osobę w terminie 6 miesięcy od dnia usunięcia, uznaje się za porzucenie z zamiarem wyzbycia się. Pojazd wówczas przechodzi na własność gminy z mocy ustawy.
(SM)

Tagi
Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

avatar
Close