SPORTY WALKI

U-17. Zapaśnik Mateusz Tomelka wicemistrzem Europy

Mistrzostwa Europy

Bardzo dobry dzień reprezentacji Polski podczas mistrzostw Europy U-17 w stylu klasycznym.

Biało-czerwoni wywalczyli wicemistrzostwo Europy, awans do finałów, półfinałów oraz pozostają w grze o kolejne medale.

Największy sukces odniósł Mateusz Tomelka (GR 110 kg), który zdobył srebrny medal mistrzostw Europy. Reprezentant Polski rozpoczął rywalizację od zwycięstwa nad Osmą Turunenem (Finlandia) 9:1, następnie pokonał Kornéla Szecsényiego (Węgry) 3:0 oraz wygrał z reprezentantem Białorusi 8:0, meldując się w finale. W walce o złoty medal przegrał z Rosjaninem Fedorem Sukharevem przy wyniku 2:1, do końca walcząc o mistrzostwo Europy.

Świetnie spisał się również Tomasz Mital (GR 92 kg), który pokonał Ionuța Ericka Patrę (Rumunia) 9:0, następnie wygrał z Yusufem Yaserem Aksu (Turcja) 8:0, a w ćwierćfinale zwyciężył Serba przez położenie na łopatki przy wyniku 5:1. W półfinale reprezentant Polski wygrał z Białorusinem Kotem 7:0 i awansował do finału mistrzostw Europy.

W grze o medal pozostaje także Julian Iwaszko (GR 71 kg). Polak pokonał Adama Boubela (Czechy) 3:1 oraz Dimitriosa Sarapisa (Grecja) 5:3. W ćwierćfinale wygrał 6:3 i awansował do półfinału mistrzostw Europy. W półfinale niestety przegrał z Gruzinem. Ostatecznie jutro powalczy o brązowy medal.

Szymon Treder (GR 80 kg) rozpoczął turniej od zwycięstwa nad Stefanosem Konstantinosem Vasdekisem (Grecja) 9:0, następnie pokonał Vitaliia Madjara (Mołdawia) 3:3 i awansował do ćwierćfinału. Reprezentant Polski przegrał w repasażach z Turkiem Abdulhalikowi Balowi.

Bardzo dobrze zawody rozpoczął także Igor Wasilak (GR 65 kg), który pokonał Kerniusa Kurmileviciusa (Litwa) 2:1, jednak zakończył udział po odpadnięciu jego rywala z dalszej rywalizacji.

Reprezentacja Polski kontynuuje rywalizację w kolejnych dniach mistrzostw Europy.  Jutro zaczynają rywalizację panie.

Pokaż więcej

redakcja

Kronika24.pl - TYLKO najważniejsze informacje z Polski i ze świata!

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Back to top button