4 listopada Auditorium Maximum UJ wypełniło się entuzjastami badań kosmicznych, którzy mieli niezwykłą okazję spotkać się ze Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim – członkiem misji badawczej Ignis i drugim Polakiem w kosmosie.
Otwarty charakter wydarzenia „Space for everyone” czynił je wyjątkowym w skali całego kraju. Rozmowie z polskim astronautą towarzyszył ekspercki panel dyskusyjny oraz wystawa związana z eksploracją kosmosu.
Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego przywitał w murach Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie prof. Piotr Jedynak. Rektor UJ wręczył astronaucie unikatowy prezent: replikę mapy nieba według Albrechta Dürera, na której przedstawiono artystyczną wizję nieba i gwiazdozbiorów sprzed narodzin teorii heliocentrycznej.

Pierwszą część spotkania poprowadził Łukasz Lamża, doktor filozofii i biolog, pracownik Centrum Kopernika Badań Interdyscyplinarnych UJ. Rozmowa rozpoczęła się od pytania o najbardziej widowiskowy i emocjonujący moment każdej misji kosmicznej: jak odliczanie przed startem wygląda z perspektywy pasażera kapsuły? Polski astronauta zdradził, że w przypadku lotów SpaceX każdy etap wyliczony jest co do sekundy, a choć sama kapsuła wydaje się bardzo mała, szczególnie w trakcie szkolenia, to w momencie wkroczenia na orbitę miejsca robi się nieco więcej ze względu na osiągnięcie stanu nieważkości. Jest to o tyle istotne, że po sprawdzeniu wszystkich systemów i trajektorii lotu astronauci muszą spędzić około doby w drodze na Międzynarodową Stację Kosmiczną (ISS).
Zapytany o najciekawsze obserwacje związane z przebywaniem na stacji, Sławosz Uznański-Wiśniewski wspomniał o trudności w przystosowaniu się do mikrograwitacji. W warunkach szkoleniowych nie ma możliwości długotrwałej symulacji środowiska, w którym nie występuje siła przyciągania ziemskiego, a zatem i przystosowania się do sytuacji, w której pojęcia takie jak „góra” czy „dół” nie mają większego znaczenia. Dodał też, że organizmy, które wyewoluowały na Ziemi, a wśród nich ludzie, napotykają różnorakie problemy fizjologiczne związane ze stanem nieważkości. Szczególnie mogą odczuwać to weterani misji kosmicznych, tacy jak Peggy Whitson, astronautka z USA, która w sumie spędziła na orbicie rekordowe 695 dni.
Prowadzący spytał również polskiego astronautę, jak wyobraża sobie przyszłą eksplorację kosmosu. Według Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego kluczowa na tym polu jest niezwykła elastyczność ludzi i ich zdolność do adaptacji do każdych warunków. Loty załogowe w przestrzeń kosmiczną będą coraz bardziej zyskiwać na znaczeniu, w czym niebagatelną rolę odegrają automatyzacja oraz robotyka. Te dwie dziedziny są zresztą już bardzo mocno widoczne w codziennych aktywności mieszkańców Ziemi za sprawą urządzeń takich jak systemy przewidywania pogody czy nawigacji. – Kosmos jest częścią życia każdego z nas – podsumował polski astronauta.

Sławosz Uznański-Wiśniewski w AGH
Ponad tysiąc entuzjastów i entuzjastek kosmosu – przede wszystkim studentów, studentek, doktorantów i doktorantek krakowskich uczelni oraz uczniów i uczennic szkół podstawowych i średnich – zgromadziło się 4 listopada 2025 r. w Akademii Górniczo-Hutniczej na spotkaniu z polskim astronautą projektowym Europejskiej Agencji Kosmicznej, uczestnikiem misji IGNIS – dr. Sławoszem Uznańskim-Wiśniewskim.
Sławosz Uznański-Wiśniewski opowiadał o misji Axiom 4 oraz przygotowaniach do jej realizacji. Przedstawił rakietę – jej wygląd i konstrukcję, a także opisał emocje towarzyszące oczekiwaniu na start. Zrelacjonował czynności wykonywane tuż przed wejściem na pokład oraz pierwsze chwile na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Podzielił się doświadczeniami związanymi z codzienną rutyną, która obowiązywała całą załogę, oraz opowiedział o swojej pracy na ISS – w tym o prowadzonych eksperymentach naukowych i nagraniach edukacyjnych. Szczególną uwagę poświęcił Europejskiemu Laboratorium Kosmicznemu, które szczegółowo opisał.
Fascynującą opowieść wzbogaciły zdjęcia wykonane przez astronautę podczas misji, ukazujące życie i pracę na pokładzie stacji.
Dr Sławosz Uznański-Wiśniewski dziękując za możliwość wygłoszenia wykładu w Akademii Górniczo-Hutniczej, wręczył Rektorowi AGH prof. Jerzemu Lisowi polską flagę, która była na pokładzie Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Autentyczność tego wyjątkowego przedmiotu potwierdza specjalny certyfikat. Do flagi dołączona została także naszywka z logo misji IGNIS, która również odbyła podróż w kosmos.

– Ta flaga spędziła 18 dni na międzynarodowej stacji kosmicznej, jak również 20 dni w kosmosie, przeleciała z nami ponad 13 mln kilometrów dookoła naszej planety podczas całej misji kosmicznej, a teraz – mam nadzieję – znajdzie dobre miejsce na AGH – powiedział astronauta.
W ramach podziękowania ze strony społeczności akademickiej AGH dr Sławosz Uznański-Wiśniewski otrzymał prezent – wyjątkowy okaz krzemienia pasiastego oraz eksperymentalną opaskę z nanomateriału, którą miał ze sobą na ISS. Po powrocie z misji została ona przebadana w AGH, a teraz wróciła do niego.
Kopalnia Soli „Wieliczka”
To był historyczny moment w sercu polskiego dziedzictwa! 135 metrów pod ziemią, w Kopalni Soli „Wieliczka”, Sławosz Uznański – polski astronauta misji IGNIS – przekazał bryłkę wielickiej soli, która towarzyszyła mu podczas pobytu na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej!
Ten liczący 13,6 miliona lat fragment soli szybikowej, który przemierzył kosmos, zajął honorowe miejsce w komorze Maria Teresa, będąc częścią podziemnej ekspozycji Muzeum Żup Krakowskich. To namacalny symbol połączenia polskiej nauki, historii i śmiałej eksploracji.
(AGH, UJ)



